Sigma DP2s - test

Sigma DP2s jest udoskonaloną wersją poprzednika, modelu DP2. Poprawiono pracę układu AF oraz wprowadzono tryb oszczędności energii. Bez zmian pozostały matryca (Foveon X3) oraz jasny, stałoogniskowy obiektyw 24,2 mm f/2,8. Kompakt Sigmy to bardzo ciekawe połączenie dużej matrycy oraz eleganckiego wyglądu i kieszonkowych wymiarów.


8. Podsumowanie

DP2s, podobnie jak pozostałe kompakty Sigmy, jest specyficznym aparatem. Wyróżnia się doskonałą jakością wykonania, niewielkimi wymiarami oraz charakterystyczną matrycą (Foveon X3). Sensor ten ze względu na budowę może być wzorem w dziedzinie reprodukcji kolorów oraz zakresu tonalnego. Nie jest to jednak najnowsza konstrukcja i aż prosi się o modyfikacje. Przede wszystkim o zwiększenie rozdzielczości oraz poprawę pracy na czułościach powyżej ISO 400. Nie jesteśmy zwolennikami przesadnie upakowanych matryc, ale fakty są takie, że konkurencja (kompakty z wymienna optyką) rzeczywiście pozwala na wykonanie większych wydruków bądź swobodniejsze kadrowania w czasie obróbki.

Drugim równie istotnym elementem co sensor jest optyka. Sigma stanęła na wysokości zadania tworząc obiektyw o bardzo ciekawym kącie widzenia (ekw. 41 mm) oraz stosunkowo dużej jasności f/2,8. Ponadto korzystając z Sigmy nie będziemy odruchowo przymykać przesłony by uzyskać ostry obraz, obce będą także takie zjawiska jak aberracja chromatyczna. Niedosyt może budzić brak możliwości wymiany optyki, tak jak ma to miejsce w konkurencyjnych systemach (mikro 4/3, Samsung NX czy Sony NEX).

Dosyć sporną kwestią jest ergonomia aparatu. Plusem jest duża ilość i rozmieszczenie elementów sterujących, chociaż nieco brakuje uniwersalnego pokrętła sterującego. Za niedopracowanie uznajemy ekran LCD - niezbyt duży i o zbyt malej rozdzielczości. Trudno też porównywać pod względem wygody kadrowania Sigmę do testowanych ostatnio Sony NEX-ów czy Panasonika G2. Oczywiście mamy na myśli możliwość (bądź jej brak) odchylania monitora.

Kompakty Sigmy wydają się być obok wszechobecnej walki o klienta. Posiadają dobrze dobrane najistotniejsze dla zaawansowanego fotografa elementy: sensor, optykę, stopkę zewnętrznej lampy błyskowej. Brakuje natomiast modnych i praktycznych dodatków: stabilizacji obrazu, rejestracji filmów HD, nowoczesnych trybów i funkcji (np. panoram, zdjęć HDR czy obróbki plików RAW). Również tryb seryjny jest zrobiony tak jakby od niechcenia. Rażące są także takie drobnostki jak brak możliwości zapisu plików JPEG powyżej ISO 800 czy tandemu JPEG+RAW. W tym momencie rodzi się pytanie: w jaki sposób brak tych cech wyróżnia aparat? Według nas przy cenie około 2400 zł sprzęt powinien być lepiej wyposażony, przecież dodatki te nie byłyby zauważalne na pierwszy rzut oka i w żaden sposób nie przeszkadzałyby w fotografowaniu Sigmą DP2s.


+ świetna jakość obrazu na niskich czułościach
+ dobrej jakości, jasny obiektyw
+ świetna jakość budowy i materiałów
+ niewielkie wymiary
+ matryca Foveon X3
+ gorąca stopka
+ dużo elementów sterujących
+ szybkie menu funkcyjne

- niska rozdzielczość zdjęć
- słabe zachowanie na czułościach powyżej ISO 400
- sporadyczne problemy z automatycznym balansem bieli
- mały o niskiej rozdzielczości monitor LCD
- mało precyzyjne ustawianie ostrości w trybie MF
- brak możliwości zapisu JPEG+RAW
- słaby tryb seryjny
- niska rozdzielczość filmów (320x240)
- wysoka cena

Sigma DP2s uzyskała w swojej klasie 55%


słowa kluczowe:
Komentarze
Polecane artykuły
Fujifilm GFX 50R - w podróży po bezdrożach Jordanii
25 Cze 2019
Jordania. Kraj skał i piasku, cały mieniący się w żółciach i czerwieniach. O tym Google Maps powiedziało mi jeszcze przed wyjazdem. Nie wiedziałam natomiast, że jest to kraj głównie górzysty. W tygodniowej podróży towarzyszył mi kompaktowy średni format Fujifilm GFX 50R. Jak sprawdził się w niełatwych warunkach fotografii podróżniczej?
3
Capture One Pro 12 pod lupą House of Retouching
3 Maj 2019
Capture One Pro 12 pojawił się na rynku już jakiś czas temu. Czy inżynierom udało się stworzyć kolejne narzędzia, które wycisną ostatnie soki z plików RAW i czy wypracowali nowe sposoby na przyśpieszenie pracy? A może pojawiły się bardziej zaawansowane opcje retuszu?
0
Panasonic Lumix G90 - pierwszy wybór, nie tylko dla fotografa
1 Maj 2019
Najnowszy Panasonic Lumix G90 to najlepsze cechy poprzednika i jeszcze bardziej zaawansowany tryb wideo, zbliżający go do topowych filmujących modeli z serii Lumix.
0
Łukasz Bożycki: pierwsza zima z Olympusem OM-D E-M1X
6 Kwi 2019
Fotografia przyrodnicza to pasmo niepowodzeń, które od czasu do czasu przerywane jest drobnym sukcesem. W dużym stopniu zależy on od możliwości i znajomości naszego sprzętu.
2