Sigma 35 mm f/1.2 DG II Art - Podsumowanie

W nowej konstrukcji Sigma zastosowała najnowocześniejsze rozwiązania, tworząc obiektyw najlżejszy i najmniejszy w swojej klasie. Czy Sigma 35 mm f/1.2 DG II Art ma jeszcze jakieś słabe strony i jak wypada na tle tańszego Viltroxa? Sprawdźmy!

Skomentuj Kopiuj link
Posłuchaj
00:00
Spis treści
Sigma 35 mm f/1.2 DG II Art - test obiektywu [+RAW] Budowa i wykonanie Autofokus i ustawianie ostrości Rozdzielczość Rozmycie i bokeh Aberracja chromatyczna Dystorsja Winietowanie Praca pod światło Podsumowanie Zdjęcia przykładowe

Podsumowanie

Zamiast kosmetycznej aktualizacji dostaliśmy obiektyw przebudowany od podstaw - tak, by w mniejszym stopniu kojarzył się z ciężkim, „flagowym” szkłem, a bardziej z narzędziem, które da się swobodnie nosić i używać na co dzień. Ale poręczność to nie jedyna zaleta tego obiektywu.

Nowa Sigma 35 mm f/1.2 DG II Art oferuje bardzo wysoką rozdzielczość względną już od f/1.2 i wręcz doskonałą od f/1.4. Do tego praktycznie zerową dystorsję, minimalne winietowanie i znikomą aberrację chromatyczną. A decydując się na obsługę profili obiektywu w aparacie możemy być pewnie, że wszystkie drobne niedociągnięcia optyczne zostaną świetnie skorygowane praktycznie do zera.

Przy tym wszystkim obiektyw bardzo dobrze pracuje też pod światło i bez zastrzeżeń ostrzy, bezbłędnie współpracując z detekcją i śledzeniem obiektów w korpusach Sony.

Czy Sigma wygrywa z Viltroxem? Na pewno wagą, poręcznością i ergonomią użytkowania, która raczej nie ma niedociągnięć. Sigma charakteryzuje się też zerowym breathingiem podczas przeostrzania - to z pewnością przeważy u filmujących. Jednak ogólna jakość obrazu w obu tych obiektywach wydaje w praktyce bardzo zbliżona. Trudno tu jednoznacznie wyłonić faworyta. Być może test jeden do jednego w tym samych warunkach pokazałby przewagę któregoś z nich, ale ewentualne różnice będą tak małe, że i tak nie wpłyną na odbiór zdjęcia nawet przy mocnym cropie.  

Sigma 35 mm f/1.2 DG II Art - plusy i minusy

Plusy
  • Solidna obudowa
  • Poręczny i lekki jak na taką jasność
  • Pełne uszczelnienia
  • Przycisk funkcyjny
  • Pierścień przysłony pracujący stopniowo lub bezstopniowo
  • Bardzo wysoka rozdzielczość obrazu od f/1.2
  • Znikoma aberracja chromatyczna
  • Znikoma dystorsja
  • Względnie nieduże winietowanie
  • Okrągła 11-listkowa przysłona
  • Szybki i skuteczny autofokus
  • Niewidoczny breathing
Minusy
  • Luźne elementy w tubusie po wyłączeniu zasilania
  • Aberracja chromatyczna podłużna mogłaby być mniejsza
Spis treści
Sigma 35 mm f/1.2 DG II Art - test obiektywu [+RAW] Budowa i wykonanie Autofokus i ustawianie ostrości Rozdzielczość Rozmycie i bokeh Aberracja chromatyczna Dystorsja Winietowanie Praca pod światło Podsumowanie Zdjęcia przykładowe
Komentarze
Zobacz więcej z tagiem: test obiektywu
logo logo
Magazyny
Zamów