Canon PowerShot G5 X - test aparatu

Canon PowerShot G5 X - test aparatu
Już w dwa tygodnie od premiery w nasze ręce trafił najnowszy Canon G5 X. Wyposażono go w 1-calową, 20,2-milionową matrycę, zoom o uniwersalnym zakresie 24-100 mm oraz bogate możliwości personalizacji. Przede wszystkim oferuje on jednak lepszą od swoich najbliższych konkurentów ergonomię. Zobaczcie, jak aparat sprawdził się w praktyce.

1. Wstęp


Model Canon PowerShot G5 X to jeden z dwóch najnowszych aparatów, które wzbogaciły ostatnio ofertę kompaktów z serii G. Aparat wyposażono w 20,2-megapikselową matrycę CMOS o wielkości 1 cala, wspieraną procesorem DIGIC6. Zestaw ten pozwoli na fotografowanie z prędkością 6 kl./s, w zakresie czułości ISO 125-12800. Ważnym punktem specyfikacji aparatu jest również optyka. Obiektyw typu zoom o ekwiwalencie 24-100 mm, świetle f/1.8-2.8 i 9-listkowej przysłonie pozwala na ostrzenie z odległości 7 cm od fotografowanego obiektu i umożliwi uzyskanie całkiem małej, plastycznej głębi ostrości.
Zobacz wszystkie zdjęcia (11)
Nareszcie doczekaliśmy się też wbudowanego wizjera elektronicznego. Rozdzielczość 2,36 Mp, punkt oczny 22 mm i częstotliwość odświeżania na poziomie 120 kl./s mają pozwolić na wygodne pracę, bez konieczności używania ekranu LCD. Ten z kolei jest obracany i oferuje funkcje dotykowe, które podnieść mają komfort pracy z aparatem.

Poza tym, aparat oferuje też tryb filmowy pozwalający na rejestrację wideo w jakości Full HD 1080p oraz moduły łączności Wi-Fi i NFC, umożliwiające zdalne sterowanie aparatem z poziomu urządzeń mobilnych. Jedną z mocniejszych stron aparatu jest jednak ergonomia korpusu i bogate możliwości personalizacji, które w połączeniu z kompaktowymi gabarytami mogą sprawić, że będzie on bardzo uniwersalną pozycją, która sprawdzi się zarówno w dokumentacji codziennych zdarzeń, jak i szybkiej fotografii ulicznej.

Z taką specyfikacją aparat plasuje się w segmencie zaawansowanych kompaktów. Główną konkurencją będzie tu model Sony RX100 IV, ale aparat będzie też ciekawą alternatywą dla wyposażonych w matryce o innych wymiarach modeli Ricoh GR II, Panasonic Lumix LX100 oraz Fujifilm X30 i Fujifilm X100 T.

Na polskim rynku za aparat zapłacimy około 3000 zł

W zestawie handlowym, oprócz aparatu znajdują się:

  • bateria
  • ładowarka
  • pasek na ramię
  • instrukcja


Linki:


Oficjalny news o aparacie: Canon PowerShot G5 X - szybki i poręczny
Zdjęcia przykładowe: Canon PowerShot G5 X - zdjęcia przykładowe.

orientacyjne porównanie rozmiarów matryc - matryca testowanego aparatu na zielono


]> */


]

Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

 
 
Komentarze
Polecane artykuły
“Każde spotkanie z nimi jest wspaniałym przeżyciem”. O fotografowaniu niedźwiedzi opowiada Marcin Dobas
10 Sie 2018
Fotografia dzikich zwierząt to nie sport dla wybranych. Zapierające dech w piersiach ujęcia natury są w zasięgu większości z nas. Trzeba tylko dobrze się przygotować, planować i wiedzieć gdzie szukać interesujących nas osobników. O tym, jak fotografować dzikie niedźwiedzie opowiada fotograf i podróżnik, Marcin Dobas.
0
Notebook z górnej półki czy budżetowy monitor graficzny? O to, co lepiej sprawdzi się w edycji zdjęć zapytaliśmy eksperta
31 Lip 2018
Czy dobry notebook jest wystarczający do zawodowej pracy fotograficznej? Jak wypada w zestawieniu z najtańszymi na rynku monitorami graficznymi?  Na co zwracać uwagę przy wyborze monitora? Zapytaliśmy o to eksperta, Radka Witana ze sklepu Wzorniki.eu.
0
Fujifilm X-T2 - najlepszy moment by przesiąść się na zaawansowane body?
30 Lip 2018
Pojawienie się na rynku profesjonalnego X-H1, sprawiło, że X-T2, który pod wieloma względami wcale mu nie ustępuje, nareszcie jest w zasięgu portfela ambitnego amatora. To prawdopodobnie najlepszy czas na przesiadkę!
0
10 dobrych aparatów, które rekordowo potaniały. To świetny moment, aby je kupić
25 Lip 2018
W ciągu ostatnich lat sprzęt fotograficzny znacznie podrożał. Obecnie, nawet porządny smartfon z dobrym aparatem potrafi kosztować 4000-5000 zł. Są jednak aparaty, które swoją datę premiery miał kilka lat temu, a przez ten czas mocno potaniały. To sprzęt, który w odpowiednich rękach, wciąż może być świetnym narzędziem, a jego zakup opłaca się bardziej, niż kiedykolwiek.
10