Jakość zdjęć

Panasonic Lumix GX1 to nieduży bezlusterkowiec klasy premium. Można go traktować jako prawdziwego następcę modelu GF1, który był jednym z pierwszych tego typu aparatów na rynku. Czy GX1 sprosta wysokim oczekiwaniom? Zapraszamy do lektury testu.
0

Autor: Marcin Falana

17 Luty 2012
Artykuł na: 29-37 minut
Spis treści

7. Jakość zdjęć

Szum

Zdjęcia testowe wykonaliśmy obiektywem kitowym Panasonic 14-42 f/3.5-5.6 na najniższym poziomie odszumiania. Pierwsze delikatne oznaki szumu widzimy na ISO 800 w postaci regularnego cyfrowego ziarna. Na ISO 1600 jest on wyraźniejszy, jednak nadal ma przyjemną fakturę. Podobnie wygląda sytuacja na ISO 3200 jednak w szarościach pojawiają się już przebarwiania. ISO 6400 charakteryzuje się wyraźnym szumem mimo to bardzo uporządkowanym. Nadaje się ona do ziarnistej fotografii czarno-białej. Najwyższa czułość szumi już bardzo mocno i nadaje do zastosowań awaryjnych.

ISO 160
ISO 200
ISO 400
ISO 800
ISO 1600
ISO 3200
ISO 6400
ISO 12800

Jak widać po zestawianiu fragmentów tablicy Gretaga poniżej GX1 daje do naszej dyspozycji pięć poziomów odszumiania. Jego działanie wyraźniej jest widoczne na wyższych czułościach ISO, gdzie obraz wygląda na bardziej rozmazany. Jeżeli wolimy bardziej ziarnistą fakturę obrazu możemy obniżyć poziom odszumiania.

ISO 800 - poziomy redukcji szumu od góry: -2, -1, 0, +1, +2
ISO 1600 - poziomy redukcji szumu od góry: -2, -1, 0, +1, +2
ISO 3200 - poziomy redukcji szumu od góry: -2, -1, 0, +1, +2
ISO 6400 - poziomy redukcji szumu od góry: -2, -1, 0, +1, +2
ISO 12800 - poziomy redukcji szumu od góry: -2, -1, 0, +1, +2

Reprodukcja szczegółów

Zdjęcia tablicy testowej fotopolis.pl wykonaliśmy obiektywem Olympus 12 mm f/2.0 przy najniższym poziomie odszumiania. Ponad 16 megapikseli jakie oferuje GX1 robi swoje. Pod względem reprodukcji szczegółów GX1 radzi sobie bardzo dobrze - wyraźnie dostrzegamy delikatne linie pod napisem "dziesięć" co jest wynikiem bardzo dobrym.

Wysoka szczegółowość utrzymuje się nawet do czułości ISO 1600, a nawet ISO 3200 co jest bardzo dobrym rezultatem. ISO 6400, po delikatnym zmniejszeniu, także może być czułością użyteczną. Trzeba przyznać, że GX1 radzi sobie bardzo dobrze, szczególnie biorąc pod uwagę duże upakowanie pikseli na matrycy Mikro Cztery Trzecie.

ISO 160
ISO 200
ISO 400
ISO 800
ISO 1600
ISO 3200
ISO 6400
ISO 12800
wyostrzenie od lewej -2, -1, 0, 1, 2

Reprodukcja kolorów

Kolorystyka zdjęć reprodukowanych przez GX1 jest przyjemna dla oka. Składowe RGB podstawowych kolorów są dobrze zbalansowane. Dobre wrażenie potwierdza się w plenerze - zdjęcia są odpowiednio nasycone i prezentują się naturalnie. Podobnie ma się sytuacja z kolorystyką skóry.

Podsumowanie

W porównaniu z innymi bezlusterkowcami GX1 radzi sobie bardzo dobrze dając do dyspozycji użytkownika użyteczną czułość ISO 3200, a nawet ISO 6400 (pod warunkiem dobrego naświetlenia). Pod względem reprodukcji szczegółów też trudno mieć jakieś zastrzeżenia. Lumix GX1 daje szczegółowe obrazy do ISO 3200. Także kolorystyka zdjęć stoi na wysokim poziomie. Zdjęcia z GX1 prezentują się naturalnie.

+ niski poziom szumu do ISO 3200

+ wysoka reprodukcja szczegółów do ISO 3200

+ reprodukcja kolorów

Spis treści
Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Nikon Z5 - test aparatu
Nikon Z5 - test aparatu
Bezlusterkowa pełna klatka Nikon Z5 ma być przede wszystkim przystępna cenowo, ale jednocześnie nie ograniczać użytkowników pod względem funkcjonalności. Czy w...
9
2
Instax SQUARE SQ1 - test aparatu natychmiastowego
Instax SQUARE SQ1 - test aparatu natychmiastowego
Następca, a właściwie młodszy brat modelu SQ6, ma być aparatem, z którego zdjęcia po prostu zawsze się udają. Czy jest tak faktycznie? Wystrzelaliśmy kilka paczek...
14
0
Nikon Z6 II i Z7 II - pierwsze wrażenia
Nikon Z6 II i Z7 II - pierwsze wrażenia
Najnowsze korpusy Nikona obiecują wiele, ale z pozoru nie wnoszą rewolucji w temacie bezlusterkowej pełnej klatki. Jak wypadają w rzeczywistości? Nowe puszki trafiły w...
25
3
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (6)