Fujifilm Instax Mini 9 - natychmiastowy maluch jeszcze lepszy

Fujifilm Instax Mini 9 - natychmiastowy maluch jeszcze lepszy

Producent zaprezentował aktualizację najbardziej podstawowego modelu z linii natychmiastowych aparatów Instax. Użytkownicy otrzymają dwie nowe funkcje.

Aparatów Instax nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Dziś to z nimi głównie utożsamiana jest fotografia natychmiastowa, a ciekawie wyglądające aparaty używane są chętnie przez ludzi z całego świata i z każdym rokiem zyskują na popularności. Są też zresztą aktualnie jednymi z najlepiej sprzedających się aparatów na świecie.

Instax Mini 9 to aktualizacja najbardziej podstawowego modelu w serii. Podobnie jak w poprzedniku otrzymujemy, wyzwalaną za każdym razem lampę błyskową, stały czas naświetlania 1/60 s i możliwość regulacji jasności w zakresie f/12,7 - f/32 oraz tryb Hi-Key, który pozwoli otrzymać mocniej doświetlone zdjęcia. Nie zmienił się także ogólny wygląd i specyfikacja całej konstrukcji. Nadal jest ona tak samo prosta w obsłudze, mierzy ona 116 mm × 118,3 mm × 68,2 mm, waży 307 g i wyposażona jest w obiektyw o ekwiwalencie 60 mm.

Nowością jest natomiast znane z modelu Mini 70 lusterko na przednim panelu, ułatwiające wykonywanie zdjęć selfie oraz przystawka, która pozwoli na fotografowanie obiektów już odległości 30 cm. Dla przypomnienia, w poprzednim modelu minimalna odległość przy której mogliśmy uzyskać ostre zdjęcie wynosiła 60 cm.

Urządzenie zasilane jest dwoma bateriami AA, które wystarczą na naświetlenie około 10 wkładów Instax Mini (po 10 arkuszy każdy). Aparaty będą oferowane w 5 wersjach kolorystycznych: „flamingowy różowy”, „limonkowy”, „kobaltowy”, „przydymiona biel” i „zimny błękit”. Na razie nie wiadomo jeszcze jaka będzie jego cena.

Więcej informacji znajdziecie pod adresem instax.pl.

 

Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

 
Komentarze
Polecane artykuły
Panasonic Lumix TZ200 - test praktyczny
16 Sie 2018
Jest tak mały i lekki, że można go nosić w kieszeni spodni, ale oferuje aż 15-krotny zoom optyczny z funkcją stabilizacji obrazu. Do tego mamy 1-calową matrycę 20 Mp, filmy 4K, świetny AF, ekran LCD i malutki wizjer oraz wiele inteligentnych trybów czy Wi-Fi i Bluetooth. Czego chcieć więcej w aparacie dla podróżnika? Sprawdziliśmy, jak w praktyce sprawuje się Panasonic Lumix TZ200.
2
Fujifilm X-T100 - test aparatu
8 Sie 2018
Fujifilm wie, jak robić małe, piękne aparaty, a najnowszy model X-T100 jest tego świetnym przykładem. Ze stylem w parze idą interesujące parametry: 24-megapikselowa matryca APS-C, odchylany o 180 stopni, dotykowy ekran LCD, duża wydajność pracy na baterii i niezła ergonomia. Sprawdziliśmy, jak X-T100 radzi sobie w praktyce.
1
Sigma Art z mocowaniem Sony E - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
30 Lip 2018
Jesteście ciekawi, co do zaoferowania mają obiektywy Sigma Art z mocowaniem do Sony E? Sprawdziliśmy, jak w praktyce wypadają dostępne już w sprzedaży modele 20, 24, 35, 50 i 85 mm ze światłem f/1.4.
8
EIZO ColorEdge CG2730 - test monitora
27 Lip 2018
Ten profesjonalny 27-calowy monitor o rozdzielczości 2560 x 1440 px, z wbudowanym czujnikiem do automatycznej kalibracji, zaprojektowano do zastosowań w fotografii, grafice, druku i postprodukcji. Od zawsze monitory z serii CG wyznaczały najwyższe standardy obrazowania na rynku. Czy z tym modelem będzie podobnie? Sprawdźmy!
0