Ruch w fotografii Mariana Curzydło

0
Marta Majewska
18 Listopad 2002
Artykuł na: 4-5 minut
MFK. W ramach festiwalu "Miesiąc Fotografii w Krakowie" prezentowana jest wystawa eksperymentalnych fotografii autorstwa Mariana Curzydło. Prace są przykładem nietypowego wykorzystania ruchu w fotografii.
Z katalogu wystawy. Tekst: Maria Anna Potocka

W początkach fotografii, kiedy długi czas naświetlania wymagał bezruchu, ruch był wrogiem poprawnie wykonanej fotografii i poskramiano go na różne sposoby.
Lęk przed ruchem zmienił się w pewnym momencie w wyzwanie: postanowiono zmusić medium fotograficzne tak świetnie radzące sobie z obrazem statycznym również do rejestracji ruchu. Na początku eksperymenty te, mające służyć zrozumieniu motoryki człowieka, miały charakter naukowy. Muybridge i Marey, aby "złapać" ruch budowali specjalne urządzenia, które "odpalały" aparaty jeden po drugim, uzyskując poruszające serie zdjęć, prezentujących poszczególne fazy ruchu. Mimo założeń badawczych w historii fotografii eksperymenty te uzyskały pełny status artystyczny.

fot. Marian Curzydło

Inna idea ruchu pojawia się w stroboskopowej fotografii Eliota Elisofona, Marcel Duchamp schodzący po schodach, w której fazy ruchu nachodzą na siebie, przenosząc swoim zwielokrotnionym bezruchem energię ruchu.

Pojawienie się filmu zmusiło fotografię do zastawiania pułapek na ruch trochę w innych rejonach. Wykorzystywano nieostrość, której przyczyną mógł być ruch, wprowadzano sugestywne zniekształcenia, sugerujące ruch, jak chociażby Andre Kertesz w serii swoich dystorsji.

Eksperymenty z ruchem, analizy, zależności pomiędzy ruchem a urządzeniem rejestrującym pojawiają się na szerszą skalę w latach 70-tych, kiedy sztuka otwarcie przerabiała lekcję z analizy mediów. Wojciech Bruszewski wykonał fotografię dźwięku, utrwalając obraz wibracji przebiegających w czasie. Wykonał również pracę z aparatem Horyzont, posiadającym ruchomy obiektyw i tym samym odmienną "osobowość" rejestrującą, która inaczej reagowała na ruch.
Tych eksperymentów w historii fotografii można znaleźć znacznie więcej. Nie jest tutaj istotne opisanie ich wszystkich, ważna jest jedynie podstawowa konkluzja, która z tego typu praktyk wynika.

fot. Marian Curzydło

Ponieważ ruch jest niezgodny z istotą fotografii, której "powołaniem" jest nieruchome utrwalenie "punktu zdarzenia", więc pojawienie się ruchu na terenie fotografii wymaga zbudowania lub przystosowania specjalnego urządzenia, wymaga aparatu-pułapki, który potrafi zmieniać ruch w bezruch, który daje wyobrażenie o ruchu i pozwala wczuć się w jego istotę. Zawsze kiedy pojawia się jakieś nowe urządzenie rejestrujące obraz można spodziewać się eksperymentu o charakterze artystycznym, eksperymentu dążącego do rozszerzenia granic dotychczasowych możliwości, eksperymentu czasami przekornego, dążącego do powołania możliwości paradoksalnych.

Więcej o procesie powstawania prac oraz o ich autorze w kolejnych częściach artykułu.
Komentarze
Więcej w kategorii: Wydarzenia
Warszawa historyczna i fotograficzna - warsztaty ze Zbigniewem Furmanem
Warszawa historyczna i fotograficzna - warsztaty ze Zbigniewem Furmanem
W niedzielę 27 października rusza kolejna edycja warsztatów „Portrety miasta, czyli fotografuj, nie pstrykaj", pozwalających spojrzeć na historię stolicy z perspektywy obiektywu.
1
0
Dowiedz się jak prowadzić i finansować projekty długoterminowe - warsztaty z Robem Hornstrą w IFF
Dowiedz się jak prowadzić i finansować projekty długoterminowe - warsztaty z Robem Hornstrą w IFF
Warszawski Instytut Fotografii Fort zaprasza na poświęcone projektom długoterminowym, weekendowe warsztaty “DIY Storytelling”, które poprowadzi holenderski...
1
0
Jesienne rabaty na aparaty i obiektywy Nikon - można oszczędzić do 1720 zł
Jesienne rabaty na aparaty i obiektywy Nikon - można oszczędzić do 1720 zł
Nikon ruszył z jesienno-zimowymi promocjami, którymi objętych jest kilkadziesiąt korpusów i obiektywów ze wszystkich systemów producenta. To doskonała okazja na zakup...
1
0