LifePrint sprawi, że zdjęcia ożyją

LifePrint sprawi, że zdjęcia ożyją
Z pewnością doskonałej większości z Was przez głowę przewinęła się kiedyś idea ruchomych zdjęć. Świetny pomysł, ale trudny do wykonania. Twórcy przenośnej drukarki LifePrint mają jednak sposób, aby wprowadzić go w życie. Przynajmniej w pewnym sensie.
Co gdyby zwykle fotografie pozwalałaby na odtworzenie zdarzenia, podczas którego zostały uwiecznionie? Niebawem będzie to możliwe za sprawą bezprzewodowej drukarki LifePrint, której twórcy chcą zrewolucjonizować sposób w jaki odbieramy zdjęcia. Powstrzymajcie jednak wodze fantazji. Nie mamy tu do czynienia z żadną przełomową technologią druku ani nowym rodzajem papieru fotograficznego. Zdjęcia wydrukowane za pomocą urządzenia ożyją dzięki wykorzystaniu tzw. rzeczywistości rozszerzonej.
Zobacz wszystkie zdjęcia (4)
Drukarka LifePrint bazuje na technologii ZINK, którą wykorzystuje obecnie większość mobilnych drukarek. Głównym punktem programu jest możliwość osadzenia na drukowanym zdjęciu linka do filmu w dowolnym serwisie internetowym. Po uruchomieniu dedykowanej aplikacji i najechaniu smartfonem bądź tabletem na zdjęcie, na ekranie urządzenia odtworzy się wspomniany materiał. Aby wydrukować zdjęcia, również musimy skorzystać z aplikacji producenta. Czas potrzebny na wydrukowanie jednego zdjęcia to około 30-40 sekund.

Według informacji producenta aplikacja będzie pozwalać także na bezpośrednie “drukowanie” filmów z kamerek GoPro. Ciężko powiedzieć na jakiej zasadzie materiał miałby być w takim wypadku odtwarzany, zapewne jednak w grę wchodzi przechowywanie przez aplikację naszych filmów na dyskach w chmurze. Jak to wszystko działa, najlepiej zademonstruje wam poniższy filmik.



Projekt jest na razie w fazie finansowania za pośrednictwem kampanii w serwisie Kickstarter, nie musimy jednak martwić się o jego sukces. W ciągu dwóch dni jego twórcy zebrali już całą kwotę potrzebną na produkcję. Jeśli chcielibyście przetestować drukarkę i aplikację na własną rękę, wystarczy wesprzeć projekt kwotą $130.

Czy pomysł oferowany przez LifePrint ma szansę odmienić oblicze dzielenia się uchwyconymi chwilami? W momencie, gdy do oglądania zapisanych filmów wciąż potrzebna jest smartfon, wydaje się to jedynie ciekawym gadżetem. Nie zapominajmy jednak, że rzeczywistość wirtualna i rozszerzona to ostatnimi czasy bardzo prężnie rozwijane obszary i w przypadku pojawienia się wygodnych, nieinwazyjnych urządzeń typu Google Glass, taki sposób oglądania fotografii z pewnością zyska na popularności.

Więcej informacji znajdziecie pod adresem lifeprintphotos.com oraz na stronie kampanii projektu w serwisie Kickstarter.

Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

 
Komentarze
Polecane artykuły
Nikon Coolpix P1000 - pierwsze wrażenia
10 Lip 2018
Najnowszy Coolpix P1000 chce podbić serca miłośników superzoomów obiektywem o wyjątkowo dużym zakresie ogniskowych i wygodną ergonomią. Czy zdobędzie równie dużą popularność, co poprzednik, model P900?
3
Sony A7 III - test aparatu
6 Lip 2018
Choć wiele elementów zaczerpnięto z flagowego modelu, A7 III kosztuje ponad połowę mniej. Czy to najbardziej uniwersalna pełna klatka na rynku?
1
Sony FE 400 mm f/2.8 GM OSS - zdjęcia przykładowe
29 Cze 2018
Jeśli jesteście ciekawi, jak w boju wypada najnowsza bestia Sony, to mamy dobrą wiadomość. Profesjonalny teleobiektyw FE 400 mm f/2.8 GM OSS sprawdziliśmy na londyńskim torze wyścigowym Brooklands.
1
WD My Passport Wireless SSD - test przenośnego dysku do backupu
27 Cze 2018
Backup zdjęć z karty pamięci w czasie podróży, łączność Wi-Fi, przeglądanie zdjęć na smartfonie i praca na baterii do 10 godzin, a w razie potrzeby - power bank dla aparatu. Brzmi, jak narzędzie marzeń dla wielu fotografów. Sprawdźmy czy dysk wart jest swojej wysokiej ceny.
1