Instax Wide EVO - wybór czytelników, opinia redakcji

Wybrany najlepszym analogowym produktem roku, choć to w zasadzie aparat cyfrowy. Zwycięstwo Instaxa Wide EVO w naszym plebiscycie, to bynajmniej nie przypadek - jak mało który produkt, trafia on w realne potrzeby dzisiejszych twórców.

Skomentuj Kopiuj link
Posłuchaj
00:00

Fotografię analogową, w tym również natychmiastową, kochamy całym sercem. Niepowtarzalny klimat, nieprzewidywalność, oczekiwanie na efekty i odbitki, które zostają z nami dużo dłużej, niż zdjęcia na zawsze pogrzebane w pamięci telefonu i na komputerowych dyskach - to wszystko przypomina nam dlaczego fotografia to tak wspaniała zabawa.

W dzisiejszych czasach, gdy wszystko mamy „na już" nie każdy ma jednak cierpliwość, by angażować się w dłuższy romans z klasyczną formą fotografii. Analogowe ograniczenia, które dla jednych stanowią całą istotę fotografowania, innych potrafią niekiedy zniechęcać.

W końcu dla większości amatorów w całym tym analogu liczy się po prostu efekt. Każdy marzy o zdjęciach autentycznych i unikalnych, z wyrazistym charakterem, niekoniecznie perfekcyjnych, jak w przypadku powtarzalnej cyfry. Aby jednak cieszyć się tym efektem, trzeba zaakceptować także okazjonalne rozczarowania (przy braku podglądu trudniej wyłapać wszystkie błędy) oraz sam fakt, że analog to zabawa generująca koszty - w postaci filmów, wywoływania czy skanowania.

Analogowy klimat, bez zbędnych ceregieli

Instax Wide EVO

Dlatego też uważamy, że cyfrowe instaxy to jedna z najlepszych rzeczy, jakie mogły spotkać rynek fotografii natychmiastowej i amatorskiej fotografii analogowej w ogóle. Łącząc obydwa światy, nie marnujemy wkładów, zyskujemy pełną kontrolę nad kadrem, a same zdjęcia - naświetlone tym razem cyfrowo na światłoczuły papier - zachowują magię klasycznej analogowe odbitki. Co więcej zdjęcia otrzymujemy od razu i, niczym klatkę filmu na powiększalniku, możemy powielać je w dowolnej liczbie.

Instax Wide EVO pozwala na drukowanie dowolnych zdjęć w dużym, pamiątkowym formacie

W końcu cyfrowe Instaxy pełnią jeszcze jedną, bardzo ważną funkcję. Każdy z "hybrydowych" modeli może pełnić również rolę przenośnej drukarki, bo umożliwia drukowanie i dzielenie się zdjęciami, przesłanymi ze smartfona za pomocą dedykowanej aplikacji a nawet bezpośrednio z niemal każdego aparatu Fujifilm. 

Do niedawna pewien niedosyt pozostawiał jedynie sam format. Cyfrowe Instaxy operowały tylko na wkładach mini i square, co w pewnym stopniu ograniczało ich użyteczność. Jak mogliśmy przekonać się podczas testu drukarki do wkładów Wide, duży format Instaxów potrafi już zaskoczyć jakością i może bez problemu konkurować z klasycznymi pamiątkowymi odbitkami 10x15 cm. To już zdjęcie, które można ładnie zaprezentować nawet w ramce by postawić je na półce lub powiesić na ścianie.

Rozmiar wkładów WIDE (108 x 86 mm) pozwala już na efektowne i wygodne prezentowanie wykonanych zdjęć

Tę lukę wypełnił właśnie Instax Wide EVO - pierwszy cyfrowy instax na duże wkłady i najbardziej zaawansowany aparat natychmiastowy Fujifilm dotychczas. Jak przystało na model premium, otrzymał eleganckie wykończenie, a projektanci dużą wagę przyłożyli do designu, który staje się tu integralną częścią całej zabawy.

Instax Wide EVO to wreszcie aparat, który widocznie rozwija potencjał drzemiący w modelach hybrydowych

Wide EVO oferuje jedyny w swoim rodzaju 'user experience', gdzie wzorem aparatu analogowego, ustawienia zmieniamy za pomocą fizycznych pierścieni i pokręteł. Zdjęcia drukujemy przekręcając korbkę imitującą mechanizm zwijania filmu w klasycznych analogach - mały detal, ale przynoszący ogromną satysfakcję. Rozpływał się nad nim każdy, komu go pokazaliśmy.

Instax Wide EVO to też wreszcie aparat, w przypadku którego producent widocznie rozwinął potencjał drzemiący w modelach hybrydowych. Po raz pierwszy oferuje naprawdę rozbudowany zestaw filtrów i efektów i po raz pierwszy umożliwia też regulację ogniskowej, dodając obiektyw szerokokątny, którym możemy wygodnie wykonywać zdjęcia selfie i chwytać obszerniejsze kadry.

Instax Wide EVO był pierwszym instaxem, który sprawił, że poczuliśmy prawdziwą swobodę. Oczywiście to nadal aparat natychmiastowy - nie będzie tak wydajny jak korpus systemowy z dużą matrycą. Biorąc jednak pod uwagę całość oferowanych możliwości, to nadal jeden z najbardziej wdzięcznych produktów fotograficznych dla amatorów, którzy przede wszystkim liczą na dobrą zabawę i wysokiej jakości „analogowe” odbitki.

Komentarze
Przeczytaj także
Zobacz więcej z tagiem: fotografia natychmiastowa
logo logo
Magazyny
Zamów