Nikon ES-2 - digitalizacja negatywów bez skanera

6
Maciej Luśtyk
24 Sierpień 2017
Artykuł na: 4-5 minut

Oprócz nowego aparatu Nikon pokazał dziś także ciekawe akcesorium, które jeszcze bardziej rozszerza pole zastosowań nowej lustrzanki. Jest nim adapter ES-2, dzięki któremu korzystając ze szkieł makro będziemy mogli “zeskanować” filmy analogowe.

Fotografowanie negatywów w odpowiednich warunkach to znacznie prostsza i szybsza metoda digitalizacji niż skanowanie. O podobnych rozwiązaniach słyszeliśmy już jednak kilkukrotnie. Nowe akcesorium Nikona wydaje się być jednak jednym z wygodniejszych, jakie widzieliśmy w ostatnim czasie. Nikon ES-2 to następca zaprezentowanego kilka lat temu adaptera ES-1, który przeznaczony był do użycia z obiektywem Nikkor 55 mm f/2.8. Opinie użytkowników na jego temat były mieszane, na szczęście nowy model wydaje się być znacznie usprawnioną konstrukcją.

Bogatszy zestaw, większa wygoda

Oprócz samej nakładki z matowym, przepuszczającym światło elementem na końcu, w zestawie otrzymujemy inserty na slajdy i negatywu, oraz pierścienie pośrednie do współpracy z większą liczbą szkieł. Niestety nie wiadomo jakich, gdyż informacja na stronie producenta jest dosyć lakoniczna. Cieszy natomiast fakt, że adapter wyposażono w śrubę, która pozwoli unieruchomić go na obiektywie.

Urządzenie przeznaczone jest do współpracy z Nikonem D850, którego nowa funkcja digitalizacji, automatycznie przekształci sfotografowane negatywy w obraz pozytywowy, bez konieczności korzystania z programów do edycji zdjęć. Wydaje się jednak, że jeśli nie jest to funkcja, bez której nie będziemy mogli się obejść, z adaptera z powodzeniem będziemy mogli korzystać także w przypadku innych pełnoklatkowych aparatów producenta. Do efektywnej digitalizacji potrzebny będzie nam jednak flash, lub inne mocne źródło światła - urządzenie nie jest wyposażone w żaden element podświetlający.

Choć cenie nowego adaptera daleko do fotograficznych skanerów, nie należy ona jednak do najniższych. Na zachodnim rynku został on wyceniony na 149 dolarów. Na polskim rynku zestaw do digitalizacji będzie więc prawdopodobnie kosztował w okolicach 500-600 zł.

Więcej informacji znajdziecie pod adresem europe-nikon.com.

 

Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Więcej w kategorii: Akcesoria
Quadralite V1 - niedroga konkurencja dla okrągłych głowic Profoto
Quadralite V1 - niedroga konkurencja dla okrągłych głowic Profoto
Nowa lampa Quadralite to nie tylko ciekawa i tania alternatywa dla modelu Profoto A1, ale także najlepszy Speedlite w ofercie producenta.
26
1
Fujifilm Acros 100 II dostępny w dwóch formatach już pod koniec listopada
Fujifilm Acros 100 II dostępny w dwóch formatach już pod koniec listopada
W czerwcu usłyszeliśmy o powrocie popularnego materiału Acros w nowej odsłonie. Jego możliwości w formacie 120 i 135 będziemy mogli wypróbować już niebawem.
57
0
Nowy 16-calowy Macbook Pro. Czy Apple wreszcie wróciło na właściwe tory?
Nowy 16-calowy Macbook Pro. Czy Apple wreszcie wróciło na właściwe tory?
64 GB RAM-u, do 8 TB przestrzeni dyskowej, świetny ekran i usprawniona klawiatura. Najnowszy Macbook Pro to komputer, którego wreszcie znów będą mogli pokochać...
12
0
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (7)