Zostań w domu, zamów taniej!
Nie wychodź z domu i zamów online swoje ulubione pisma 20% taniej. Skorzystaj z kodu rabatowego: czytajwdomu

Instax mini 90 - Podsumowanie

Instax mini 90 to najnowszy model z serii aparatów do fotografii natychmiastowej Fujifilm. Charakteryzuje się eleganckim wykończeniem w stylu retro oraz ciekawymi trybami fotograficznymi. Zobaczcie jak wypadł w naszym teście.

0

Autor: Marcin Grabowiecki

4 Październik 2013
Artykuł na: 9-16 minut
Spis treści

Instax mini 90 to elegancki aparat do fotografii natychmiastowej Fujifilm. Wykorzystuje wkłady Fujifilm Instant Color Film "instax mini" w formacie 86×54 mm (rzeczywisty rozmiar zdjęcia to 62×46 mm).

Główną przewagą modelu mini 90 nad innymi Instaksami są tryby programowe. Podwójna ekspozycja, długi czas ekspozycji, tryb umożliwiający doświetlenie drugiego planu we wnętrzach to tylko niektóre z nich. Do tego dochodzi możliwość wyłączenia lampy błyskowej, funkcja makro oraz opcja przyciemniania bądź rozjaśniania obrazu. Funkcjonalność aparatu uzupełnia ciekawe wzornictwo.

Dobre wrażenie psuje odrobinę brak wyraźnego gripu lub chociażby wypustki na obudowie. Sprzęt mógłby być też solidniej wykonany. Wytarcia farby po kilku dniach użytkowania nie powinny się zdarzać.

To najciekawszy i najbardziej zaawansowany Instax jaki ukazał się do tej pory na rynku. Pojawia się tylko pytanie czy Instaksy są w stanie konkurować z fotografującymi smartfonami. Czy nadal dzielimy się zdjęciami w postaci fizycznych odbitek, czy też za pomocą portali społecznościowych? Instax hołduje materialności fotografii, którą możemy traktować jako obiekt i trzeba to uszanować.

Aparat kosztuje 600 zł. Do tego musimy dodać koszt wkładów (25 zł za 10 sztuk). Nie jest to tania zabawka, ale może spodobać się wszystkim znudzonym doskonałością cyfrowego obrazu i szukających w fotografii oryginalności.

+ akumulator

+ możliwość wyłączenia lampy błyskowej

+ gwint statywu

+ tryb "Bulb" (długi czas otwarcia migawki)

+ tryb "Double Exposure"

+ tryb "Darken"

+ tryb "Party"

- brak wyraźnego gripu

- przecierająca się farba na obudowie

1. Wstęp

2. Specyfikacja

3. Ergonomia, wykonanie i użytkowanie

4. Fotografowanie

5. Podsumowanie

6. Zdjęcia przykładowe

Spis treści
Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Nikon D780 - test aparatu
Nikon D780 - test aparatu
Nikon nie rezygnuje jeszcze ostatecznie z lustrzanek. Sprawdźmy co oferuje długo wyczekiwany następca, jednej z najpopularniejszych pełnych klatek na rynku.
18
1
Leica Q2 Monochrom - pierwsze wrażenia i zdjęcia testowe [RAW]
Leica Q2 Monochrom - pierwsze wrażenia i zdjęcia testowe [RAW]
Jak fotografuje się pełnoklatkowym kompaktem z czarno-białą matrycą 46 Mp? W nasze ręce trafił jeden z pierwszych egzemplarzy nowe Leiki Q2 Monochrome!
34
0
Fujifilm X-S10 - pierwsze wrażenia i wnioski
Fujifilm X-S10 - pierwsze wrażenia i wnioski
Pod względem możliwości to prawie X-T4. Pod względem ergonomii – wygodniejsze X-T30. Czy najnowszy X-S10 to najlepszy amatorski aparat APS-C na rynku? Na papierze...
15
5
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (8)