Tamron SP 15-30 mm f/2.8 Di VC USD G2 - test obiektywu

Tamron SP 15-30 mm f/2.8 Di VC USD G2 - test obiektywu

Dziś sprawdzamy czy druga odsłona Tamrona SP 15-30 mm f/2.8 Di VC USD G2 to krok w dobrą stronę i faktyczny konkurent systemowych odpowiedników. Producent zapewnia, ze zmiany są zauważalne, a my przyglądamy się im bliżej.

Ustawianie ostrości

Druga odsłona SP 15-30 mm f/2.8 Di VC USD G2 to zupełnie nowe możliwości w dziedzinie automatycznego przeostrzania obrazu. Wszystko dlatego, że producent usprawnił ultradźwiękowy napęd Ultrasonic Silent Drive (USD), którego działanie mają wspomagać nowe algorytmy. Do tego konstruktorzy Tamrona zdecydowali się na zastosowanie podwójnej jednostki mikroprocesorowej (Dual - MPU) z oddzielnym mikroprocesorem odpowiedzialnym za autofokus. A jak dodamy do tego wszystkiego system wewnętrznego ogniskowania, który polega na przesuwaniu mniejszych soczewek środkowych i tylnych bez przesuwania większych soczewek umieszczonych z przodu, to powinniśmy otrzymać układ o wyraźnie szybszym i precyzyjniejszym ostrzeniu.

To wszystko - przynajmniej na papierze - wyglądało obiecująco. Jednak pierwsze podłączenie obiektywu do Canona EOS 5D Mark III nas lekko rozczarowało. Model SP 15-30 mm f/2.8 Di VC USD G2 - zarówno na ogniskowej 15 mm, jak i 30 mm - charakteryzował się zauważalnym front focusem, czyli ustawianiem ostrości przed obiektem, który chcieliśmy poprawnie wyostrzyć. Na szczęście ta wada Tamrona nie była duża i z pomocą w jej naprawieniu przyszła „Mikroregulacja AF“ dostępna w aparacie Canona (nie dysponowaliśmy urządzeniem Tap-in Console). Po dokonanej korekcie obiektyw trafiał celnie w punkt - zarówno na 15, jak i 30 mm. Poniżej prezentujemy zdjęcia wykonane przed i po regulacji autofokusa, jak również dokładne wartości, które musieliśmy wprowadzić, by zminimalizować front focus.

Ogniskowa 15 mm, przysłona f/2.8

przed korektą AF

po korekcie AF

Ogniskowa 30 mm, przysłona f/2.8

przed korektą AF

po korekcie AF

A jak wygląda kwestia szybkości AF? Poprzednik potrzebował około pół sekundy na poprawne wyostrzenie obrazu - niezależnie od długości ogniskowej. Jednak nowy SP 15-30 mm f/2.8 Di VC USD G2 poprawia te osiągi. W praktyce przeostrzanie przez cały zakres odległości i ogniskowych zajmuje obiektywowi 0.19-0.25 sekundy! To nie tylko wyraźnie lepszy wynik od poprzednika, lecz także testowany model jest minimalnie szybszy od swojego głównego konkurenta, Canona EF 16-35 mm f/2.8 L III USM, który ostrzy z czasem około 0.3 sekundy.

Warto także wspomnieć, że napęd AF Tamrona nie ma klasycznych połączeń mechanicznych. Otrzymujemy więc możliwość ręcznego doostrzenia kadru bez konieczności przełączania obiektywu w tryb MF.

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

Komentarze
Polecane artykuły
Michał „Massa” Mąsior: Czy kogokolwiek interesują Twoje zdjęcia?
12 Lut 2019
Świat profesjonalnej fotografii jest trudny. Mit wolnego zawodu przyciąga jednak wielu. Plan, by żyć i zarabiać na swojej pasji jest piękny, choć niełatwy do zrealizowania. Początkowo świetnie zapowiadające się „nowe życie” weryfikowane jest przez wiele czynników. Warto przeczytać, żeby nie wpaść w pułapkę.
16
S jak specjalista - Lumix S1 i S1R
30 Sty 2019
Wygląda na to, że liderom rynku bezlusterkowców wyrasta właśnie poważna konkurencja. Pełnoklatkowe modele S1 i S1R trafią do sprzedaży już w przyszłym miesiącu. Oto, co dziś o nich wiemy!
4
Panasonic LX100 II - mały gigant
27 Gru 2018
Duży sensor 4/3, jasny zoom i tryb filmowy 4K. A wszystko zamknięte w wyjątkowo zgrabnym i stylowym body. Nowy Lumix to aparat, który w swojej klasie nie ma dzisiaj konkurencji!
2
Przetestuj monitor BenQ - opinia Michała Ostrowskiego o BenQ SW240
19 Gru 2018
W listopadzie, wspólnie z BenQ wystartowaliśmy z konkursem, w ramach którego wybrani czytelnicy mieli szansę testować monitory z oferty BenQ. Zobaczcie jak model SW240 przypadł do gustu Michałowi Ostrowskiemu.
0