Flick - Facebook wprowadza nową jednostkę czasu. Wszystko po to, by ułatwić pracę przy produkcji filmów

Flick - Facebook wprowadza nową jednostkę czasu. Wszystko po to, by ułatwić pracę przy produkcji filmów

Choć często o tym zapominamy, Facebook to technologiczny gigant, którego aspiracje znacznie wykraczają poza temat mediów społecznościowych. Teraz w dość niekonwencjonalny sposób chce ułatwić pracę m.in. branży filmowej.

W przypadku zwykłego montażu, synchronizacja poszczególnych elementów i efektów nie stanowi większego problemu. Wszystko zmienia się jednak, gdy trzeba operować na bardzo małych jednostkach czasu. Osoby pracujące przy programowaniu efektów specjalnych, czy miksowaniu dźwięku niejednokrotnie mają jednak do czynienia z procesami, które rozgrywają się na przestrzeni nanosekund, a te niestety nie przekładają się wygodnie na standardowe klatkaże i częstotliwości próbkowania, co oznacza konieczność skomplikowanej matematycznej pracy na ułamkach, a w efekcie powoduje trudności z synchronizacją materiałów.

Rozwiązaniem tego problemy ma być nowa jednostka czasu, zaprezentowana ostatnio przez Facebooka, a zaproponowana oryginalnie w 2016 roku, przez Chrisa Horvatha - twórcę efektów specjalnych i pracownika firmy Oculus.

Jeden Flick (frame-tick) - bo tak został nazwany - trwa dokładnie 1/705 600 000 sekundy i jest najmniejszą jednostką czasu większą od nanosekundy, która po przemnożeniu pozwoli odzwierciedlić długość trwania pojedynczej klatki dla najczęściej używanych klatkaży i częstotliwości próbkowania w formie liczby całkowitej. Nieważne więc w jaki sposób został zarejestrowany dany obraz czy dźwięk, Flicki pozwolą zastosować równe interwały i precyzyjnie zsynchronizować ze sobą wszystkie elementy składowe materiału. Ma to także znacznie ułatwić pracę pracę przy tworzeniu materiałów VR.

Czy pomysł się przyjmie? To zapewne ocenią osoby, które z powyższymi problemami spotykają się w swojej pracy. Programiści zainteresowaniem wdrożeniem Flicków do swojego systemu pracy, mogą pobrać całą potrzebną dokumentację z serwisu GitHub.

Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

 
Komentarze
Polecane artykuły
Panasonic Lumix TZ200 - test praktyczny
16 Sie 2018
Jest tak mały i lekki, że można go nosić w kieszeni spodni, ale oferuje aż 15-krotny zoom optyczny z funkcją stabilizacji obrazu. Do tego mamy 1-calową matrycę 20 Mp, filmy 4K, świetny AF, ekran LCD i malutki wizjer oraz wiele inteligentnych trybów czy Wi-Fi i Bluetooth. Czego chcieć więcej w aparacie dla podróżnika? Sprawdziliśmy, jak w praktyce sprawuje się Panasonic Lumix TZ200.
2
Fujifilm X-T100 - test aparatu
8 Sie 2018
Fujifilm wie, jak robić małe, piękne aparaty, a najnowszy model X-T100 jest tego świetnym przykładem. Ze stylem w parze idą interesujące parametry: 24-megapikselowa matryca APS-C, odchylany o 180 stopni, dotykowy ekran LCD, duża wydajność pracy na baterii i niezła ergonomia. Sprawdziliśmy, jak X-T100 radzi sobie w praktyce.
1
Sigma Art z mocowaniem Sony E - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
30 Lip 2018
Jesteście ciekawi, co do zaoferowania mają obiektywy Sigma Art z mocowaniem do Sony E? Sprawdziliśmy, jak w praktyce wypadają dostępne już w sprzedaży modele 20, 24, 35, 50 i 85 mm ze światłem f/1.4.
8
EIZO ColorEdge CG2730 - test monitora
27 Lip 2018
Ten profesjonalny 27-calowy monitor o rozdzielczości 2560 x 1440 px, z wbudowanym czujnikiem do automatycznej kalibracji, zaprojektowano do zastosowań w fotografii, grafice, druku i postprodukcji. Od zawsze monitory z serii CG wyznaczały najwyższe standardy obrazowania na rynku. Czy z tym modelem będzie podobnie? Sprawdźmy!
0