Zostań w domu, zamów taniej!
Nie wychodź z domu i zamów online swoje ulubione pisma 20% taniej. Skorzystaj z kodu rabatowego: czytajwdomu

Adobe Lightroom w małym palcu – edycja w klimacie retro

0

Autor: Michał Chrzanowski

6 Marzec 2016
Artykuł na: 6-9 minut

W dzisiejszej odsłonie poradnika „Adobe Lightroom w małym palcu” pokażemy, w jaki sposób utworzyć efekt zdjęcia retro, który będzie się charakteryzował wysyconymi barwami i zwiększonym kontrastem.

Ostatnimi czasy fotografie w stylu retro stały się bardzo popularne. Można powiedzieć, że tego typu filtry wręcz zalewają różnego rodzaju portale społecznościowe. Często są wykorzystywane między innymi w fotografii zabytkowej architektury, gdzie nadają specjalnego i wyjątkowego, a także nieco mrocznego charakteru prezentowanym budowlom. Dziś pokażemy, w jaki sposób utworzyć taki efekt, który będzie się charakteryzował zwiększonym kontrastem i wyrazistością oraz wysyconymi barwami.

Podstawowe ustawienia aparatu

  • aparat: Olympus OM-D E-M5 II
  • obiektyw: – Olympus M.ZUIKO DIGITAL ED 7-14 mm 1:2.8 PRO
  • format zapisu zdjęć – RAW
  • czas naświetlania – 1/320 sekundy
  • przysłona – f/8
  • czułość matrycy – ISO 200
  • ogniskowa – 14 mm

 

Edycję – jak zwykle – rozpoczęliśmy w zakładce Basic. Pierwszy krok na jaki się zdecydowaliśmy to zmniejszenie temperatury barwowej oraz odcienia kolorów – odpowiednio z 5800 do 4857 i z +23 do +18. Były to niewielkie zmiany, jednak delikatne ochłodzenie barw utworzyło odpowiednią bazę pod dalszą postprodukcję – zwłaszcza kolorystyczną. Naszym głównym celem, który chcieliśmy osiągnąć w tej części panelu Develop, było odzyskanie informacji zapisanych w ciemnych oraz – przede wszystkich – jasnych partiach planu fotograficznego. Zależało nam przywróceniu szczegółów tematu. Niestety takie działanie zmniejszyło wyrazistość fotografii. Aby przywrócić odpowiedni kontrast, dla suwaków Clarity i Contrast, wybraliśmy wartość +10. Z kolei Whites i Shadows ustawiliśmy po przeciwnych stronach skali, co tylko zintensyfikowało zamierzony efekt. Zmiany być może nie są diametralne, ale jest to dopiero początek naszej drogi.

Następnie przeszliśmy do zakładki Tone Curve, w której rozświetliliśmy edytowany plan fotograficzny. W tym celu użyliśmy suwaka Lights, a nie jak to zwykle bywa, krzywej tonalnej poszczególnych kanałów RGB. Dzięki temu fotografia została równomiernie rozjaśniona.

We wstępie napisaliśmy, że efekt retro, który dziś prezentujemy, będzie nacechowany zmniejszonym nasyceniem barw. Poniekąd udało się już tego dokonać w zakładce Basic (suwaki Vibrance i Saturation). Niemniej jednak to za sprawą szczegółowej korekty wybranych tonów możemy jeszcze bardziej uwypuklić ten efekt. Zakładka HSL umożliwia nam precyzyjne ingerowanie w najważniejsze barwy i tony, które wchodzą w skład zdjęcia. Dlatego też, dla większości z nich, w dziale Saturation wybraliśmy wartość -100. Tak naprawdę jedynie dla czterech kolorów (pomarańczowy, żółty, zielony i niebieski) ustawiliśmy inne parametry, choć także i one minimalizowały nasycenie – jednak nie aż w tak drastycznym stopniu. Z kolei w dziale Luminace postanowiliśmy rozjaśnić niektóre z tonów oraz przyciemnić kolor niebieski, co przełożyło się na nieco inne prezentowanie się barw widocznych na fotografii – głównie błękitu. Po tych zmianach niebo stało się ciemniejsze i bardziej mroczne – o co tak naprawdę nam chodziło.

W celu delikatnego ocieplenia zdjęcia, na jego najjaśniejsze fragmenty, nałożyliśmy żółty odcień. Efekt głównie objął oświetloną część mostu oraz chmury. Takie zabieg utworzył kolorystyczny kontrast – ciepłe tony vs. chłodniejsze barwy.

Kolorystycznych manipulacji dokonaliśmy również w zakładce Camera Calibration. Zwiększyliśmy nasycenie oraz jasność dwóch podstawowych kolorów – czerwony oraz zielony. Zupełnie inaczej postąpiliśmy z niebieskim. Dzięki temu wyrazistość zdjęcia uległa zmianie – niebo stało się jaśniejsze, mimo to dalej pozostawało pochmurne i mroczne.

Zdjęcie „przed”

Zdjęcie „po”

Powyższe zmiany dokonane w procesie postprodukcji są jedynie przykładem możliwości, jakie daje nam program Adobe Lightroom Jednakże ostateczny wygląd zdjęcia oraz symulacji efektu w głównej mierze zależy od indywidualnego stylu i gustu fotografa. Dlatego też jedno zdjęcie może być punktem wyjścia dla różnych efektów końcowych. Warto jednak zdawać sobie sprawę, z jakich narzędzi możemy skorzystać pracując nad konkretnym zdjęciem.

Autor: Michał Chrzanowski

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

Komentarze
Więcej w kategorii: Tutoriale
Photoshop - usuń niechciane obiekty z tekstur w perspektywie
Photoshop - usuń niechciane obiekty z tekstur w perspektywie
Choć usuwanie obiektów ze zdjęć w Photoshopie nie należy do bardzo trudnych, niektóre przypadki potrafią spędzić sen z powiek. Na szczęście prawie nigdy nie okaże się...
17
0
Zrobiłeś zdjęcia gwiazd? Pokaż je tak, jak na to zasługują. Oto darmowy kurs postprodukcji astrofotografii
Zrobiłeś zdjęcia gwiazd? Pokaż je tak, jak na to zasługują. Oto darmowy kurs postprodukcji...
Wybierasz się fotografować Perseidy? Zobacz, jak wyciągnąć najwięcej ze zdjęć nocnego nieba. Lonely Speck udostępnia za darmo kurs postprodukcji...
70
0
Photoshop czy Lightroom? Zobacz, który program lepiej nadaje się do wyostrzania zdjęć
Photoshop czy Lightroom? Zobacz, który program lepiej nadaje się do wyostrzania zdjęć
Skutecznie wyostrzane to jeden z najważniejszych końcowych etapów postprodukcji. Może jednak zdjęcia tak samo pomóc, jak i zaszkodzić. Zobacz, jak robić to...
34
0
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (1)