Canon PowerShot G5 X - test aparatu

Wyniki testu:
Jakość obrazu:
8
Ergonomia:
9
Cena / Jakość:
8
Wydajność:
7
Funkcjonalność:
7
Marka:
Canon

Już w dwa tygodnie od premiery w nasze ręce trafił najnowszy Canon G5 X. Wyposażono go w 1-calową, 20,2-milionową matrycę, zoom o uniwersalnym zakresie 24-100 mm oraz bogate możliwości personalizacji. Przede wszystkim oferuje on jednak lepszą od swoich najbliższych konkurentów ergonomię. Zobaczcie, jak aparat sprawdził się w praktyce.

1
Maciej Luśtyk
30 Październik 2015
Artykuł na: 6-9 minut
Spis treści

1. Wstęp


Model Canon PowerShot G5 X to jeden z dwóch najnowszych aparatów, które wzbogaciły ostatnio ofertę kompaktów z serii G. Aparat wyposażono w 20,2-megapikselową matrycę CMOS o wielkości 1 cala, wspieraną procesorem DIGIC6. Zestaw ten pozwoli na fotografowanie z prędkością 6 kl./s, w zakresie czułości ISO 125-12800. Ważnym punktem specyfikacji aparatu jest również optyka. Obiektyw typu zoom o ekwiwalencie 24-100 mm, świetle f/1.8-2.8 i 9-listkowej przysłonie pozwala na ostrzenie z odległości 7 cm od fotografowanego obiektu i umożliwi uzyskanie całkiem małej, plastycznej głębi ostrości.

Zobacz wszystkie zdjęcia (11)

Nareszcie doczekaliśmy się też wbudowanego wizjera elektronicznego. Rozdzielczość 2,36 Mp, punkt oczny 22 mm i częstotliwość odświeżania na poziomie 120 kl./s mają pozwolić na wygodne pracę, bez konieczności używania ekranu LCD. Ten z kolei jest obracany i oferuje funkcje dotykowe, które podnieść mają komfort pracy z aparatem.

Poza tym, aparat oferuje też tryb filmowy pozwalający na rejestrację wideo w jakości Full HD 1080p oraz moduły łączności Wi-Fi i NFC, umożliwiające zdalne sterowanie aparatem z poziomu urządzeń mobilnych. Jedną z mocniejszych stron aparatu jest jednak ergonomia korpusu i bogate możliwości personalizacji, które w połączeniu z kompaktowymi gabarytami mogą sprawić, że będzie on bardzo uniwersalną pozycją, która sprawdzi się zarówno w dokumentacji codziennych zdarzeń, jak i szybkiej fotografii ulicznej.

Z taką specyfikacją aparat plasuje się w segmencie zaawansowanych kompaktów. Główną konkurencją będzie tu model Sony RX100 IV, ale aparat będzie też ciekawą alternatywą dla wyposażonych w matryce o innych wymiarach modeli Ricoh GR II, Panasonic Lumix LX100 oraz Fujifilm X30 i Fujifilm X100 T.

Na polskim rynku za aparat zapłacimy około 3000 zł

W zestawie handlowym, oprócz aparatu znajdują się:

  • bateria
  • ładowarka
  • pasek na ramię
  • instrukcja


Linki:


Oficjalny news o aparacie: Canon PowerShot G5 X - szybki i poręczny
Zdjęcia przykładowe: Canon PowerShot G5 X - zdjęcia przykładowe.

Zobacz wszystkie zdjęcia (1)



]> */


]

Dodaj ocenę i odbierz darmowy numer DCP
Digital Camera Polska

poprz.

Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (9)
Więcej w kategorii: Aparaty
Sony A7R IV - pierwsze wrażenia
Sony A7R IV - pierwsze wrażenia
Czy 60 Mp to za dużo, a może jednak w sam raz? Podczas europejskiej premiery mogliśmy na gorąco sprawdzić możliwości nowego bezlusterkowca Sony A7R IV.
0
5
Sony A7R IV - zdjęcia przykładowe
Sony A7R IV - zdjęcia przykładowe
Dziś Sony pokazało najnowszą bestię ze swojej stajni. Czy 60-milionowy Sony A7R IV rzeczywiście jest w stanie zagrozić pozycji aparatów średniego formatu? Zobaczcie zdjęcia przykładowe.
24
2
Canon PowerShot G5 X Mark II - pierwsze wrażenia
Canon PowerShot G5 X Mark II - pierwsze wrażenia
G5 X Mark II przeszedł kompletną przemianę. Najnowszy model z serii Canon PowerShot w niczym nie przypomina swojego poprzednika. Otrzymujemy usprawnioną matrycę i...
15
1