Fujifilm X-E3 - test aparatu

Fujifilm X-E3 - test aparatu ocena 80%

X-E3 wiele łączy z flagowymi modelami firmy, ale jednocześnie aparat prezentuje zupełnie nowe podejście do obsługi i ergonomii. Czy konstruktorom faktycznie udało się stworzyć uniwersalny i zaawansowany bezlusterkowiec dla każdego?

Na przestrzeni ostatnich kilku lat oferta Fujifilm mocno dojrzała i nabrała kształtu. Producent zaprezentował kolejne ewolucyjne modele wprowadzając w nich szereg usprawnień. Po X100F, X-T20 oraz X-A10 do sprzedaży trafił również najnowszy model z serii X-E. Ostatni prawdziwy reprezentant tej linii - Fujifilm X-E2 - swoją premierę miał już prawie 4 lata temu. W między czasie producent pokazał co prawda model X-E2s, ale w rzeczywistości oferował on wyłącznie usprawnienia na poziomie oprogramowania, dlatego też nie można traktować go jako pełnoprawnego następcy. Wyczekiwany Fujifilm X-E3 wydaje się być mniejszym bratem modelu X-Pro2 - i to nie tylko pod względem wyglądu, lecz także i specyfikacji.

Aparat odziedziczył po flagowcu tę samą 24,3-milionową matrycę X-Trans CMOS III (APS-C), którą wspiera najnowsza generacja procesora obrazu X-Processor Pro. Z kolei 325-punktowy AF z usprawnionym algorytmem oferować ma wyjątkową precyzję ostrzenia, także w trybie ciągłym i śledzenia. Pojawił się również dotykowy ekran oraz nowatorskie, jak na Fujifilm, podejście do ergonomii - rozpoznawanie gestów. Jest także nowość - łączność Bluetooth, która pozwoli na nieprzerwaną komunikację aparatu z urządzeniem mobilnym. Z kolei entuzjaści filmowania będą w końcu mogli nagrywać w rozdzielczości 4K.

Fujifilm X-E3 jest już dostępny w sprzedaży w cenie 3 899 zł. Aparat możemy nabyć także w dwóch zestawach: z obiektywem 23 mm f/2 (5 198 zł) lub kitowym zoomem 18-55 mm f/2.8-4 OIS (5 599 zł). Głównymi konkurentami aparatu będą bez wątpienia Sony A6500 (5 949 zł) lub jego starszy i tańszy brat A6300 (3 890 zł). Poważnymi rywalami wydają się być również reprezentanci systemu Mikro Cztery Trzecie - Olympus OM-D E-M10 Mark III (3 075 zł), OM-D E-M5 Mark II (4 689 zł) oraz Panasonic Lumix GX8 (3 499 zł) czy Lumix GX80 (2 199 zł).

W zestawie handlowym oprócz aparatu znajdziemy:

  • pokrowiec
  • kabel zasilający
  • ładowarkę
  • akumulator
  • dedykowaną lampę błyskową EF-X8
  • pasek na ramię
  • kabel USB
  • zaślepkę korpusu
  • instrukcję obsługi

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

 
 
Komentarze
Polecane artykuły
Rozwiń skrzydła - filtry szare Irix Edge w fotografii krajobrazu
12 Paź 2018
Zadajmy sobie pytanie: jak zaczynaliśmy swoją przygodę z fotografią? Zapewne w zależności od wieku, przygoda zaczynała się od „kliszy’“, kompaktu, bądź też telefonu komórkowego, lecz są to jedynie narzędzia będące odzwierciedleniem czasu i technologii w jakiej przyszło nam żyć, umożliwiające utrwalenie danej chwili.
0
Quadralite Move i Pulse - niedrogie lampy studyjne okiem Łukasza Piecyka
2 Paź 2018
Opanowanie światła błyskowego pozwala znacznie rozwinąć możliwości fotograficznego wyrazu i sprawi, że nasze zdjęcia zaczną wyglądać dużo lepiej. Na szczęście rozpoczęcie przygody ze światłem studyjnym nie musi oznaczać dużych wydatków.
0
Panasonic Lumix G9 - focus na fotografię
30 Wrz 2018
Lumix G9 to obecnie bez wątpienia jedna z najciekawszych propozycji dla wymagających fotografów. Co skrywa ten zaawansowany korpus?
0
Czy filmy małoobrazkowe sprawdzą się we współczesnej fotografii krajobrazu?
18 Wrz 2018
Aparaty analogowe dają możliwość niedrogiego rozpoczęcia przygody z bardziej świadomym fotografowaniem. Czy jednak w obecnych czasach film nadal może konkurować z cyfrą pod względem jakości obrazu?
1