Test kompaktu Casio QV-R40

Kompaktowy aparat cyfrowy Casio QV-R40 zaprezentowany po raz pierwszy w lipcu 2003 roku. W sklepach pojawił się już po wakacjach, ale i tak cieszył się zasłużonym zainteresowaniem użytkowników. Bardzo mały, niezwykle poręczny i funkcjonalny, szybki i co najważniejsze dość tani. Zapraszamy do zapoznania się z naszym testem.

7. PODSUMOWANIE

Casio QV-R40 należy do silnie obstawionej grupy 4 Megapiskele, 3-krotny zoom optyczny. Na pewno są na rynku aparaty o większych możliwościach, ale ze świecą szukać modelu równie szybkiego i sprawnego. Pierwszy atut to bardzo prosta obsługa - możemy zdać się na automatykę aparatu, skorzystać z jednego z 21 programów tematycznych lub pobawić się bardziej zaawansowanymi ustawieniami jak choćby tryb pomiaru światła czy korekta parametrów obrazu. W żadnym momencie obsługa nie odstraszy nas poziomem skomplikowania.



O szybkości pracy wspominaliśmy już wielokrotnie, ale w podsumowaniu nie wypada ominąć tego aspektu. Czas startowy, szybkość operacyjna, reakcja przycisków, szybkość nawigacji po menu, czas reakcji migawki to niewątpliwe atuty. Polecamy więc ten model osobom, które robią często (amatorsko) zdjęcia sportowe lub biegają z aparatem za swoimi pociechami. Tak samo powinien zainteresować osoby lubiące eksperymenty fotograficzne i z zamiłowaniem do "swobodnego pstrykania". Gdyby były jeszcze manualne nastawy ekspozycji...

Super-kompaktowe rozmiary i dobrze zaprojektowana obudowa pozwalają na zabieranie aparatu dosłownie wszędzie bez specjalnego absorbowania naszej uwagi. Nie bez znaczenia jest to, że skorupa wykonana jest z aluminium co minimalizuje ryzyko uszkodzenia elektroniki nawet przy intensywnym używaniu. Słowem, QV-R40 to bardzo poręczne narzędzie, które swoją wielofunkcyjnością przypomina nieco telefon komórkowy (by wspomnieć alarm, zegar światowy czy tworzenie albumów HTML).

Jakość obrazu jest dobra, ziarnistość umiarkowana, kolory reprodukowane wiernie. Szczegółowy test wykazał pewne wady, ale w "domowym" zastosowaniu nie będą one uciążliwe (a może nawet niezauważalne?). Za nieduże pieniądze dostajemy więc urządzenie o bardzo dobrej rozdzielczości, dobrej optyce i przebogatej liście funkcji fotograficznych (i nie tylko). Właśnie stosunek ceny do możliwości jest tu decydujący dla końcowej oceny. Od nas pełna i zasłużona "czwórka"!

Test wykonano zgodnie z wymogami organizacji DIWA.
Ocena Casio QV-R40 to "4" na skali 6-punktowej (gdzie "6" to wybitny).

Komentarze
Polecane artykuły
Capture One Pro 12 pod lupą House of Retouching
3 Maj 2019
Capture One Pro 12 pojawił się na rynku już jakiś czas temu. Czy inżynierom udało się stworzyć kolejne narzędzia, które wycisną ostatnie soki z plików RAW i czy wypracowali nowe sposoby na przyśpieszenie pracy? A może pojawiły się bardziej zaawansowane opcje retuszu?
0
Panasonic Lumix G90 - pierwszy wybór, nie tylko dla fotografa
1 Maj 2019
Najnowszy Panasonic Lumix G90 to najlepsze cechy poprzednika i jeszcze bardziej zaawansowany tryb wideo, zbliżający go do topowych filmujących modeli z serii Lumix.
0
Łukasz Bożycki: pierwsza zima z Olympusem OM-D E-M1X
6 Kwi 2019
Fotografia przyrodnicza to pasmo niepowodzeń, które od czasu do czasu przerywane jest drobnym sukcesem. W dużym stopniu zależy on od możliwości i znajomości naszego sprzętu.
2
Okiem zawodowca: Lumix S1 i S1R
28 Mar 2019
Fotografka National Geographic, kreatywny portrecista, utytułowany fotoreporter publikujący w prasie... Zobaczcie, co o nowych pełnoklatkowych korpusach Panasonic mówią profesjonalni fotografowie.
0