Nikon AF-S Nikkor 70–200 mm f/2.8E FL ED VR – usprawnienia w każdym calu

Przeprojektowany układ optyczny, wydajniejszy system stabilizacji, usprawniony i bardziej ergonomiczny korpus – to najważniejsze cechy najnowszej generacji zmiennoogniskowego teleobiektywu dla prawdziwych profesjonalistów.

Nikon AF-S Nikkor 70–200 mm f/2.8E FL ED VR to kolejna odsłona klasycznego teleobiektywu zmiennoogniskowego, która została zaprojektowana z myślą o najbardziej wymagających zawodowcach. Jak podkreśla producent, nowa konstrukcja jest nie tylko lżejsza i bardziej uniwersalna od swojego poprzednika, lecz także gwarantuje wyższą rozdzielczość i jakość obrazu na całym planie fotograficznym.

Zaawansowany układ optyczny składa się z 22 elementów wśród, których znajdziemy sześć soczewek ze szkła ED, element fluorytowy oraz soczewkę o wysokim współczynniku załamania (HRI). Natomiast zastosowana powłoka nanokrystaliczna ma zmniejszać występowanie refleksów i efektów flary, co powinno przełożyć się na wyraźniejszy obraz. Jak zapewnia producent, efekt kolorowych obwódek, aberracja chromatyczna i dystorsja oraz winietowanie są kontrolowane w całym zakresie ogniskowych.

Usprawniono także redukcję drgań. Najnowsza generacja systemu Sport VR ma zapewnić wydajność rzędu 4 EV – u poprzednika było to 3.5 EV. Dzięki temu powinniśmy być w stanie utrzymać "z ręki" nieco dłuższe czasy naświetlania. Poza tym system VR gwarantuje większą stabilność obrazu w wizjerze podczas fotografowania wyjątkowo dynamicznych scen.

Nowy Nikkor to także ergonomia wzorowana na zaprezentowanych nieco wcześniej przez producenta teleobiektywach o ogniskowych 400 mm, 500 mm i 600 mm. Konfigurowalne przyciski umieszczone na tubusie obiektywu mają ułatwiać jego obsługę, a zamiana miejscami pierścienia ustawiania ostrości i przysłony pozwoli uzyskać lepsze wyważenie oraz wygodę podczas trzymania sprzętu i fotografowania. Tubus wykonano z nowego stopu magnezu i dodatkowo uszczelniono, co ma sprawić, że zaprezentowany Nikkor będzie nie tylko lżejszy od swojego poprzednika, lecz także praca w wymagających sytuacjach ma być bezpieczniejsza. Słowem, do wnętrza ma się nie przedostać ani woda ani kurz.

Udoskonalono także autofokusa - zwłaszcza funkcję śledzenia AF, której zadaniem jest szybkie i precyzyjne ustawie ostrość w zmieniających się warunkach. Minimalna odległość ostrzenia wynosi teraz zaledwie 1.1 m, a maksymalna skala odwzorowania zwiększyła się z 0.11x do 0.21x. Natomiast elektromagnetyczny mechanizm sterowania przysłoną zapewni, że system automatycznego ustawiania ekspozycji działać będzie niezwykle stabilnie - nawet podczas szybkiego wykonywania zdjęć seryjnych.

Obiektyw mierzy 209 x 83 mm i waży 1.4 kg. Nikon AF-S Nikkor 70–200 mm f/2.8E FL ED VR ma trawić do sprzedaży w przyszłym miesiącu. Zapłacimy za niego około 2 800 dolarów. Polska cena nie jest jeszcze znana. Więcej informacji znajdziecie na stronie nikon.pl.

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

słowa kluczowe:
Komentarze
 
Polecane artykuły
Canon EOS M6 - pierwsze wrażenia
16 Lut 2017
Zaprezentowany wczoraj EOS M6 to najnowszy reprezentant bezlusterkowej rodziny aparatów Canona. Aktualizacja pokazanego przed dwoma laty modelu M3 do konstrukcji wprowadza niewielkie, ale istotne zmiany. Podczas premiery mieliśmy okazję przyjrzeć im się bliżej.
0
Sony FE 85 mm f/1.8 - zdjęcia przykładowe
16 Lut 2017
W nasze ręce trafił także drugi z serii portretowych obiektywów Sony. Zobaczcie jak budżetowy model FE 85 mm f/1.8 wypadł w praktyce.
0
Sony FE 100 mm f/2.8 STF GM OSS - zdjęcia przykładowe
16 Lut 2017
Podczas eventu Sony organizowanego w Londynie sprawdziliśmy, czy nowy obiektyw Sony FE 100 mm f/2.8 STF GM OSS to faktycznie król bokeh i prawdziwy mistrz plastyki obrazu.
2
Canon EOS 77D i 800D - pierwsze wrażenia
15 Lut 2017
Poducent pokazał dziś dwa aparaty, które zastępują zaprezentowane przed dwoma laty modele EOS 750D i 760D, przy czym jeden z nich przeskoczył do wyższej ligii, reprezentowanej przez model EOS 80D. Czy aparat zasługuje na ten awans? Jak wypada na tle bratniej konstrukcji?
0