Adobe Lightroom w małym palcu - symulacja kliszy filmowej Fujifilm Acros

Adobe Lightroom w małym palcu - symulacja kliszy filmowej Fujifilm Acros

W dzisiejszej odsłonie naszego poradnika „Adobe Lightroom w małym palcu” zademonstrujemy w jaki sposób utworzyć cyfrową symulację niezwykle popularnej kliszy filmowej Fujifilm Acros.

Fujifilm Acros charakteryzuje się dużą rozpiętością tonalną, zwiększonym kontrastem i bardzo szczegółowym obrazem, a także ultradrobnym ziarnem. Dzięki temu wciąż jest uwielbiany przez wielu miłośników fotografii analogowej. Niemniej jednak jego odpowiednik w postaci presetu możemy znaleźć także w fotografii cyfrowej. Dlatego też dziś pokażemy, jak w kilku prostych krokach utworzyć symulację błony filmowej Fujifilm Acros.

 

Podstawowe ustawienia aparatu

  • aparat: Olympus OM-D E-M5 II
  • obiektyw: Olympus M.ZUIKO DIGITAL ED 7-14 mm 1:2.8 PRO
  • format zapisu zdjęć – JPEG
  • czas naświetlania – 1/640 sekundy
  • przysłona – f/9
  • czułość matrycy – ISO 200
  • ogniskowa – 7 mm

 

Początek edycji – jak zwykle zresztą – rozpoczynamy w panelu Basic programu Lightroom. Pierwszy krok to przekonwertowanie kolorowego zdjęcia do monochromu. Możemy to zrobić na dwa sposoby: wybranie opcji Black&White lub przesunięcie suwaka Saturationa maksymalnie w lewą stronę na skali. Decydujemy się na pierwszą z opcji, ponieważ bardziej optymalnie radzi sobie z tym procesem.

Jak możemy zauważyć na powyższym zdjęciu, przekonwertowanie do monochromu sprawiło, że zdjęcie jest pozbawione kontrastu, ogólnej wyrazistości i wymiarowości. Na szczęście z pomocą przychodzą suwaki zakładki Basic, dzięki którym przywrócimy nieco życia w edytowanej fotografii. Do tego celu użyjemy dosłownie kilku z nich. Zwiększymy delikatnie ekspozycję (+20 na skali Exposure). Podobną wartość zastosujemy dla Contrast i Clarity – linie na zdjęciu staną się wyraźniejsze, dzięki czemu obraz będzie kontrastowy. Zintensyfikujemy to jeszcze bardziej za pomocą suwaków Whites (+35) i Blacks (-20).

Przejdźmy teraz do zakładki Tone Curve. Nie będziemy w niej ingerować w krzywe tonalne poszczególnych odcieni, a jedynie rozświetlimy najjaśniejsze partie kadru. Odwrotnie postąpimy natomiast z ciemnymi fragmentami planu fotograficznego. Nie będą to drastyczne zmiany, jedynie kosmetyka wcześniej wprowadzonych ustawień, co jeszcze bardziej uwypukli zamierzony efekt.

Przed nami jeszcze dwa kroki do utworzenia symulacji kliszy filmowej Fujifilm Acros. Pierwszy z nich to szczegółowa ingerencja w nasycenie poszczególnych kolorów. Mimo tego, że zdjęcie jest monochromatyczne, to wciąż zmiana barw składowych wpłynie na tonację i prezentowanie poszczególnych fragmentów kadru – w zależności, jaki kanał będziemy zmieniać. Dokonamy tego w zakładce HSL/Color/B&W. Oczywiście przechodzimy do jej trzeciej części odpowiadającej za czernie i biele. W tym miejscy rozświetlimy główne kolory RGB, czyli czerwony, zielony i niebieski. Dzięki przesunięciu tych suwaków w prawą stronę na zdjęciu zostaną rozjaśnione tylko i wyłącznie te podstawowe kolory.

Ostatni krok to nałożenie odpowiednich efektów. Delikatna winieta (-20 na skali) przyciemni niebo oraz zarys miasta, a także – co nawet ważniejsze – skupi uwagę na centralnej części kadru, czyli głównym, fotografowanym obiekcie, który chcemy uwypuklić. Jak już wspominaliśmy we wstępie Fujifilm Acros charakteryzuje się ultradrobnym ziarnem. Dlatego też jego ilość ustawiliśmy na 30, co sprawi, że ziarno będzie wyraźne. Zmniejszyliśmy natomiast jego rozmiar – do 0 na skali. Dzięki temu będzie zauważalne i bardzo niewielkie, co pozytywnie przełoży się na końcowy efekt.

Zdjęcie „przed”

Zdjęcie „po”

 

Powyższe zmiany dokonane w procesie postprodukcji są jedynie przykładem możliwości, jakie daje nam program Adobe Lightroom Jednakże ostateczny wygląd zdjęcia oraz symulacji efektu w głównej mierze zależy od indywidualnego stylu i gustu fotografa. Dlatego też jedno zdjęcie może być punktem wyjścia dla różnych efektów końcowych. Warto jednak zdawać sobie sprawę, z jakich narzędzi możemy skorzystać pracując nad konkretnym zdjęciem.

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

 
Komentarze
Polecane artykuły
Stanley Kubrick był także świetnym fotografem. Zobaczcie mniej znane oblicze kultowego reżysera
20 Sie 2018
“Mechaniczna Pomarańcza”, “2001: Odyseja kosmiczna”, “Oczy szeroko zamknięte” czy “Full Metal Jacket” to filmowe klasyki, znane niemal wszystkim. Znacznie mniej osób wie, że Stanley Kubrick swoją karierę zaczynał jako fotograf.
0
George Eastman Museum udostępnia serię filmów poświęconych największym przełomom w fotografii. Pozycja obowiązkowa!
14 Sie 2018
Jeżeli kiedykolwiek zastanawialiście się jak długą drogę fotografia przeszła od czasów camery obscury aż do dzisiaj, zobaczcie dokumentalną serię stworzoną przez Goerge Eastman Museum. To fantastyczna podróż przez najważniejsze techniki i odkrycia, które zrewolucjonizowały to medium.
0
Tadeusz Rolke: „Sztuka nie polega na pokazywaniu piękna”
13 Sie 2018
Od czwartku, w warszawskiej galerii Le Guern można oglądać najnowszy projekt Tadeusza Rolke, jednego z mistrzów polskiej fotografii. W dniu wernisażu rozmawialiśmy z autorem o powstawaniu najnowszej serii.
0
Karen Miranda Rivadeneira odtwarza swoje dzieciństwo. "Pomysł ten zrodził się z rozmyślań o pamięci i jej niedoskonałości”
7 Sie 2018
“Uświadomiłam sobie, że brakuje mi wiedzy o mnie samej. Rozmyślając o pamięci i jej wadliwości, postanowiłam odkopać osobiste mity i rodzinne historie” - opowiada nam o swoim projekcie amerykańska fotograf.
0