Fujifilm X-Pro2 - test aparatu [AKTUALIZACJA]

Następca cenionego X-Pro1, to aparat zbudowany niemal od początku. Wyposażony został w usprawnioną matrycę, lepszy procesor i układ AF. Z kolei nowy firmware w wersji 2.00 ma sprawić, że aparat będzie jeszcze szybszy i wydajniejszy. Tak więc, czy Fujifilm X-Pro2 to wreszcie idealny kompaktowy klasyk?

Fujifilm słynie ze stałego wzbogacania funkcji swoich aparatów za pomocą kolejnych firmware’ów. Aktualizacja oprogramowania X-Pro2 do wersji 2.00 ma wprowadzić szereg usprawnień - w tym te najważniejsze dotyczące układu AF oraz ogólnej szybkości i wydajności aparatu. Postanowiliśmy więc sprawdzić, czy nowy soft da także nowe życie modelowi X-Pro2.

Serce flagowca Fujifilm stanowi większa 24,3-milionowa matryca CMOS o rozmiarze APS-C, wykonana w technologii X-Trans III (bez filtra dolnoprzepustowego), wspomagana nowym procesorem obrazu. Taki tandem pozwoli nam na fotografowanie z prędkością 8 kl./s w zakresie czułości ISO 200-12 800, który rozszerzymy maksymalnie do ISO 100-51200. Jak zapewnia producent, w jednej serii będziemy w stanie zapisać nawet 36 plików RAW. Otrzymujemy też nową migawkę szczelinową o najkrótszym czasie otwarcia 1/8000 sekundy. Wreszcie zyskujemy też centralnie ważony pomiar ekspozycji oraz slot na dwie karty SD.

Zobacz wszystkie zdjęcia (9)


Nowy flagowiec to także poprawiony wizjer hybrydowy, który łączy w sobie zalety celownika optycznego i wizjera elektronicznego, znanego np. z modelu X100T. W podglądzie obrazu pomoże też 3-calowy wyświetlacz LCD o rozdzielczości 1 620 000 punktów. Niestety, nie jest ani dotykowy ani odchylany. Natomiast dzięki aktualizacji oprogramowania do wersji 2.0 zyskujemy usprawniony system autofokusa, który ma być porównywalny z tym wykorzystanym w modelu X-T2.

Fujifilm X-Pro2 wkroczył na konkurencyjny rynek zaawansowanych bezlusterkowców projektowanych z myślą o wymagających użytkownikach. W systemie Fujifilm alternatywą może być stylizowany na analogowe lustrzanki, wspomniany X-T2. Niemniej jednak głównymi konkurentami będą nowy Olympus OM-D E-M1 Mark IIOlympus PEN-F oraz pełnoklatkowe konstrukcje Sony, w tym najbliższy mu cenowo A7 II.

Za aparat Fujifilm X-Pro2 na polskim rynku zapłacimy około 7800 zł. W zestawie - poza korpusem - znajdziemy:

  • akumulator
  • ładowarkę
  • przewód zasilający
  • pasek na ramię
  • przykrywkę korpusu
  • instrukcję obsługi

Linki:

Oficjalny news o aparacie: Fujifilm X-Pro2 - flagowy model powraca
Pierwsze wrażenia: Fujifilm X-Pro2 - pierwsze wrażenia
Pierwsze zdjęcia przykładowe: Fujifilm X-Pro2 - zdjęcia przykładowe

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

Komentarze
 
 
Polecane artykuły
Digital Storytelling Contest, czyli co musicie wiedzieć o nowym konkursie World Press Photo
23 Gru 2016
Jesienią świat fotografii zelektryzowała informacja o nowym konkursie World Press Photo, który miałby nagradzać najbardziej pomysłowe i nietuzinkowe sposoby opowiadania historii reportażowych. Głównym punktem programu miał być jednak brak ograniczeń, którym podlegają zgłoszenia do konkursu głównego, co wywołało nieco kontrowersji. Niepotrzebnie. Aby rozwiać wątpliwości, bliżej przyjrzeliśmy się nowej formule konkursowej.
0
Zamachowiec z Ankary, zdjęcie idealne?
20 Gru 2016
Kinowska: To zdjęcie to najlepszy argument w obronie profesjonalistów - poświadcza niezbywalną potrzebę istnienia tego zawodu.
5
Prezenty dla fotografa 2016, cz.3 - wybiera Michał Chrzanowski
15 Gru 2016
Zestaw filtrów, wymarzone szkło czy nareszcie solidny statyw – nic tak nie cieszy fotografa jak kolejny gadżet, który wzbogaca arsenał i pozwala rozwijać fotograficzną pasję. Przez cały grudzień będziemy Wam podsyłać najciekawsze pomysły na gwiazdkowe fotoupominki. Od sympatycznych drobiazgów po nowy zaawansowany korpus, na który przecież zasłużyliście!
1
„Czerwone kwadraty” czyli jak czytać sztukę współczesną?
12 Gru 2016
Jakiś czas temu jechałem samochodem z rodzicami i dziadkiem. Wracaliśmy z mojej wystawy. Panowała niezręczna cisza. Od wielu lat dyskutuję z nimi i sam zastanawiam się czy istnieje klucz do odczytania sztuki nieprzedstawiającej. Czy czerwony kwadrat na białym tle jest zawsze tylko tym co widzimy? Jeśli tak, gdzie rodzi się potrzeba tworzenia takich obrazów? Czy możemy je odczytywać bez kontekstu?
1
zamknij X
Plebiscyt 2016
Zagłosuj
Na najlepsze produkty i wydarzenia roku 2016
Głosuj!