Temat miesiąca

Fotografia wakacyjna

Jak fotografować polskie wybrzeże? Pytamy eksperta, Grzegorza Lewandowskiego

Jak fotografować polskie wybrzeże? Pytamy eksperta, Grzegorza Lewandowskiego

Swoimi zdjęciami udowadnia, że Bałtyk wcale nie jest nudny. O uzależnieniu od morza, sposobach na fotografowanie na urlopie i najpiękniejszych miejscach do zdjęć, rozmawiamy ze specjalistą od nadmorskiego pejzażu.

Fotografujesz Bałtyk już tyle lat. Ten temat jeszcze Cię nie znudził?

Bałtyk jest mi bardzo bliski. Przy nim się wychowałem, spędzałem wolny czas, bawiłem z kolegami i tak mi zostało. Liceum Plastyczne w Gdyni Orłowie, do którego chodziłem, znajduje się 150 metrów od linii brzegowej, więc każdą wolną chwile spędzałem nad morzem. Ono mnie uspokaja i wycisza. Chyba po prostu jestem skazany na obecność w moim życiu morza i jego uroków.

Ile czasu poświęcasz na jego fotografowanie?

Można powiedzieć, że każdą wolna chwilę. Przekładając to na liczby - około 50 weekendów w roku

fot. Grzegorz Lewandowski

Czy zabierasz na sesję dużo sprzętu?

Na początku mojej przygody z morzem zabierałem oczywiście cały plecak i dużo szkieł o różnej ogniskowej, plus holdery i różne filtry. Teraz wystarcza mi jeden obiektyw 15-30 mm i zestaw filtrów, bo już dokładnie wiem co chcę fotografować i z jakiej perspektywy.

Piasek ma tragiczny wpływ na sprzęt. Jak sobie z tym radzisz?

Tak, to prawda, ale do tego dochodzą jeszcze deszcz i fale morskie, które chlapią na sprzęt. Oczywiście najbardziej niszczy się statyw, ponieważ jest za każdym razem wstawiany do morza na głębokość nawet 1,5 metra. Jedynym sposobem na utrzymanie sprzętu w czystości, jest używanie go z głową i regularne czyszczenie po każdej wyprawie. Po powrocie do domu płuczę statyw w słodkiej wodzie i suszę. Filtry i holdery czyszczę pędzlem malarskim, a dopiero potem myję i przecieram lekko ściereczką.

Masz swoje ulubione zdjęcie znad morza? Takie z którego jesteś najbardziej dumny?

Kilka lat temu fotografowałem molo w Gdyni Orłowie podczas wschodu słońca. Ustawiłem aparat centralnie na deskach i po założeniu filtrów szarych i połówkowych uzyskałem niesamowity trójwymiarowy efekt. Woda i chmury przemieszczając się w czasie naświetlania dały wspaniały efekt przestrzenny, a molo stało statycznie na swoim miejscu.

fot. Grzegorz Lewandowski

Czy jadąc z rodziną na wakacje, mamy szansę zrobić chociaż w części tak dobre zdjęcia jak Twoje?

Myślę, że tak, chociaż, wiele może w takim przypadku zależeć od rodziny. Mówiąc jednak poważnie, proponowałbym najpierw zapoznać się wstępnie z miejscem, które chcemy sfotografować. Na urlopie zazwyczaj jesteśmy tylko kilka dni. Warto więc wcześniej sprawdzić prognozę pogody oraz kierunki wschodów i zachodów słońca. W pierwszych dniach pobytu można na przykład zrobić zdjęcia komórką i potem na spokojnie przeanalizować, gdzie i kiedy byłby najlepszy moment na rozstawienie całego sprzętu i rozpoczęcie fotografowania.

Filtry, których używam:
Od dłuższego czasu przy fotografowaniu korzystam z holdera i filtrów firmy Nisi. Ponieważ mój obiektyw do krajobrazu morskiego to Tamron 15-30 mm f/2.8 Di VC USD zmuszony jestem używać dużego holdera do systemu 150 mm. Często żartuję, że zakładam szybę na obiektyw, ale dzięki temu nie martwię się o winietowanie. Muszę jednak uważać na wiatr, bo przy tak dużej powierzchni filtrów, podczas podmuchów łatwiej o poruszenie aparatu przy długich ekspozycjach. Niestety, jeśli chce się robić zdjęcia blisko obiektu przy ogniskowej 15 mm, takie problemy są nieuniknione. Moje dwa ulubione filtry, bez których nie wychodzę na zdjęcia to:

Filtr szary NiSi 150x150 mm Nano IR ND1000 (3.0)  - pomaga mi wydłużyć czas ekspozycji do 60 s lub nawet do 360 s. Wszystko oczywiście zależy od pory dnia i warunków oświetleniowych, a także tego, jaką ustawię przysłonę i czułość ISO.
Filtr połówkowy szary z łagodnym przejściem NiSi GND4 (0.6) Medium 100x150 mm Nano IR - praktycznie nie zdejmuję go z holdera i niemal każde zdjęcie powstało przy jego udziale. Bardzo lubię zrównoważoną ekspozycję, kiedy mocno przyciemnione niebo dorównuje, a nie konkuruje z dołem fotografii. Gradacja przejścia czterech przysłon w tym modelu pozwala mi właśnie tworzyć taką zwartą kompozycję.

Każdy z filtrów oferuje przy tym naturalną kolorystykę, więc nie ma potrzeby walczyć potem w postprodukcji z niechcianą dominantą barwną. Trzeba jedynie uważać, bo przy tak dużych filtrach łatwo o ich stłuczenie.

A czy według Ciebie możemy zrobić dobre zdjęcia bez statywu, czy zestawu filtrów?

Oczywiście, że możemy. Sam ostatnio często fotografuję z ręki, stosując krótkie czasy otwarcia migawki. Pamiętajmy, że aparat jest tylko narzędziem do przekazania naszej koncepcji, czy myśli twórczej. Dużo zależy oczywiście od warunków pogodowych i oświetleniowych. Ja często stosuje długie ekspozycje, które wymagają użycia statywu i filtrów szarych, ale są i takie chwile, że jedynie migawka 1/250 s pozwoli uchwycić rewelacyjny moment.

fot. Grzegorz Lewandowski

Kiedy lubisz fotografować - o poranku, czy wieczorem?

Najbardziej lubię - i to zabrzmi może dziwnie - warunki burzowe. Ten niezwykle dynamiczny, czasami kilkugodzinny okres przed i po burzy niesie wiele możliwości. To miód na moje serce. Oczywiście bardzo lubię wstawać o 3 rano i jechać na wschód słońca, ale to jest zjawisko, które trwa co najwyżej godzinę.

A czy warto robić zdjęcia w samo południe?

Jeżeli nie ma innej możliwości. W takim wypadku warto pokusić się o zestaw filtrów szarych lub podczerwonych. W ten sposób wykonamy świetne zdjęcia o innej niż zazwyczaj charakterystyce.

fot. Grzegorz Lewandowski

Na czym skupiasz się podczas zdjęć? Kompozycja, ekspozycja, światło - czy coś jest mniej lub bardziej ważne?

Dla mnie najważniejsza jest kompozycja. Kiedy ujęcie mam już zaplanowane, dobieram do niego oświetlenie, czyli porę dnia. Dokładnie kadruję zdjęcie w aparacie na statywie, bo potem już nie zmieniam kadru w postprocesie.

Jak znajdujesz te wszystkie miejsca na zdjęcia? Często w ogóle nie przypominają “polskiego” krajobrazu?

Po prostu spędzam każdą wolną chwilę nad morzem i szukam nowych kadrów. Obserwuję i staram się przewidywać, co może się zdarzyć za kilka dni w danym miejscu. Jestem po prostu skazany na szukanie i wymyślanie nowych kadrów, by nie powtarzać ujęć. Z kolei do oklepanych tematów próbuję podejść z zupełnie innej strony. Buduję kadr w głowie, a potem go realizuję, by znane miejsce wyglądało inaczej niż zwykle.

fot. Grzegorz Lewandwski

A które miejsca nad Bałtykiem uważasz za najciekawsze? Gdzie warto się wybrać?

Moim ulubionymi miejscami są Zatoki Gdańska i Pucka. Tam powstały moje najważniejsze zdjęcia. Oczywiście piękne są też Dębki i Słowiński Park Narodowy.

W Twoim portfolio pojawia się coraz więcej zdjęć z zagranicy. Czy nadal będziesz fotografował Bałtyk?

Na samym początku planowałem wykonać 100 dobrych zdjęć nad Bałtykiem i temat zamknąć. Teraz jednak jestem uzależniony i nie wyobrażam sobie nie fotografować mojego morskiego świata, który jest mi najbliższy. Wracam w stare miejsca i patrzę na nie już bardziej doświadczony. Od 2 lat fotografuję też Lofoty. To kopalnia wspaniałych kadrów, a niesamowite warunki atmosferyczne, jakie tam panują, mają duży wpływ na moje zdjęcia. Bałtyk jest jednak w moim sercu najważniejszy i pozostanie na długo w moich planach fotograficznych.

fot. Grzegorz Lewandowski

Jakiej najważniejszej rady udzieliłbyś miłośnikowi fotografii krajobrazu?

Aby spędzał jak najwięcej czasu w plenerze i obserwował zjawiska jakie zachodzą w naturze. Natura jest wyjątkowa i nigdy nie ma powtarzających się kadrów. Zmienność linii brzegowej, wysokości fali, stopień przejrzystości powietrza, warunki na niebie, zanieczyszczenie palisad, kamienie przysypane piaskiem, zwalone drzewa do morza, wysokości klifu - na to wszystko za każdym razem warto zwracać uwagę!

Sylwetka autora

Grzegorz LewandowskiRocznik 1964. Zawodowy fotograf z Sopotu. Fotografią zainteresował się, mając 13 lat. Ukończył Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Gdyni Orłowie w klasie fotografia artystyczna. Jego pasją jest nadmorska fotografia. Marzy, by stworzyć i wydać album fotograficzny o Morzu Bałtyckim - jedyny i niepowtarzalny. Jest laureatem wielu konkursów fotograficznych. Swoje zdjęcia publikował m.in. w magazynach Poznaj Świat, Digital Camera Polska, Digital Photographer Polska.

Więcej informacji znajdziecie pod adresem fotosopot.pl.

Komentarze