W pierwszy kwartale bieżącego roku mieliśmy do czynienia z zaskakującą susza na rynku aparatów. Poza monochromatyczną wersją modelu Ricoh GR IV do sprzedaży nie trafił bowiem żaden nowy aparat. Wygląda jednak na to, że zmianę przyniesie przyszły tydzień, na który swoje premiery zapowiadają Canon i Sony.
W mediach społecznościowych pojawiły się właśnie teasery nowych konstrukcji. Choć sami producenci zdradzają niewiele, serwisy „plotkarskie” już huczą od plotek, także same premiery prawdopodobnie nie będą ogromną niespodzianką. Jak zwykle jednak wszystko rozejdzie się o szczegóły specyfikacji, o których jeszcze nie wiemy wszystkiego
Sony A7R VI - wysoka rozdzielczość do pary z wydajnością
Teaser Sony nie pozostawia złudzeń, co do typu aparatu, jaki zobaczymy. Slogan „Ready for the next R” daje nam jasno do zrozumienia, że będziemy mieli do czynienia z kolejną odsłoną serii A7R, czyli konkretnie modelem Sony A7R VI. Czym nas zaskoczy?
Według donosów, będzie to model, w którym rekordowa rozdzielczość wreszcie zostanie połączona z topową wydajnością. Wśród wycieków pojawiają się informacje o 67-megapikselowej, warstwowej matrycy, nowym procesorze Bionz XR 2 (tym samym, co w A7V) trybie seryjnym na poziomie 30 kl./s z funkcją Pre Capture, i sprawności systemu AF na poziomie flagowego modelu A1 II.
Wśród przecieków pojawiają się także informacji na temat nowych rozwiązań ergonomicznych i nowej baterii, co może wskazywać na zupełnie nowe otwarcie w ofercie producenta
Canon EOS R6 V - uniwersalny korpus w wersji do filmowania
W przypadku teasera Canona nie otrzymujemy bezpośredniego oznaczenia serii, ale widok korpusu w rękach użytkownika, na którym świeci się lampka tally jasno wskazuje, z czym będziemy mieli do czynienia. Wygląda na to, że producent przygotował wreszcie pełnoklatkowy korpus przygotowany pod filmowanie, który będzie konkurował z serią Sony FX. Więcej zdradzają nam jak zwykle serwisy rumorsowe.
Jak dowiadujemy się z przecieków, nowym korpusem ma być Canon EOS R6 V, czyli filmowa wersja modelu R6 Mark III. Według donosów, otrzymamy tę samą 32-megapikselową matrycę, z rejestrację 7K RAW Open Gate, ale tym razem z aktywnym systemem chłodzenia i korpusem lepiej przygotowanym do pracy wideo.
Jak widzimy na filmie, aparat będzie miał formę kostki bez wizjera, dzięki czemu lepiej wpasuje się w klatki operatorskie, a użytkownicy mogą zapewne spodziewać się dodatkowych udogodnień ergonomicznych. Jakich? O tym przekonamy się bardzo niedługo
Premiery już w przyszłym tygodniu
Obydwaj producenci zaplanowali swoje premiery na ten sam dzień, tj. Środę, 13 maja. Aparat Canona ujrzymy o godz 14:00 czasu polskiego, natomiast premiera Sony zaplanowana jest na godzinę 15:30.
Źródło: photorumors.com, mirrorlessrumors.com