Fujifilm Fujinon XF 35 mm F/2 R WR - test obiektywu

Fujifilm Fujinon XF 35 mm F/2 R WR - test obiektywu ocena 76%

Zaawansowany układ optyczny, jasne światło f/2 oraz kompaktowy, metalowy i uszczelniony korpus - to tylko kilka cech nowego standardowego obiektywu japońskiego producenta. Zobaczcie, jak stałoogniskowy Fujifilm Fujinon XF 35 mm F/2 R WR poradził sobie w boju.

1. Wstęp


Fujifilm Fujinon XF 35 mm F/2 R WR to najnowsza pozycja w ofercie japońskiego koncernu. Obiektyw został zaprezentowany pod koniec października 2015 roku i już od dnia premiery zwróciło na niego uwagę wielu użytkowników. Nowa stałka oferuje ogniskową 35 mm, co w przeliczeniu na system małoobrazkowy daje ekwiwalent 53 mm, a więc kąt widzenia zbliżony do tego, który postrzega ludzkiego oko. W parze z ogniskową idzie także jasne światło f/2, dzięki któremu powinniśmy uzyskać przyjemne rozmycia oraz efekowne bokeh. Całość została zamknięta w bardzo kompaktowym i metalowym tubusie. Oczywiście jest on uszczelniony, co w połączeniu z flagowym modelem Fujifilm X-T1 (również uszczelniony) utworzy niezawodny duet, któremu nie straszne będą nawet najbardziej wymagające warunki atmosferyczne. Tak więc biorąc pod uwagę rozwiązania konstrukcyjne, nowe szkło Fujifilm powinno przypaść do gustu przede wszystkim entuzjastom fotografii dokumentalnej, ulicznej, podróżniczej i portretowej.

Zobacz wszystkie zdjęcia (10)
Niemniej jednak największą zaletą, która może okazać się kluczowa przy wyborze tego obiektywu, jest jego cena. Fujifilm Fujinon XF 35 mm F/2 R WR jest już dostępny w sprzedaży za około 1700 zł, dzięki czemu może skusić posiadaczy bezlusterkowców z mocowaniem X. Nie jest to jednak jedyne standardowe szkło w ofercie producenta, które oferuje identyczną ogniskową. Na pozycję największego konkurenta wysunął się oczywiście Fujifilm Fujinon XF 35 mm f/1.4 R. Oferuje on bardzo jasne światło f/1.4, jednak jest nieco większy i pozbawiony uszczelnień. Za to szkło przyjdzie zapłacić w granicach 1800-2000 zł, co również czyni go atrakcyjnym cenowo.

Zapraszamy do lektury testu, gdzie zaprezentujemy wyniki, które otrzymaliśmy w naszym laboratorium oraz zdjęcia przykładowe wykonane w plenerze. Obiektyw testowaliśmy razem z aparatem Fujifilm X-Pro1. Fotografie przykładowe wykonaliśmy modelem Fujifilm X-T10.


Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

Komentarze
Polecane artykuły
Capture One Pro 12 pod lupą House of Retouching
3 Maj 2019
Capture One Pro 12 pojawił się na rynku już jakiś czas temu. Czy inżynierom udało się stworzyć kolejne narzędzia, które wycisną ostatnie soki z plików RAW i czy wypracowali nowe sposoby na przyśpieszenie pracy? A może pojawiły się bardziej zaawansowane opcje retuszu?
0
Panasonic Lumix G90 - pierwszy wybór, nie tylko dla fotografa
1 Maj 2019
Najnowszy Panasonic Lumix G90 to najlepsze cechy poprzednika i jeszcze bardziej zaawansowany tryb wideo, zbliżający go do topowych filmujących modeli z serii Lumix.
0
Łukasz Bożycki: pierwsza zima z Olympusem OM-D E-M1X
6 Kwi 2019
Fotografia przyrodnicza to pasmo niepowodzeń, które od czasu do czasu przerywane jest drobnym sukcesem. W dużym stopniu zależy on od możliwości i znajomości naszego sprzętu.
2
Okiem zawodowca: Lumix S1 i S1R
28 Mar 2019
Fotografka National Geographic, kreatywny portrecista, utytułowany fotoreporter publikujący w prasie... Zobaczcie, co o nowych pełnoklatkowych korpusach Panasonic mówią profesjonalni fotografowie.
0