„Julia Pirotte. Piękno i siła” - nadchodzi film o jednej z najwybitniejszych polskich fotografek

„Julia Pirotte - piękno i siła” to pełnometrażowy film dokumentalny opowiadający mało znaną historię jednej z najwybitniejszych fotografek XX wieku, której życie i twórczość przez dekady pozostawały nieznane. Kinowa premiera już w sierpniu.

Skomentuj Kopiuj link
Posłuchaj
00:00

Dokumentalny film Ewy Pytki „Julia Pirotte - piękno i siła” ukazuje niezwykłą kobietę, której życie i twórczość przez dekady pozostawały na marginesie głównego nurtu opowieści o wybitnych postaciach XX wieku. To film o odwadze, pamięci i niezwykłej sile fotografii, która potrafi ocalić prawdę nawet wtedy, gdy milkną świadkowie.

Nieustraszona fotoreporterka

Julia Pirotte, autoportret w lustrze / Żydowski Instytut Historyczny

Podczas II wojny światowej Julia Pirotte działała we francuskim ruchu oporu, traktując aparat fotograficzny jak broń. Dokumentowała działalność Résistance w tym, powstanie i wyzwolenie Marsylii. Do historii przeszły jej portrety Édith Piaff oraz kadry, które w filmie „Bitwa o szyny” wykorzystał René Clément nagrodzony w 1946 roku za reżyserię na pierwszym festiwalu filmowym w Cannes.

To jej zdjęcia dokumentowały ofiary pogromu kieleckiego oraz Światowy Kongres Intelektualistów w Obronie Pokoju we Wrocławiu w 1948 roku. To właśnie Julia Pirotte stworzyła tam słynne portrety Pabla Picassa, Juliana Tuwima i Wsiewołoda Pudowkina.

Fot. Julia Pirotte, "Repatria" / Żydowski Instytut Historyczny
Fot. Julia Pirotte, "Edith Piaf" / Żydowski Insytut Historyczny

Po dekadach milczenia powróciła do swojej wojennej przeszłości. W 1980 roku przesłała swoje fotografie do Francji, gdzie zdobyła I Nagrodę na Rencontres Internationales de la Photographie d’Arles. Tam poznała belgijską działaczkę społeczną Jeanne Vervoort-Vercheval oraz Georgesa Verchevala, założyciela Muzeum Fotografii w Charleroi, któremu przekazała swoje negatywy. Pozostałą część archiwum oddała Żydowskiemu Instytutowi Historycznemu w Warszawie.

„Realizując ten film po prostu pragnęłam, by wybitna artystka odzyskała należne jej miejsce w pamięci polskiego i międzynarodowego widza. Jej odwaga, niedoceniane przez lata dokonania szczególnie dzisiaj wpisują się w narrację przeciwko podziałom, niesprawiedliwości społecznej i wykluczeniu” - mówi Ewa Pytka.

Fot. Julia Pirotte, Powstanie w Marsylii / Żydowski Insytut Historyczny

Film powstawał we Francji, Belgii i Polsce. Jego integralną część stanowią unikalne, wcześniej niepublikowane materiały archiwalne oraz fotografie Julii Pirotte, które tworzą intymny i poruszający portret niezwykłej kobiety oraz burzliwej historii XX wieku.

„Idąc śladami Julii w Marsylii odkrywałam miejsca z jej fotografii i wspomnień z lat 40. Podążałam za nią do Paryża, Arles, Charleroi, Końskowoli, Kielc i Wrocławia. Julia, aktywistka nie zgadzała się na niesprawiedliwość i czynnie uczestniczyła w ruchu oporu, szczególnie podczas walk o wyzwolenie Marsylii. Tam przed prefekturą toczyły się walki, które upamiętnia będąc na pierwszej linii ostrzału. Cykle marsylskie będą szeroko publikowane na świecie już w latach 40., ale wiele lat upłynie zanim zostanie oficjalnie przyznane im autorstwo Julii Pirotte, bo dopiero w latach 80” - opowiada reżyserka.

Premiera w sierpniu

„Julia Pirotte - piękno i siła” będzie miał swoją polską premierę 5 sierpnia na tegorocznym festiwalu „Dwa Brzegi” i wejdzie do kin w całej Polsce 28 sierpnia.

Więcej informacji o filmie znajdziecie na stronie pythonstudioss.com.

Komentarze
Przeczytaj także
Zobacz więcej z tagiem: historia
Magazyny
Zamów