Olympus OM-D E-M5 II - test aparatu

Wyniki testu:
Jakość obrazu:
8
Ergonomia:
8.5
Cena / Jakość:
7.5
Wydajność:
8
Funkcjonalność:
8
Nasza ocena:

85%

Olympus OM-D E-M5 II to druga generacja niezwykle popularnego bezlusterkowca w systemie Mikro Cztery Trzecie. Najnowszy model został wyposażony w wiele usprawnionych i ciekawych rozwiązań, jednak czy są one na tyle istotne aby w pełni zastąpić poprzednika oraz konkurować z aparatami innych producentów? Zobaczcie, jak nowy OM-D E-M5 II zaprezentował się w naszym teście.

2
Michał Chrzanowski
20 Luty 2015
Artykuł na: 49-60 minut
Spis treści

1. Wstęp


Trzy lata po premierze aparatu OM-D E-M5, który znacząco przyczynił się do zmiany postrzegania bezlusterkowców, Olympus zaprezentował następcę w postaci modelu OM-D E-M5 II. Najnowsze dziecko firmy posiada matrycę Live MOS o rozdzielczości 16 megapikseli, którą wspomaga procesor obrazu TruePic VII. Jest to więc taki sam procesor, jaki spotykamy we flagowym modelu - OM-D E-M1.

Zobacz wszystkie zdjęcia (5)

Trzy lata to sporo w świecie fotografii, ale konstruktorzy Olympusa nie próżnowali i w modelu E-M5 II wprowadzili wiele ciekawych i funkcjonalnych zmian względem poprzednika. Do największych należy zaliczyć usprawnienie 5-osiowego systemu stabilizacji obrazu, który zdaniem producenta jest najwydajniejszym systemem na świecie ze skutecznością sięgającą aż 5 EV. Niewątpliwą nowością, którą zastosowano w modelu E-M5 II jest funkcja High Res Shot. W tym trybie aparat wykonuje osiem ujęć i łączy je w jeden kadr. Między każdym z ujęć zostaje przesunięta matryca, dzięki czemu otrzymujemy zdjęcie o rozdzielczości 40 megapikseli.

Znaczącej zmianie uległ także rozkład przycisków na korpusie, co zaowocowało poprawą ogólnej ergonomii aparatu. Teraz do dyspozycji mamy sześć konfigurowalnych klawiszy, które możemy dostosować do własnych potrzeb i preferencji. Ponadto, w modelu E-M5 II znajdziemy szybki i cichy system ustawiania ostrości High-speed imager AF, który działa w oparciu o 81 pól autofokusa. Ma on zapewnić według producenta doskonałe wyniki ostrzenia obrazu, nawet w czasie fotografowania w słabym oświetleniu i podczas pracy w trybie ciągłym. Olympus OM-D E-M5 II posiada także 3-calowy, dotykowy i obracany ekran LCD, który umożliwi wykonywanie zdjęć z różnych perspektyw.

Model OM-D E-M5 II musi zapewnić najwyższą możliwą do uzyskania jakość obrazu dla formatu M43, gdyż na rynku bezlusterkowców przyjdzie się mu zmierzyć z zaawansowanymi modelami z większą matrycą APS-C, takimi jak: Fujifilm X-T1, Sony A6000 oraz aparatem Leica T.

Aparat według zapewnień producenta pojawi się w sprzedaży w drugiej połowie lutego 2015 i będzie dostępny w dwóch wersjach kolorystycznych: srebrnej i – testowanej przez nas – czarnej. Za sam korpus zapłacimy około 4790 zł. Poza body w zestawie otrzymamy:

  • lampę błyskową FL-LM3
  • baterię litowo-jonową BLN-1
  • ładowarkę baterii BCN-1
  • dekielek mocowania obiektywu
  • pasek na ramię
  • kabel USB
  • oprogramowanie Olympus Viewer
  • instrukcję obsługi
  • kartę gwarancyjną


OM-D E-M5 II będzie dostępny również w zestawie z obiektywem M.ZUIKO Digital ED 12-50 mm (5690 zł), M.ZUIKO Digital ED 14-150mm 1:4.0-5.6 II (6590 zł) oraz M. Zuiko Digital ED 12-40mm f/2.8 PRO (cena nie podana).

Porównanie wielkości matrycy aparatu Olympus OM-D E-M5 II


Linki:


Oficjalny news o aparacie
Pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
Inne teksty o tym modelu można znaleźć pod tagiem Olympus OM-D E-M5 II.








Spis treści

Poprzednia

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Nikon D780 - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
Nikon D780 - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
Najnowsza lustrzanka Nikon D780 pretenduje do miana najbardziej uniwersalnego aparatu na rynku. Czy jednak warto przesiadać się na nią z i tak świetnego Nikona D750?...
8
1
Nikon D780 - zdjęcia przykładowe
Nikon D780 - zdjęcia przykładowe
Najnowszego Nikona D780 można by nazwać lustrzankowym wcieleniem modelu Z6. W końcu dzieli z nim lwią część specyfikacji, także matrycę. Czy jednak możemy oczekiwać po nim takiej samej jakości...
20
6
Canon EOS-1D X Mark III - pierwsze wrażenia
Canon EOS-1D X Mark III - pierwsze wrażenia
Najnowszy korpus Canona to zarazem najbardziej zaawansowana lustrzanka w historii. Czy to jednak wystarczy, żeby choć na pewien czas zdystansować konkurencję ze świata...
24
6
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (15)