Zapoczątkowana pod koniec 2024 roku seria Prima jest w myśl idei „usability first”. Szkła z tej linii mają być przede wszystkim praktyczne, skutecznie balansując kwestie jakości obrazu, gabarytów i ceny. Mówiąc prościej, to współczesna seria kompaktowych stałek, która na tle wcześniejszych szkieł Samyanga wyróżnią się usprawnioną optyką, większą wydajnością i bardziej dopracowanymi tubusami.
Zaskakująco lekka, dobra optycznie stałka na początek
Do tej pory w serii pojawiły się modele: Samyang AF 35 mm f/1.4 P FE, Samyang AF 85 mm f/1.8 P FE oraz Samyang AF 16 mm f/2.8 P FE. Choć najpierw spodziewaliśmy się zobaczyć zwykły standard, do tego grona dołącza właśnie Samyang AF 35 mm f/1.8 P FE, który stać ma się atrakcyjną propozycją dla fotografów reportażowych, ślubnych, portretowych, kulinarnych i wszystkich innych, którzy w swojej pracy wykorzystują plastykę jasnych 35-tek.
Jak przystało na serię Prima, obiektyw jest zaskakująco - waży jedyne 216 g przy wymiarach 71,5 x 69,8 mm. Mimo wagi piórkowej, może pochwalić się konstrukcją ze wzmocnionego kompozytu i uszczelnieniami spełniającymi standardy IP5.
Jak na podstawową stałkę, Samyang AF 35 mm f/1.8 P FE oferuje także całkiem rozbudowany układ optyczny, bazujący na 10 soczewkach w 8 grupach i 9-listkowej przysłonie. Wśród elementów specjalnych znajdujmy 2 soczewki asferyczne i 2 soczewki XHR o zwiększonej transmisji. Producent opisuje ten układ mianem „optyki nowej generacji” i obiecuje wysoką rozdzielczość, kontrastowość, przyjemne rozmycie oraz dobrą kontrolę pracy pod światło - zasługa nowych wielowarsktowyc powłok UMC II. Prawdopodobnie nie należy tu oczekiwać skuteczności porównywalnej z najdroższymi modelami na rynku, ale powinniśmy otrzymać naprawdę solidną podstawę.
Jeżeli chodzi o wydajność, szkło napędzane jest silnikiem krokowym drugiej generacji (Linear STM II), który charakteryzować ma się cichszą, szybszą i pewniejsza pracą, zapewniając płynne i skuteczne ostrzenie zarówno podczas fotografowania, jak i filmowania.
W zakresie ergonomii otrzymujemy niezbędne podstawy, czyli fizyczny pierścień ostrości oraz przełącznik AF/MF. Na pokładzie znalazło się także złącze USB-C do ewentualnej aktualizacji firmware’u. Na przednią soczewkę nakręcimy filtry w rozmiarze 62 mm.
Zdjęcia przykładowe
Wstępnie, możliwości obiektywu możecie ocenić na podstawie zdjęć przykładowych, udostępnionych przez producenta. Nie są to jednak surowe pliki prosto z aparatu.
Cena i dostępność
Obiektyw Samyang AF 35 mm f/1.8 P FE w wersji z mocowaniem Sony E trafi do sprzedaży pod koniec marca. Dokładnej ceny jeszcze nie znamy, ale należy spodziewać się tu podobnego pułapu, co w przypadku modelu 85 mm f/1.8, czyli ok. 1500 zł.
Więcej informacji znajdziecie na stronie lksamyang.com.