Canon EOS R - test aparatu

Canon EOS R - test aparatu

Czy pierwsza pełna klatka Canon bez lustra ma szansę godnie stawić czoła mocnej konkurencji? Premierze aparatu towarzyszyło sporo kontrowersji, przekonajmy się więc, jak aparat radzi sobie w praktyce.

Ten rok jest z pewnością dla rynku aparatów przełomowy. Do gry w segmencie bezlusterkowców niemal jednocześnie wkroczyli dwaj najwięksi gracze. Każdy do tego zadania podszedł jednak w inny sposób - Nikon, prezentując od razu dwa ergonomiczne body, ale skromny zestaw niezbyt emocjonujących szkieł; Canon, pokazując świetnie prezentującą się rodzinę szkieł, ale nieco ryzykowny pod względem ergonomii korpus. Canon EOS R to jednak bez wątpienia zaawansowany aparat, który wyceniony na 9799 zł (za body i adapter do szkieł EF) ma szansę stać się konkurencją dla pełnych klatek zarówno z segmentu bezlusterkowców, jak i lustrzanek.

Otrzymujemy 32-milionową matrycę CMOS wspieraną procesorem DIGIC 8, pracującą w zakresie ISO 100-40000 (rozszerzane do ISO 102400), a także pierwszy, oparty o 5655 punktów system Dual Pixel AF, tryb seryjny 8 kl./s, duży wizjer elektroniczny OLED o rozdzielczości 3,69 mln punktów i dotykowy 3,2-calowy obracany ekran LCD. Do tego możliwość rejestracji filmów w jakości 4K, płaski profil obrazu C-Log czy możliwość wypuszczenia 10-bitowego sygnału z próbkowaniem 4:2:2 przez HDMI. W kolejnych rozdziałach naszego testu sprawdzamy, jak ta obiecująca specyfikacja przekłada się na realne osiągi!

Zobacz wszystkie zdjęcia (6)

W zestawie handlowym znajdziemy:

  • baterię
  • ładowarkę
  • instrukcję
  • pasek na ramię
  • adapter EF-EOS R
  • kabel HDMI
  • kabel USB

Porównanie rozmiarów matrycy:

Linki:

Canon EOS R - pełnoklatkowy bezlusterkowiec pokazany. Wszystko, co musisz o nim wiedzieć

Canon EOS R - pierwsze wrażenia

Canon EOS R - zdjęcia przykładowe

Canon zaprezentował cztery szkła i trzy adaptery do systemu RF

Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Polecane artykuły
Czy fotografia i zjawiska nadprzyrodzone to dobrana para? Odwiedziliśmy tegoroczny Fotofestiwal
3 Lip 2019
Z niektórymi miesiącami związane są nieodłącznie pewne wydarzenia. I tak czerwiec od razu kojarzy nam się z łódzkim Fotofestiwalem. Staramy się go odwiedzić co roku, choć na chwilę. Przyglądamy się tegorocznej edycji wydarzenia.
0
Fujifilm GFX 50R - w podróży po bezdrożach Jordanii
25 Cze 2019
Jordania. Kraj skał i piasku, cały mieniący się w żółciach i czerwieniach. O tym Google Maps powiedziało mi jeszcze przed wyjazdem. Nie wiedziałam natomiast, że jest to kraj głównie górzysty. W tygodniowej podróży towarzyszył mi kompaktowy średni format Fujifilm GFX 50R. Jak sprawdził się w niełatwych warunkach fotografii podróżniczej?
3
Capture One Pro 12 pod lupą House of Retouching
3 Maj 2019
Capture One Pro 12 pojawił się na rynku już jakiś czas temu. Czy inżynierom udało się stworzyć kolejne narzędzia, które wycisną ostatnie soki z plików RAW i czy wypracowali nowe sposoby na przyśpieszenie pracy? A może pojawiły się bardziej zaawansowane opcje retuszu?
0
Panasonic Lumix G90 - pierwszy wybór, nie tylko dla fotografa
1 Maj 2019
Najnowszy Panasonic Lumix G90 to najlepsze cechy poprzednika i jeszcze bardziej zaawansowany tryb wideo, zbliżający go do topowych filmujących modeli z serii Lumix.
0