Ruch w fotografii Mariana Curzydło

MFK. W ramach festiwalu "Miesiąc Fotografii w Krakowie" prezentowana jest wystawa eksperymentalnych fotografii autorstwa Mariana Curzydło. Prace są przykładem nietypowego wykorzystania ruchu w fotografii.
Z katalogu wystawy. Tekst: Maria Anna Potocka

W początkach fotografii, kiedy długi czas naświetlania wymagał bezruchu, ruch był wrogiem poprawnie wykonanej fotografii i poskramiano go na różne sposoby.
Lęk przed ruchem zmienił się w pewnym momencie w wyzwanie: postanowiono zmusić medium fotograficzne tak świetnie radzące sobie z obrazem statycznym również do rejestracji ruchu. Na początku eksperymenty te, mające służyć zrozumieniu motoryki człowieka, miały charakter naukowy. Muybridge i Marey, aby "złapać" ruch budowali specjalne urządzenia, które "odpalały" aparaty jeden po drugim, uzyskując poruszające serie zdjęć, prezentujących poszczególne fazy ruchu. Mimo założeń badawczych w historii fotografii eksperymenty te uzyskały pełny status artystyczny.

fot. Marian Curzydło

Inna idea ruchu pojawia się w stroboskopowej fotografii Eliota Elisofona, Marcel Duchamp schodzący po schodach, w której fazy ruchu nachodzą na siebie, przenosząc swoim zwielokrotnionym bezruchem energię ruchu.

Pojawienie się filmu zmusiło fotografię do zastawiania pułapek na ruch trochę w innych rejonach. Wykorzystywano nieostrość, której przyczyną mógł być ruch, wprowadzano sugestywne zniekształcenia, sugerujące ruch, jak chociażby Andre Kertesz w serii swoich dystorsji.

Eksperymenty z ruchem, analizy, zależności pomiędzy ruchem a urządzeniem rejestrującym pojawiają się na szerszą skalę w latach 70-tych, kiedy sztuka otwarcie przerabiała lekcję z analizy mediów. Wojciech Bruszewski wykonał fotografię dźwięku, utrwalając obraz wibracji przebiegających w czasie. Wykonał również pracę z aparatem Horyzont, posiadającym ruchomy obiektyw i tym samym odmienną "osobowość" rejestrującą, która inaczej reagowała na ruch.
Tych eksperymentów w historii fotografii można znaleźć znacznie więcej. Nie jest tutaj istotne opisanie ich wszystkich, ważna jest jedynie podstawowa konkluzja, która z tego typu praktyk wynika.

fot. Marian Curzydło

Ponieważ ruch jest niezgodny z istotą fotografii, której "powołaniem" jest nieruchome utrwalenie "punktu zdarzenia", więc pojawienie się ruchu na terenie fotografii wymaga zbudowania lub przystosowania specjalnego urządzenia, wymaga aparatu-pułapki, który potrafi zmieniać ruch w bezruch, który daje wyobrażenie o ruchu i pozwala wczuć się w jego istotę. Zawsze kiedy pojawia się jakieś nowe urządzenie rejestrujące obraz można spodziewać się eksperymentu o charakterze artystycznym, eksperymentu dążącego do rozszerzenia granic dotychczasowych możliwości, eksperymentu czasami przekornego, dążącego do powołania możliwości paradoksalnych.

Więcej o procesie powstawania prac oraz o ich autorze w kolejnych częściach artykułu.
Komentarze
Polecane artykuły
Sony FE 600 mm f/4 GM OSS - zdjęcia przykładowe
11 Cze 2019
Sony FE 600 mm f/4 GM OSS to propozycja dla najbardziej wymagających fotografów sportu i dzikiej przyrody. Zobaczcie jak w praktyce radzi sobie najdłuższe szkło z serii G Master.
2
Sony FE 200-600 mm f/5.6-6.3 G OSS - zdjęcia przykładowe
11 Cze 2019
Najnowszy tele-zoom Sony FE 200-600 mm f/5.6-6.3 G OSS ma wszystko, by zaspokoić potrzeby fotografów sportu i dzikiej przyrody, którzy szukają zmiennogniskowego obiektywu dalekiego zasięgu w akceptowalnej cenie. Zobaczcie, na co go stać nową konstrukcję w systemie Sony E.
2
Fujifilm Fujinon XF 16 mm f/2.8 R WR - test obiektywu
31 Maj 2019
Dziś przyglądamy się bliżej Fujifilm Fujinon XF 16 mm f/2.8 R WR - szkłu, na które długo czekali miłośnicy szerokiego kąta. Kompaktowa i uszczelniona budowa, zaawansowana optyka i szybki AF mają być sporymi zaletami tego modelu.
4
Tenba Shootout II 24L - test plecaka
29 Maj 2019
Dziś sprawdzamy czy plecak Shootout II 24L to propozycja Tenby właściwa dla profesjonalnego fotografa.
0