Willow, Lark, Valencia - rodzice nadają dzieciom imiona inspirowane filtrami z Instagrama

Willow, Lark, Valencia - rodzice nadają dzieciom imiona inspirowane filtrami z Instagrama
W Polsce, póki co, nadal rządzi moda na imiona staropolskie, ale jak donosi serwis babycenter.com "nowocześni" rodzice coraz częściej nadają dzieciom imiona inspirowane nazwami filtrów z popularnej aplikacji Instagram.
W ciągu 5 lat swojego istnienia Instagram stał się jednym z filarów współczesnej, internetowej kultury masowej. Nie sądziliśmy jednak, że wpływ popularnego serwisu na społeczeństwo jest aż tak duży. Wybór imienia dla dziecka to jedna z pierwszych poważnych decyzji przed jakimi stają świeżo upieczeni rodzice. Wybrać coś tradycyjnego czy może lepiej postawić na oryginalność? Ciężko Wam będzie przebić młodych amerykanów, którzy zaczęli nadawać swoim dzieciom imiona po filtrach z Instagrama.
Mały Juno? :)
Jak informuje serwis babycenter.com w 2015 roku imiona takie jak Lux, Juno, Reyes, Amaro i Willow odnotowały zaskakujący wzrost popularności. Największy, bo aż 75-procentowy skok w popularności zaliczyło imię Lux, którym na Instagramie oznaczono popularną funkcję upiększania zdjęć. Kolejne na liście są imiona Ludwig (choć tu ciężko sprawdzić rzeczywisty wpływ serwisu), Juno, Amaro i Reyes, których notowania poszybowały w górę o kolejno 42, 40, 26 i 10 procent.

Jednak nie wszystkie filtry cieszą się wzięciem. Imiona typu Sierra, Walden i Lark straciły na popularności, a niektóre z nich nie załapały się nawet do rankingu. Nie oznacza to jednak, że wraz z sukcesywną ekspansją serwisu nie wrócą jeszcze do łask.

Trend ochrzczony mianem #Instagrambabies obserwujemy na razie jedynie w Stanach Zjednoczonych, gdzie od dawien dawna obowiązuje spora dowolność w nazywaniu dzieci i niejedna osoba otrzymała już imię po jakiejś postaci popkultury. Nie jest jednak powiedziane, że trend nie zawita również do Polski. Jadąc komunikacją miejską coraz trudniej znaleźć osobę niewpatrzoną w ekran smartfona, lub tabletu, a od 1 stycznia 2015 roku bez problemu możemy nadawać naszym dzieciom obco brzmiące imiona. Wniosek wyciągnijcie sami. Być może już niedługo na ulicy spotkamy małego Clarendona?

Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

 
Komentarze
Polecane artykuły
Nikon Coolpix P1000 - pierwsze wrażenia
10 Lip 2018
Najnowszy Coolpix P1000 chce podbić serca miłośników superzoomów obiektywem o wyjątkowo dużym zakresie ogniskowych i wygodną ergonomią. Czy zdobędzie równie dużą popularność, co poprzednik, model P900?
3
Sony A7 III - test aparatu
6 Lip 2018
Choć wiele elementów zaczerpnięto z flagowego modelu, A7 III kosztuje ponad połowę mniej. Czy to najbardziej uniwersalna pełna klatka na rynku?
1
Sony FE 400 mm f/2.8 GM OSS - zdjęcia przykładowe
29 Cze 2018
Jeśli jesteście ciekawi, jak w boju wypada najnowsza bestia Sony, to mamy dobrą wiadomość. Profesjonalny teleobiektyw FE 400 mm f/2.8 GM OSS sprawdziliśmy na londyńskim torze wyścigowym Brooklands.
1
WD My Passport Wireless SSD - test przenośnego dysku do backupu
27 Cze 2018
Backup zdjęć z karty pamięci w czasie podróży, łączność Wi-Fi, przeglądanie zdjęć na smartfonie i praca na baterii do 10 godzin, a w razie potrzeby - power bank dla aparatu. Brzmi, jak narzędzie marzeń dla wielu fotografów. Sprawdźmy czy dysk wart jest swojej wysokiej ceny.
1