Temat miesiąca

Fotografia wakacyjna

Jak fotografować polskie wybrzeże? Pytamy eksperta, Grzegorza Lewandowskiego

12
Krzysztof Mularczyk
14 Czerwiec 2018
Artykuł na: 4-5 minut

Swoimi zdjęciami udowadnia, że Bałtyk wcale nie jest nudny. O uzależnieniu od morza, sposobach na fotografowanie na urlopie i najpiękniejszych miejscach do zdjęć, rozmawiamy ze specjalistą od nadmorskiego pejzażu.

Fotografujesz Bałtyk już tyle lat. Ten temat jeszcze Cię nie znudził?

Bałtyk jest mi bardzo bliski. Przy nim się wychowałem, spędzałem wolny czas, bawiłem z kolegami i tak mi zostało. Liceum Plastyczne w Gdyni Orłowie, do którego chodziłem, znajduje się 150 metrów od linii brzegowej, więc każdą wolną chwile spędzałem nad morzem. Ono mnie uspokaja i wycisza. Chyba po prostu jestem skazany na obecność w moim życiu morza i jego uroków.

Ile czasu poświęcasz na jego fotografowanie?

Można powiedzieć, że każdą wolna chwilę. Przekładając to na liczby - około 50 weekendów w roku

fot. Grzegorz Lewandowski

Czy zabierasz na sesję dużo sprzętu?

Na początku mojej przygody z morzem zabierałem oczywiście cały plecak i dużo szkieł o różnej ogniskowej, plus holdery i różne filtry. Teraz wystarcza mi jeden obiektyw 15-30 mm i zestaw filtrów, bo już dokładnie wiem co chcę fotografować i z jakiej perspektywy.

Piasek ma tragiczny wpływ na sprzęt. Jak sobie z tym radzisz?

Tak, to prawda, ale do tego dochodzą jeszcze deszcz i fale morskie, które chlapią na sprzęt. Oczywiście najbardziej niszczy się statyw, ponieważ jest za każdym razem wstawiany do morza na głębokość nawet 1,5 metra. Jedynym sposobem na utrzymanie sprzętu w czystości, jest używanie go z głową i regularne czyszczenie po każdej wyprawie. Po powrocie do domu płuczę statyw w słodkiej wodzie i suszę. Filtry i holdery czyszczę pędzlem malarskim, a dopiero potem myję i przecieram lekko ściereczką.

Masz swoje ulubione zdjęcie znad morza? Takie z którego jesteś najbardziej dumny?

Kilka lat temu fotografowałem molo w Gdyni Orłowie podczas wschodu słońca. Ustawiłem aparat centralnie na deskach i po założeniu filtrów szarych i połówkowych uzyskałem niesamowity trójwymiarowy efekt. Woda i chmury przemieszczając się w czasie naświetlania dały wspaniały efekt przestrzenny, a molo stało statycznie na swoim miejscu.

fot. Grzegorz Lewandowski

Czy jadąc z rodziną na wakacje, mamy szansę zrobić chociaż w części tak dobre zdjęcia jak Twoje?

Myślę, że tak, chociaż, wiele może w takim przypadku zależeć od rodziny. Mówiąc jednak poważnie, proponowałbym najpierw zapoznać się wstępnie z miejscem, które chcemy sfotografować. Na urlopie zazwyczaj jesteśmy tylko kilka dni. Warto więc wcześniej sprawdzić prognozę pogody oraz kierunki wschodów i zachodów słońca. W pierwszych dniach pobytu można na przykład zrobić zdjęcia komórką i potem na spokojnie przeanalizować, gdzie i kiedy byłby najlepszy moment na rozstawienie całego sprzętu i rozpoczęcie fotografowania.

Filtry, których używam:

fot. Grzegorz Lewandowski

Na czym skupiasz się podczas zdjęć? Kompozycja, ekspozycja, światło - czy coś jest mniej lub bardziej ważne?

Dla mnie najważniejsza jest kompozycja. Kiedy ujęcie mam już zaplanowane, dobieram do niego oświetlenie, czyli porę dnia. Dokładnie kadruję zdjęcie w aparacie na statywie, bo potem już nie zmieniam kadru w postprocesie.

Jak znajdujesz te wszystkie miejsca na zdjęcia? Często w ogóle nie przypominają “polskiego” krajobrazu?

Po prostu spędzam każdą wolną chwilę nad morzem i szukam nowych kadrów. Obserwuję i staram się przewidywać, co może się zdarzyć za kilka dni w danym miejscu. Jestem po prostu skazany na szukanie i wymyślanie nowych kadrów, by nie powtarzać ujęć. Z kolei do oklepanych tematów próbuję podejść z zupełnie innej strony. Buduję kadr w głowie, a potem go realizuję, by znane miejsce wyglądało inaczej niż zwykle.

fot. Grzegorz Lewandwski

A które miejsca nad Bałtykiem uważasz za najciekawsze? Gdzie warto się wybrać?

Moim ulubionymi miejscami są Zatoki Gdańska i Pucka. Tam powstały moje najważniejsze zdjęcia. Oczywiście piękne są też Dębki i Słowiński Park Narodowy.

W Twoim portfolio pojawia się coraz więcej zdjęć z zagranicy. Czy nadal będziesz fotografował Bałtyk?

Na samym początku planowałem wykonać 100 dobrych zdjęć nad Bałtykiem i temat zamknąć. Teraz jednak jestem uzależniony i nie wyobrażam sobie nie fotografować mojego morskiego świata, który jest mi najbliższy. Wracam w stare miejsca i patrzę na nie już bardziej doświadczony. Od 2 lat fotografuję też Lofoty. To kopalnia wspaniałych kadrów, a niesamowite warunki atmosferyczne, jakie tam panują, mają duży wpływ na moje zdjęcia. Bałtyk jest jednak w moim sercu najważniejszy i pozostanie na długo w moich planach fotograficznych.

fot. Grzegorz Lewandowski

Jakiej najważniejszej rady udzieliłbyś miłośnikowi fotografii krajobrazu?

Aby spędzał jak najwięcej czasu w plenerze i obserwował zjawiska jakie zachodzą w naturze. Natura jest wyjątkowa i nigdy nie ma powtarzających się kadrów. Zmienność linii brzegowej, wysokości fali, stopień przejrzystości powietrza, warunki na niebie, zanieczyszczenie palisad, kamienie przysypane piaskiem, zwalone drzewa do morza, wysokości klifu - na to wszystko za każdym razem warto zwracać uwagę!

Sylwetka autora

Grzegorz LewandowskiRocznik 1964. Zawodowy fotograf z Sopotu. Fotografią zainteresował się, mając 13 lat. Ukończył Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Gdyni Orłowie w klasie fotografia artystyczna. Jego pasją jest nadmorska fotografia. Marzy, by stworzyć i wydać album fotograficzny o Morzu Bałtyckim - jedyny i niepowtarzalny. Jest laureatem wielu konkursów fotograficznych. Swoje zdjęcia publikował m.in. w magazynach Poznaj Świat, Digital Camera Polska, Digital Photographer Polska.

Więcej informacji znajdziecie pod adresem fotosopot.pl.

Komentarze
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (2)