Zostań w domu, zamów taniej!
Nie wychodź z domu i zamów online swoje ulubione pisma 20% taniej. Skorzystaj z kodu rabatowego: czytajwdomu

Adobe szykuje aktualizację narzędzia Content-Aware Fill, która czyni cuda

2

Autor: Maciej Luśtyk

12 Wrzesień 2018
Artykuł na: 4-5 minut

“To Pan wytnie w Photoshopie” - na pewno nie raz słyszeliście to zdanie z ust klienta. Problem w tym, że w przypadku niektórych rzeczy retusz potrafi spędzić sen z powiek. Nowe narzędzie Content-Aware Fill sprawi, że usuwanie obiektów ze zdjęć stać ma się prostsze niż kiedykolwiek.

Narzędzie Content-Aware Fill (wypełnienie z uwzględnieniem zawartości), które ujrzało światło dzienne wraz z leciwym już Photoshopem CS5 znacznie usprawniło proces retuszu zdjęć. Nagle okazało się, że to co wymagało żmudnego “stemplowania” czy “łatkowania” można z większym, lub mniejszym powodzeniem wykonać za pomocą jednego kliknięcia.

Choć narzędzie było udoskonalane, wciąż jednak daleko mu było do doskonałości, a problemów nastręczały niekiedy na przykład geometryczne wzory czy skomplikowane tła. Wraz z najnowsza wersją narzędzia, które zawitać ma do pakietu CC jeszcze w tym roku, wszystko to stać ma się pieśnią przeszłości.

 

W nowej wersji, otrzymamy panel personalizacji narzędzia Content Aware Fill, pozwalające nam m.in. precyzyjnie zaznaczać obszary, które mają być brane przez program pod uwagę podczas próbkowania obrazu w celu wypełnienia zaznaczenia czy, a także kontrolować sam sposób próbkowania. W efekcie, jednym kliknięciem dokonywać mamy edycji, które wcześniej były wyjątkowo trudne, lub nawet niemożliwe. Co więcej, rezultaty będziemy mogli podejrzeć na żywo, już podczas wyboru ustawień. Możliwości nowej wersji narzędzia możecie obejrzeć w powyższej wideo-zapowiedzi Adobe.

Trzeba przyznać, że pokazane przykłady robią wrażenie, a w szczególności dokładność, z jaką program radzi sobie w - wydawałoby się - trudnych obszarach zdjęcia. Nowy Content Aware Fill na pewno znacznie przyspieszy i ułatwi retusz, z drugiej strony niestety utrudni na pewno niekiedy rozpoznanie zmanipulowanych zdjęć.

Jak myślicie, czy z jego możliwościami Steve McCurry też zaliczyłby wpadkę?

Autor: Maciej Luśtyk

Redaktor prowadzący serwisu Fotopolis.pl. Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Więcej w kategorii: Software
Set.a.light 3D od teraz pozwala także na symulację oświetlenia filmowego
Set.a.light 3D od teraz pozwala także na symulację oświetlenia filmowego
Najbardziej zaawansowany symulator oświetlenia studyjnego doczekał się pokaźnej aktualizacji, która pozwoli szczegółowo zaplanować oświetlenie na planie filmowym....
1
0
Capture One podniesie ceny od 11 stycznia - nawet 50% drożej
Capture One podniesie ceny od 11 stycznia - nawet 50% drożej
Oprogramowanie spod szyldu C1 nigdy nie należało do tanich, teraz jednak będzie jeszcze mniej osiągalne. Od poniedziałku1 stycznia ceny poszczególnych pakietów znacznie wzrosną.
2
0
Aplikacja DJI GO 4 otrzymuje tryb prywatny - dane o locie nie będą wysyłane do sieci
Aplikacja DJI GO 4 otrzymuje tryb prywatny - dane o locie nie będą wysyłane do sieci
Choć podobną funkcjonalność oferuje już aplikacja DJI Pilot, tryb lokalnych danych dopiero teraz trafia do apki GO, kontrolującej konsumenckie drony producenta. Dzięki...
0
0
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (1)