Fujifilm GFX 50S vs Hasselblad X1D - porównanie [TESTY STUDYJNE]

W nasze ręce wpadł długo oczekiwany średnioformatowy bezlusterkowiec Fujifilm. Sprawdzamy jak wypada na tle dzielącej bardzo podobną specyfikację, ale droższej konkurencji spod znaku Hasselblada.

4
Maciej Luśtyk
16 Marzec 2017
Artykuł na: 9-16 minut
Spis treści

Najgłośniejszymi chyba premierami zeszłego roku były modele Hasselblad X1D i Fujifilm GFX 50S - pierwsze na świecie bezlusterkowe aparaty średniego formatu, które oferowane w cenie znacznie niższej niż większość średnioformatowych systemów mają dotrzeć do większego grona odbiorców i upowszechnić aparaty tego typu wśród profesjonalistów, którzy do tej pory używali pełnoklatkowych lustrzanek.

Obydwie konstrukcje oparte są o taką samą, 50-milionową matrycę w rozmiarze 43,8 x 32,9 mm. Nie jest to więc pełnowymiarowa matryca 53,9 x 40,4 mm, jakiej używają najbardziej zaawansowane cyfrowe aparaty średnioformatowe na rynku. Matryca najnowszego Hasselblada i Fujifilm GFX-50S ma się do nich mniej więcej tak, jak matryce APS-C do pełnoklatkowych sensorów 35 mm.

Mimo podobnego wnętrza, aparaty są jednak zgoła inne, co widać już na pierwszy rzut oka. Podczas gdy Hasselblad stawia na prostotę obsługi, minimalistyczne wzornictwo i podkreśla kompaktowe rozmiary nowego modelu, Fujifilm stara się stworzyć system jak najbardziej uniwersalny, oferując rozbudowaną ergonomię, zaawansowane funkcje, ale też większe gabaryty.

Najważniejsze jednak jak aparaty sprawują się praktyce. Hasselblad X1D, mimo świetnej jakości obrazu, niestety nas pod tym względem nie zachwycił, głównie za sprawą bardzo powolnej pracy aparatu. Czy bezlusterkowiec Fujifilm wypada lepiej? Na kolejnej stronie możecie zobaczyć jak obydwa modele poradziły sobie w naszych testach studyjnych.

 

Dodaj ocenę i odbierz darmowy numer DCP
Digital Camera Polska
Spis treści

Poprzednia

1

Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Leica Q2 na ulicach Londynu - test autorski
Leica Q2 na ulicach Londynu - test autorski
Szybka i kompaktowa Leica Q to dziś jeden z ulubionych aparatów fotografów ulicznych. W drugiej generacji udoskonalono...
22
2
Nikon Z50 - pierwsze wrażenia
Nikon Z50 - pierwsze wrażenia
Po pełnej klatce przyszła pora na APS-C. Nikon pozbywa się lustra z korpusów średniej półki, a nowy Z50 ma być odpowiednikiem linii D7000 z mniejszym i lżejszym...
11
0
Sony A6400 - test aparatu
Sony A6400 - test aparatu
Następca modelu A6300 ma być doskonałym aparatem dla wymagającego amatora i pierwszym wyborem vlogera. Ciągle jednak pod pewnymi względami ustępuje obecnemu od dwóch...
6
2
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (6)