Zeiss Batis 85 mm f/1.8 - test obiektywu

Zeiss Batis 85 mm f/1.8 - test obiektywu ocena 74%

Zaawansowany układ optyczny, stabilizacja obrazu, uszczelniany korpus oraz innowacyjny ekran OLED umieszczony na tubusie - to tylko kilka rozwiązań zastosowanych w nowym obiektywie Zeiss Batis 85 mm f/1.8. Sprawdźcie, jak nowa propozycja niemieckiego producenta poradziła sobie w naszym teście.

1. Wstęp


Zeiss Batis 85 mm f/1.8 to jeden z dwóch modeli profesjonalnych obiektywów z linii Batis przeznaczonych do pełnoklatkowych aparatów Sony z mocowaniem E. Szkło zostało oficjalnie zaprezentowane na początku drugiego kwartału 2015 roku. Wykorzystano w nim zaawansowany układ optyczny, system autofokusa oraz stabilizację obrazu. Ponadto, metalowa konstrukcja została uszczelniona, przez co jest chroniona przed kurzem i wilgocią. Największe zainteresowanie wzbudził chyba jednak umieszczony na tubusie nowatorski wyświetlacz OLED. Odczytamy z niego informacje o odległości ostrzenia oraz głębi ostrości. Nowy produkt firmy Zeiss posiada stałą ogniskową 85 mm i światłosiłę f/1.8. Taka kombinacja umożliwia uzyskanie plastycznego rozmycia tła które jest wręcz wymagane w fotografii portretowej.

Zobacz wszystkie zdjęcia (7)
Zeiss Batis 85 mm f/1.8 jest już dostępny w polskiej sprzedaży w cenie 4999 zł. Zestaw handlowy – poza obiektywem – zawiera przedni i tylni dekielek oraz osłonę przeciwsłoneczną. Wszystko zamknięte zostało w stylowym opakowaniu. Konkurencję dla tej stałki może stanowić w pełni manualny Mitakon Speedmaster 85 mm f/1.2. Za cenę 3999 zł zyskujemy wyraźnie lepsze światło f/1.2 ale kosztem systemu automatycznego ostrzenia. Inną opcją dla portrecisty może być także nieco dłuższy i ciemniejszy ale jednocześnie stabilizowany Sony FE 90 mm F2,8 MACRO G OSS (4799 zł). Jednak trzeba zaznaczyć, że jest to konstrukcja makro, której główną zaletą ma być odwzorowanie obrazu w skali 1:1.

Zapraszamy do lektury testu obiektywu Zeiss Batis 85 mm f/1.8. Zaprezentujemy wyniki, które otrzymaliśmy w naszym laboratorium oraz zdjęcia przykładowe wykonane w plenerze. Test przeprowadzaliśmy z aparatem Sony A7R.




]> */


]

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

Komentarze
Polecane artykuły
Czy fotografia i zjawiska nadprzyrodzone to dobrana para? Odwiedziliśmy tegoroczny Fotofestiwal
3 Lip 2019
Z niektórymi miesiącami związane są nieodłącznie pewne wydarzenia. I tak czerwiec od razu kojarzy nam się z łódzkim Fotofestiwalem. Staramy się go odwiedzić co roku, choć na chwilę. Przyglądamy się tegorocznej edycji wydarzenia.
0
Fujifilm GFX 50R - w podróży po bezdrożach Jordanii
25 Cze 2019
Jordania. Kraj skał i piasku, cały mieniący się w żółciach i czerwieniach. O tym Google Maps powiedziało mi jeszcze przed wyjazdem. Nie wiedziałam natomiast, że jest to kraj głównie górzysty. W tygodniowej podróży towarzyszył mi kompaktowy średni format Fujifilm GFX 50R. Jak sprawdził się w niełatwych warunkach fotografii podróżniczej?
3
Capture One Pro 12 pod lupą House of Retouching
3 Maj 2019
Capture One Pro 12 pojawił się na rynku już jakiś czas temu. Czy inżynierom udało się stworzyć kolejne narzędzia, które wycisną ostatnie soki z plików RAW i czy wypracowali nowe sposoby na przyśpieszenie pracy? A może pojawiły się bardziej zaawansowane opcje retuszu?
0
Panasonic Lumix G90 - pierwszy wybór, nie tylko dla fotografa
1 Maj 2019
Najnowszy Panasonic Lumix G90 to najlepsze cechy poprzednika i jeszcze bardziej zaawansowany tryb wideo, zbliżający go do topowych filmujących modeli z serii Lumix.
0