LifePrint sprawi, że zdjęcia ożyją

0
Maciej Luśtyk
18 Listopad 2015
Artykuł na: 4-5 minut
Z pewnością doskonałej większości z Was przez głowę przewinęła się kiedyś idea ruchomych zdjęć. Świetny pomysł, ale trudny do wykonania. Twórcy przenośnej drukarki LifePrint mają jednak sposób, aby wprowadzić go w życie. Przynajmniej w pewnym sensie.
Co gdyby zwykle fotografie pozwalałaby na odtworzenie zdarzenia, podczas którego zostały uwiecznionie? Niebawem będzie to możliwe za sprawą bezprzewodowej drukarki LifePrint, której twórcy chcą zrewolucjonizować sposób w jaki odbieramy zdjęcia. Powstrzymajcie jednak wodze fantazji. Nie mamy tu do czynienia z żadną przełomową technologią druku ani nowym rodzajem papieru fotograficznego. Zdjęcia wydrukowane za pomocą urządzenia ożyją dzięki wykorzystaniu tzw. rzeczywistości rozszerzonej.
Zobacz wszystkie zdjęcia (4)

Drukarka LifePrint bazuje na technologii ZINK, którą wykorzystuje obecnie większość mobilnych drukarek. Głównym punktem programu jest możliwość osadzenia na drukowanym zdjęciu linka do filmu w dowolnym serwisie internetowym. Po uruchomieniu dedykowanej aplikacji i najechaniu smartfonem bądź tabletem na zdjęcie, na ekranie urządzenia odtworzy się wspomniany materiał. Aby wydrukować zdjęcia, również musimy skorzystać z aplikacji producenta. Czas potrzebny na wydrukowanie jednego zdjęcia to około 30-40 sekund.

Według informacji producenta aplikacja będzie pozwalać także na bezpośrednie “drukowanie” filmów z kamerek GoPro. Ciężko powiedzieć na jakiej zasadzie materiał miałby być w takim wypadku odtwarzany, zapewne jednak w grę wchodzi przechowywanie przez aplikację naszych filmów na dyskach w chmurze. Jak to wszystko działa, najlepiej zademonstruje wam poniższy filmik.



Projekt jest na razie w fazie finansowania za pośrednictwem kampanii w serwisie Kickstarter, nie musimy jednak martwić się o jego sukces. W ciągu dwóch dni jego twórcy zebrali już całą kwotę potrzebną na produkcję. Jeśli chcielibyście przetestować drukarkę i aplikację na własną rękę, wystarczy wesprzeć projekt kwotą $130.

Czy pomysł oferowany przez LifePrint ma szansę odmienić oblicze dzielenia się uchwyconymi chwilami? W momencie, gdy do oglądania zapisanych filmów wciąż potrzebna jest smartfon, wydaje się to jedynie ciekawym gadżetem. Nie zapominajmy jednak, że rzeczywistość wirtualna i rozszerzona to ostatnimi czasy bardzo prężnie rozwijane obszary i w przypadku pojawienia się wygodnych, nieinwazyjnych urządzeń typu Google Glass, taki sposób oglądania fotografii z pewnością zyska na popularności.

Więcej informacji znajdziecie pod adresem lifeprintphotos.com oraz na stronie kampanii projektu w serwisie Kickstarter.

Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Więcej w kategorii: Akcesoria
4 niespodzianki Ilforda. Nowe filmy już pod koniec października
4 niespodzianki Ilforda. Nowe filmy już pod koniec października
Ilford zapowiada pojawienie się nowych materiałów, które trafią do sprzedaży 24 października. Czego możemy się spodziewać?
15
0
Zhiyun WEEBILL-S, czyli nowy i wyjątkowo kompaktowy gimbal o dużych możliwościach
Zhiyun WEEBILL-S, czyli nowy i wyjątkowo kompaktowy gimbal o dużych możliwościach
Rynek stabilizatorów do aparatów rośnie w niesłabnącym tempie. Zhiyun odgryza poważny kawałek tego tortu, ale wciąż mu mało i dlatego wprowadza na rynek model rozszerzający innowacyjną rodzinę...
5
0
Lomography Berlin Kino B&W 2019 - nowa, ulepszona formuła
Lomography Berlin Kino B&W 2019 - nowa, ulepszona formuła
Jak twierdzi producent, pokazy rok temu film monochromatyczny Berlin Kino B&W wyprzedał się na pniu. Dlatego Lomography postanowiło jeszcze go...
5
0
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (3)