Fujifilm Fujinon XF 16 mm f/2.8 R WR - test obiektywu

Fujifilm Fujinon XF 16 mm f/2.8 R WR - test obiektywu ocena 89%

Dziś przyglądamy się bliżej Fujifilm Fujinon XF 16 mm f/2.8 R WR - szkłu, na które długo czekali miłośnicy szerokiego kąta. Kompaktowa i uszczelniona budowa, zaawansowana optyka i szybki AF mają być sporymi zaletami tego modelu.

Ustawianie ostrości

Wzorem starszych braci nowy reprezentant rodziny kompaktowych i uszczelnionych szkieł ma odznaczać się szybkim i precyzyjnym autofokusem, który nie powinien natrafiać na problemy nawet podczas przeostrzania w trudnych warunkach oświetleniowych. Jednak czy system ostrzenia zastosowany w tym Fujinonie został zaprojektowany w taki sposób, by zapewnić solidny i płynnie działający mechanizm autofokusa? Albo wręcz przeciwnie - może były to słowa producenta rzucone na wiatr?

Wewnątrz znajdziemy - znany z poprzednich konstrukcji Fujifilm - system wewnętrznego ogniskowania, który polega na przesuwaniu małych i lekkich soczewek środkowych i tylnych bez przesuwania elementów umieszczonych z przodu. Do tego otrzymujemy silnik krokowy AF, który ma zapewniać szybką, precyzyjną, a przy tym cichą pracę. Mimo to obiektyw nie jest w 100% bezgłośny - podczas przeostrzania dobiega z niego lekko słyszalny dźwięk spowodowany przesuwaniem soczewek.

Autofokus obiektywu w połączeniu z systemem AF z detekcją fazy, który znajdziemy w najnowszych modelach producenta, prezentuje się bardzo sprawnie. Przeostrzanie z planu dalekiego na bliski zajęło jedynie 0,3 sekundy, co jest dobrym wynikiem porównywalnym z konkurencyjnymi modelami w tej klasie sprzętu. Podobne czasy zanotowaliśmy podczas fotografowania w słabiej oświetlonych oświetlonych sceneriach. Natomiast ustawianie ostrości na obiekty znajdujące się w podobnej płaszczyźnie trwało zaledwie 0,1 sekundy. Tak więc możemy być spokojni o to, czy uda nam się uchwycić w kadrze szybko poruszający się obiekt.

Pochwalić także należy manualne ustawianie ostrości, które w praktyce jest bardzo wygodne. Pomagają w tym dobrze wyfrezowany, choć wąski pierścień oraz możliwość podglądu ostrzenia na żywo, która jest dostępna w bezlusterkowcach Fujifilm.

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

Komentarze
Polecane artykuły
Capture One Pro 12 pod lupą House of Retouching
3 Maj 2019
Capture One Pro 12 pojawił się na rynku już jakiś czas temu. Czy inżynierom udało się stworzyć kolejne narzędzia, które wycisną ostatnie soki z plików RAW i czy wypracowali nowe sposoby na przyśpieszenie pracy? A może pojawiły się bardziej zaawansowane opcje retuszu?
0
Panasonic Lumix G90 - pierwszy wybór, nie tylko dla fotografa
1 Maj 2019
Najnowszy Panasonic Lumix G90 to najlepsze cechy poprzednika i jeszcze bardziej zaawansowany tryb wideo, zbliżający go do topowych filmujących modeli z serii Lumix.
0
Łukasz Bożycki: pierwsza zima z Olympusem OM-D E-M1X
6 Kwi 2019
Fotografia przyrodnicza to pasmo niepowodzeń, które od czasu do czasu przerywane jest drobnym sukcesem. W dużym stopniu zależy on od możliwości i znajomości naszego sprzętu.
2
Okiem zawodowca: Lumix S1 i S1R
28 Mar 2019
Fotografka National Geographic, kreatywny portrecista, utytułowany fotoreporter publikujący w prasie... Zobaczcie, co o nowych pełnoklatkowych korpusach Panasonic mówią profesjonalni fotografowie.
0