Światłem malowane - oświetlanie kilku planów zdjęciowych, część 9

0
Michal Grzegorczyk
30 Sierpień 2009
Artykuł na: 4-5 minut
Prezentujemy dziewiąty, przedostatni odcinek cyklu "Światłem malowane". Szymon Kobusiński opisuje w nim zagadnienia związane z oświetlaniem kilku planów zdjęciowych. Zapraszamy do lektury.
Oświetlanie kilku planów zdjęciowych, część 9

Zdjęcie Huberta Urbańskiego z sesji zdjęciowej dla magazynu PRIME, fot. Szymon Kobusiński

Robiąc zdjęcia, staram się wydobyć nie tylko emocje czy nastrój. Bardzo ważna jest dla mnie także plastyka i przestrzeń. Lubię patrzeć na zdjęcia, które mają kilka planów i opowiadają choćby drobną historię. W takich wypadkach drugi plan powinien także mieć swój klimat oświetleniowy.

Powyższe zdjęcie Huberta Urbańskiego dla magazynu Prime zostało zrealizowane z pięcioma lampami. Trzy oświetlały postać bohatera - dwie kontry (Litestick i Satelite) i jedna górna (reflektor z dyfuzją). Pozostałe dwa źródła oświetlały drugie plany, po prawej (ostra kontra z reflektora obrysowująca skaczących statystów) i po lewej stronie kadru (pionowo świecący na dywan flooter).

Oprócz wykorzystania różnych źródeł światła starałem się oddzielać zastawkami poszczególne lampy. Dzięki takim zabiegom fotografia zyskała na dynamice i przestrzeni.

Różnorodne źródła światła i ich kolorystyka na różnych planach. I plan - miękkie (reflektor + dyfuzja full), lekko ocieplone (1/4 CTO)
światlo. Światło kontrowe - reflektor z plastrem miodu. II plan - flooter z filtrem 1/2 CTB + dym.

Lubię wykorzystywać światło kontrowe, pomaga mi ono w odcinaniu różnych planów i mocniejszym zarysowywaniu postaci. Oczywiście świetnie się sprawdza także w tworzeniu bardziej "trójwymiarowych" zdjęć. W zależności od dystansu lampy od modela wykorzystuję różne źródła światła, zazwyczaj są to reflektory o wąskim kącie świecenia.

W swojej pracy często wykorzystuję dym. Lekkie "zamglenie" drugiego planu powoduje uwidocznienie się smug światła i rozostrzenie tła. Bardzo dobrze pomaga także w podkreśleniu perspektywy i dystansu pomiędzy planami zdjęciowymi. Polecam, więc sprzęt do wytwarzania dymu. Kosztuje relatywnie niewiele, a daje wyśmienite efekty. Oczywiście, jak z większością gadgetów, trzeba stosować te zabiegi subtelnie. Zazwyczaj jeden z asystentów obsługujący dymiarkę, wypuszcza dym w odpowiednie miejsce i lekko go rozrzedza rękoma, aby nie pojawiły się jego kłęby.

Maszyna do dymu.

Nie zawsze pierwszy plan na zdjęciu jest tym najważnieszym. Czasem to dopiero kolejny opowiada najistotniejszą historię. W takim wypadku warto zadbać o odpowiednio płytką głębię ostrości. Światło dodatkowo może pomóc w skoncentrowaniu uwagi w odpowiednim miejscu kadru. Takie zabiegi często potrzebne są w fotografii reklamowej, gdzie z założenia odbiorca będzie bardzo krótko koncentrował uwagę na naszej fotografii.

Różnorodne statywy.

Poruszając tematykę rozmaitych źródeł świała, które bardzo często stoją na różnych wysokościach i płaszczyznach, należy wspomnieć o specjalistycznych statywach. Ponieważ wielokrotnie widziałem przewracające się statywy z lampami (...), uważam, że powinny być one dość ciężkie i mieć kilka funkcjonalnych dodatków. Często przydają mi się statywy z "górską nogą" pozwalające na pracę w nierównym terenie, np. ustawienie statywu na schodach. Bardzo pomocne przy ciężkich lampach są też "windy" - statywy, w których za pomocą korbki wysuwa się do góry ich kolejne sekcje.

W przyszłym tygodniu ostatnia część naszych spotkań, w której dalej będę opisywać złożone oświetleniowo plany zdjęciowe.

Pozdrawiam!
Szymon Kobusiński

Komentarze
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (7)
Więcej w kategorii: Poradniki
Jak robić dobre portrety zwierząt?
Jak robić dobre portrety zwierząt?
Zastanawialiście się kiedyś jak powstają studyjne portrety naszych czworonożnych przyjaciół? Zajrzyjcie za kulisy pracy Vincenta Lagrange’a, który opiera na nich swoja...
0
1
Jak budować fotograficzną markę we współczesnym świecie? Pomoże ci w tym ten darmowy poradnik
Jak budować fotograficzną markę we współczesnym świecie? Pomoże ci w tym ten darmowy poradnik
Dzisiejszy świat jest tak przesycony zdjęciami, a uwaga oglądających tak rozproszona, że wypromowanie własnego stylu może wydawać się niemożliwe. Na szczęście takie...
0
0
Jak fotografować wodospady? Przyglądamy się pracy zawodowego fotografa krajobrazu, Jima Cosseya
Jak fotografować wodospady? Przyglądamy się pracy zawodowego fotografa krajobrazu, Jima Cosseya
Nasza dziennikarka dołącza do Jima Cosseya, by w Parku Narodowym Brecon Beacons nauczyć się robić wspaniałe zdjęcia krajobrazowe.
21
1