Oto kalendarz Pirelli 2018. Za zdjęcia odpowiadał mistrz portretu, Tim Walker

Oto kalendarz Pirelli 2018. Za zdjęcia odpowiadał mistrz portretu, Tim Walker

Gdy na początku maja dowiedzieliśmy się, że fotografem wybranym do realizacji kalendarza Pirelli na rok 2018 został Tim Walker, wiedzieliśmy, że możemy spodziewać się czegoś specjalnego. Dziś już wiemy, że warto było czekać.

Każdego roku osoby zainteresowane modą i fotografią niecierpliwie oczekuje informacji na temat tego, kto zostanie autorem kolejnej edycji kalendarza Pirelli. Ostatnio informacje te wzbudzają nawet więcej emocji, gdyż od kilku lat obserwujemy odejście twórców kalendarza od zdjęć roznegliżowanych modelek i celebrytek.

Rozbuchane stylizacje, ekstrawagancki styl

Gdy okazało się, że osobą odpowiedzialną za sesje do kolejnej edycji będzie znany z bogatych stylizacji i ekstrawaganckiego stylu fotograf Tim Walker przeczuwaliśmy, że edycja na rok 2018 będzie znacznie mniej offowa i realistyczna niż w przypadku dwóch ostatnich odsłon kalendarza, które realizowali kolejno Annie Leibovitz i Peter Lindbergh.

Nie myliliśmy się. Zdjęcia nowego kalendarza Pirelli odsłaniają przed nami mnogość barw i baśniowych stylizacji. Fotografie inspirowane były bowiem powieścią “Alicja w Krainie Czarów”.

Wyjątkowa odsłona 

Najnowsza odsłona kalendarza jest szczególna z jeszcze jednego względu. Modelami, którzy stanęli przed aparatem byli wyłącznie czarnoskórzy artyści i celebryci. Na zdjęciach pojawili się między innymi Naomi Campbell, Puff Daddy, Whoopie Goldberg, Lupita Nyong’o czy RuPaul - aktor, wokalista, drag queen i przedstawiciel amerykańskiego środowiska LGBT.

Baśniowa stylistyka z nutą tajemnicy - oto ostateczny wygląd kalendarza Pirelli na rok 2018. Raczej jednak nie będzie dane zobaczyć nam go na własne oczy - co roku publikacja w nakładzie kilkunastu tysięcy egzemplarzy wysyłana jest do grona starannie wyselekcjonowanych osób. Do Polski trafia raptem około 150 sztuk.

Kalendarz Pirelli

Początkowo służył on jako narzędzie marketingowe, które poprzez zdjęcia roznegliżowanych kobiet miało skusić do zakupu produktów marki. Skierowany do wąskiego grona najważniejszych klientów firmy stał się produktem ekskluzywnym i szybko zyskał status kultowego, a do kolejnych sesji zostały zapraszane największe nazwiska świata mody i fotografii.

Więcej informacji i ciekawostek na temat nowej edycji kalendarza znajdziecie pod adresem pirellicalendar.pirelli.com.

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

Komentarze
Polecane artykuły
Canon EOS RP - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe [AKTUALIZACJA]
14 Lut 2019
Najnowszy korpus Canona prawdopodobnie otwiera zupełnie nowy segment wśród aparatów bezlusterkowych. Najtańsza nowa pełna klatka na rynku ma być doskonałym wyborem dla bardziej ambitnych amatorów czy fotografów podróżniczych i z pozoru ma wszystko, by zadowolić doskonałą większość odbiorców. Gdzie jest haczyk?
2
Sony A6400 - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
13 Lut 2019
Następca modelu A6300 wprowadza usprawnienia, które na pewno docenią zaawansowani amatorzy i osoby szukające aparatu do nagrywania vlogów i filmów do internetu. Nadal jednak ustępuje on plasowanemu wyżej, a już dostępnemu od pewnego czasu modelowi A6500. Czy to więc pozycja, którą warto się zainteresować?
1
Kilka godzin z Panasonic Lumix S1 - pierwsze wnioski
1 Lut 2019
Podczas dorocznego Digital Imaging Seminar, Panasonic zdradził wreszcie pełną specyfikację swojej pierwszej pełnej klatki, a w ręce dziennikarzy powędrowały pierwsze egzemplarze modeli S1 i S1R...
7
Tokina FíRIN 20 mm f/2 FE AF - test obiektywu
28 Sty 2019
Czy Tokina FíRIN to obiektyw, który rozgrzeje serca fotografów systemu Sony E? Producent nie ma co do tego wątpliwości. Jednak my dogłębnie przyjrzeliśmy się modelowi 20 mm f/2 FE AF.
0