Samyang AF 14 mm f/2.8 EF - test obiektywu

Samyang AF 14 mm f/2.8 EF - test obiektywu

Czy Samyang AF 14 mm f/2.8 EF okaże się „idealnym partnerem do podróży“ i sprosta oczekiwaniom wymagających fotografów? Producent nie ma co do tego wątpliwości. Postanowiliśmy więc sprawdzić w praktyce możliwości nowej ultraszerokokątnej stałki z mocowaniem Canon EF.

Samyang w stosunkowo krótkim czasie wyrósł na jednego z ciekawszych producentów optyki. Po latach projektowania w pełni manualnych szkieł przyszła w końcu pora na konstrukcje z autofokusem. Przełom nastąpił w maju 2016 roku, gdy wypuścił swoje pierwsze modele z AF do pełnoklatkowych bezlusterkowców Sony E, które w testach wypadły bardzo dobrze.

Jednak kwestią czasu było, kiedy koreańska firma będzie chciała podbić także inne systemy. Na początku tego roku obrała podobną drogę i zaprezentowała ultraszerokokatny AF 14 mm f/2.8 EF, który w historii Samyanga jest „pierwszym obiektywem z automatyczną regulacją ostrości do pełnoklatkowych lustrzanek Canona“ - o czym informuje producent. Następnie ten model także zadebiutował w systemie Nikona. W dniu premiery mogliśmy usłyszeć, że obiektyw będzie „idealnym partnerem do podróży“ o układzie optycznym „minimalizującym zniekształcenia oraz aberracje, jednocześnie zapewniając krystalicznie czystą rozdzielczość“. Słowem, nowa konstrukcja Samyanga ma spełnić najśmielsze oczekiwania najbardziej wymagających fotografów.

Za nowego Samyanga AF 14 mm f/2.8 EF musimy zapłacić 3499 zł. Tak więc cena może okazać się jego naprawdę mocną stroną. Zwłaszcza, że za systemowe odpowiedniki damy znacznie więcej: Canon EF 14 mm f/2.8L II USM to wydatek około 8900 zł, a Nikon AF Nikkor 14 mm f/2.8D ED to koszt 6600 zł. Jednak dla powyższych modeli piekielnie silnym konkurentem będzie Sigma 14 mm f/1.8 DG HSM ART, która przy takiej samej ogniskowej zapewnia szerszy nominalny otwór względny przysłony f/1.8. Za to szkło przyjdzie nam zapłacić około 6500 zł. Z kolei najtańszy w tym zestawieniu jest Yongnuo YN 14 mm f/2.8 EF, który możemy zdobyć za niecałe 2500 zł.

Jak więc możecie zauważyć, Samyang trafił na mocną konkurencję w segmencie jasnych stałek z AF o ultraszerokiej ogniskowej 14 mm. Jednak jak na tle rywali zaprezentują się: optyka, system autofokusa oraz wykonanie? Zapraszamy do lektury testu Samyanga AF 14 mm f/2.8 EF, gdzie zaprezentujemy wyniki, które otrzymaliśmy w naszym laboratorium DxO oraz zdjęcia przykładowe wykonane w plenerze. Obiektyw testowaliśmy razem z Canonem EOS 5D Mark III.

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

Komentarze
Polecane artykuły
Obiektyw do zadań specjalnych, czyli Venus Optics Laowa 25 mm f/2.8 2.5-5X Ultra Macro i powiększenie 5:1 w praktyce
20 Mar 2019
Venus Optics Laowa 25 mm f/2.8 2.5-5X Ultra Macro to jedno z niewielu specjalistycznych szkieł kierowanych do miłośników ekstremalnych powiększeń na rynku. Jest przy tym konstrukcją znacznie nowszą i tańszą od swojego konkurenta. Zobaczcie, na co je stać.
2
Galeria zdjęć w twoim salonie? Oto przyjazne dla portfela wydruki, dzięki którym stworzysz prywatną wystawę
6 Mar 2019
Dostępność usług drukowania takich jak MojObraz.pl pozwala nam stworzyć z salony własną salę wystawową. Przyjazne portfelowi, szybkie i łatwe z punktu widzenia klienta - nie ma powodu, dla którego nie warto by było spróbować.
0
Świat z lotu ptaka - przyglądamy się możliwościom drona Yuneec Mantis Q
5 Mar 2019
Filmowanie w 4K, fotografowanie w formacie RAW, wydajny system śledzenia, maksymalna szybkość 72 km/h i aż 33 minuty nieprzerwanego lotu. Zobaczcie czy Yuneec Mantis Q to mocny gracz w segmencie dronów.
2
Lumix S1 i S1R pod lupą!
27 Lut 2019
Pełnoklatkowe matryce, najlepszy wizjer OLED w historii, stabilizacja 6 EV i zaawansowany tryb filmowy 4K - to tylko kilka z długiej listy możliwości korpusów Lumix S. O wszystkich innych przeczytacie w poniższym tekście...
0