Lomography wskrzesza obiektyw Petzvala

Amerykańska firma Lomography postanowiła wskrzesić starą fotograficzną konstrukcję - portretowy obiektyw Petzvala. Produkcją zajmie się fabryka Zenita w rosyjskim Krasnogorsku.

Moda na fotograficzną retro-stylizację przybiera coraz ciekawsze formy. Chociaż w przypadku pomysłu amerykańskiej firmy Lomography ciężko mówić o stylizacji - tu nie chodzi o kolejny cyfrowy filtr, czy plastikowego kliszaka, ale o to, że firma postanowiła wskrzesić obiektyw Petzvala - konstrukcję, która pierwotnie powstała ponad 170 lat temu. Powstał prototyp i projekt w serwisie kickstarter.com. Cel - 100 000 dolarów - został osiągnięty bardzo szybko, więc kwestia rozpoczęcia produkcji jest właściwie przesądzona. Obiektywy mają powstawać w fabryce Zenita w rosyjskim Krasnogorsku. Mają mieć ogniskową 85 milimetrów, maksymalną jasność f/2,2, wymienne przysłony oraz dwa mocowania do wyboru: Canon EF i Nikon F. Firma Lomography planuje cenę obiektywu na poziomie 500 dolarów. Deklarując chęć zakupu w serwisie kickstarter.com



Obiektyw Petzvala został opracowany w 1840 roku przez Józsefa Petzvala. Składał się z dwóch achromatów - przednia grupa soczewek korygowała aberrację sferyczną, ale wprowadzała komę, która eliminowała druga grupa soczewek. Pomiędzy grupami znajdowała się apertura.

Obiektyw powstał w odpowiedzi na konkurs rozpisany przez Société d'Encouragement pour l'Industrie Nationale na zaprojektowanie szybkiego (jasnego) obiektywu portretowego do dagerotypii istotnie zmniejszającego czas naświetlania zdjęć. Petzval, jako pierwszy, zaprojektował swój obiektyw metodą matematyczną, wyliczając jego teoretyczne osiągi jeszcze przed jego wykonaniem. Pracował wówczas w Uniwersytecie Wiedeńskim pod patronatem Arcyksięcia Ludwika - informuje Wikipedia - Obiektyw Petzvala był do czternastu-piętnastu razy jaśniejszy od porównywalnych obiektywów z tamtej epoki. [...] Dawał bardzo ostry obraz na środku, ale miękki na brzegach. Przejście od ostrej części do miękkiej było płynne, co w obiektywie portretowym może być uważane za cechę pozytywną, jako że skupia uwagę oglądającego zdjęcie na jego centrum, rozmywając przy tym mniej istotne brzegi zdjęcia.

Komentarze
Polecane artykuły
Tenba Fulton 14L - test plecaka
21 Maj 2019
Nowa linia Fulton to miejskie plecaki fotograficzne dla osób, które oprócz sprzętu chcą zabrać także rzeczy codziennego użytku i akcesoria, a przy tym zadbać o bezpieczeństwo i dobrze się prezentować. Sprawdzamy czy rzeczywiście spełniają te oczekiwania.
1
Panasonic Lumix S1 - test aparatu
6 Maj 2019
Lumix S1 to tańszy model z zaprezentowanego niedawno duetu pełnoklatkowych bezlusterkowców Panasonika. Z matrycą o mniejszej rozdzielczości, ale z bardziej rozwiniętym trybem filmowym, ma przyciągać szerokie rzesze profesjonalistów szukających uniwersalnego i niezawodnego body. Sprawdźmy, czy podstawowa pełna klatka Lumix ma szansę spełnić ich oczekiwania!
0
Canon EOS 250D - pierwsze wrażenia
10 Kwi 2019
EOS 250D to nowy reprezentant “najmniejszej lustrzankowej serii na rynku”, która łączy niewielkie gabaryty z przystępną ceną i możliwościami skrojonymi pod kątem początkujących fotografów i świadomych amatorów. Co skrywa przed nami najnowsza konstrukcja?
10
Panasonic Lumix S1R - test aparatu
9 Kwi 2019
Lumix S1R - jak twierdzi producent - ma być odpowiedzią na potrzeby wymagających profesjonalistów. Jednak czy tak jest w istocie i czy pierwsza pełna klatka Panasonic odbierze klientów konkurencji? Przekonajmy się!
12