Na co dzień i w podróży - testujemy nowe modele z serii Travel Peak Design

Mała nerka Crossbody 3L, miejski Travel Backpack 20L, torba Weekender 25L i zupełnie nowatorski plecak podróżny 2-in-1. Peak Design rozszerza swoją popularną linię Travel o cztery nowe produkty, a my mieliśmy już okazję testować je w podróży podczas kilkudniowego wypadu w Beskidy.

Skomentuj Kopiuj link
Posłuchaj
00:00

Ten sam system, jeszcze więcej możliwości - tak nowe modele zachwala producent i podkreśla, że są one w pełni kompatybilne z całą linią Travel. A to oznacza, że do zaprezentowanych właśnie toreb i plecaków będą pasować wkłady i pokrowce Peak Design, które już mamy. Nowe torby i plecaki wykonano ponadto z tych samych wytrzymałych materiałów i z zachowaniem typowego dla producenta nowoczesnego i minimalistycznego wzornictwa.

Wygląda na to, że Peak Design chciałoby, byśmy mieli torbę i plecak na każdą okazję i prawdę mówiąc, też byśmy tego chcieli! Przyjrzyjmy się więc nowościom!

Travel Crossbody 3L

Najmniejszą z nowości jest Travel Crossbody 3L, czyli kompaktowa torba typu sling zaprojektowana z myślą o codziennym noszeniu najpotrzebniejszych drobiazgów. To nie jest typowa torba fotograficzna, bo zmieści się do niej co najwyżej niewielki kompakt (choć my zmieściliśmy do niej nawet średni format Fuji GA645), ale na pewno wygodny organizer na telefon, portfel, paszport, klucze, słuchawki, powerbank, karty pamięci, baterie - wszystko, czego nie chcemy mieć w kieszeniach czy szukać bez przerwy w zakamarkach plecaka.

Konstrukcyjnie Travel Crossbody 3L przypomina nam popularny Tech Pouch, czyli bardzo udany organizer na akcesoria Peak Design. Otwiera się niczym muszla i naprawdę szeroko, a kieszonki rozkładają się jak origami. Trzeba przyznać, że jest to naprawdę wygodne. Daje szybki dostęp do całej zawartości, ale nic z niej nie wypada. Jest też ukryta kieszeń na AirTaga, a z tyłu dyskretna, magnetyczna kieszeń zewnętrzna na telefon. Testowaliśmy już wiele nerek, ale ta będzie chyba naszą ulubioną. Przynajmniej w kategorii najmniejszych modeli. 

Travel Crossbody ma 3 litry pojemności i waży tylko 350 g, ale nadal jest dość sztywna. Zewnętrzna powłoka Versa Shell z nylonu 330D z recyklingu powinna być odporna i szczelna, w czym na pewno pomogą gumowane zamki UltraZip. Całość zachowuje typowy dla Peak Design oszczędny, miejski wygląd. Matowy materiał wygląda świetnie. Brudzi się łatwiej niż błyszczący nylon, ale łatwo też się czyści.

Generalnie nerka nie zastąpi slinga fotograficznego z prawdziwego zdarzenia, ale będzie świetnym uzupełnieniem dla np. większego plecaka Travel Backpack, walizki Roller Pro albo torby Weekender. Widzimy ją głównie jako torbę lotniskową i wygodny organizer na co dzień.

Travel Weekender 25L

Travel Weekender 25L to klasyczna torba weekendowa typu duffel, ale z naprawdę dobrze przemyślaną organizacją, sztywną konstrukcją i materiałami odpornymi na pogodę. Producent określa ją jako torbę „na krótki wyjazd z noclegiem poza domem” i to chyba najtrafniejsza definicja tego produktu.

Pojemność 25 litrów powinna wystarczyć na krótki biznesowy wyjazd, ale także na wakacyjny city break, gdy nie potrzebujemy zbyt wielu cieplejszych ubrań. Może to być też dodatkowa torba do większego bagażu. Na plus: po spakowaniu stoi stabilnie, a po opróżnieniu składa się na płasko, więc nie zajmuje dużo miejsca w szafie albo w większej walizce.
 

Z zewnątrz mamy dostęp do laptopa i tabletu, dużą kieszeń organizacyjną z przegródkami, smyczą na klucze i miejscem na drobiazgi, a w środku elastyczne przegrody z siatki, kieszenie na większe przedmioty i zamykane kieszenie na cenniejsze drobiazgi. W większych kieszeniach zmieszczą się organizery na ubrania Packing Cubes, mniejsze pokrowce Ultralight Packing Cubes, a także Wash Pouch czy wspomniany już Tech Pouch.

Travel Weekender 25L wpisuje się stylistycznie w całą linię Travel, a przy tym zachowuje wysoką odporność: materiał Versa Shell z nylonu 330D z recyklingu, wodoodporne dno 900D, jasną podszewkę i zamki UltraZip. Naszym zdaniem to bardzo praktyczna i wytrzymała torba, która będzie służyć przez długie lata.

Travel Backpack 20L

Travel Backpack 20L można potraktować jako mniejszy, miejski odpowiednik dużych plecaków podróżnych Peak Design. Pojemność 20 litrów dzięki rozszerzanej komorze możemy zwiększyć do 23 L, waży przy tym 1150 g i powinien zmieścić się pod siedzeniem w samolocie (a więc teoretycznie jest to bagaż osobisty, a nie podręczny).

Do wnętrza dostajemy się przez plecy i tu również zastosowano zamki UltraZip. W środku znajdziemy wyściełaną przegrodę na 16-calowego MacBooka Pro i miejsce na tablet. Jest też wygodna górna kieszeń na okulary, paszport czy klucze - na tyle duża, że stanowi w zasadzie wewnętrzny organizer. Do tego schowek na AirTag i zabezpieczenia antykradzieżowe przy zamkach. Plecak ma też bardzo sprytną, ukrytą w obrysie siateczkową kieszeń na bidon, co pozwala zachować foremną, prostą bryłę - przynajmniej dopóki nie jest mocno wypchany.

Wygodnym i schludnym rozwiązaniem jest magnetyczne mocowanie szelek. Plus za pas do założenia na rączkę walizki oraz pętelki do unieruchomienia kontenerka foto wewnątrz plecaka, by nie wypadał, gdy otworzymy go szeroko. Całość jest oszczędna wizualnie (by nie powiedzieć skromna), ale plecak kryje sporo praktycznych rozwiązań, które sprawdzą się w podróży.

Z fotograficznego punktu widzenia Travel Backpack 20L nie jest plecakiem na duży zestaw, ale bez rozszerzania mieści Camera Cube S-Medium, a po rozszerzeniu Camera Cube Medium, a więc w sam raz na bezlusterkowca z jednym lub dwoma obiektywami, drona, ładowarki i laptop.

Warto też zwrócić uwagę na zewnętrzne paski Cord Hook, które pozwalają przypiąć na zewnątrz kurtkę, matę albo statyw podróżny. Jest to model raczej miejski niż wyprawowy, ale jeśli nie mamy dużo sprzętu, może być lepszym rozwiązaniem niż topowe plecaki, które same w sobie są już dość ciężkie. 

Travel Backpack 2-in-1

Najciekawszą nowością jest oczywiście Travel Backpack 2-in-1. Nie jest to zwykły plecak podróżny, ale kompleksowy system pakowania. Jeden większy plecak możemy bowiem rozdzielić na dwa niezależne plecaki. Gdy są połączone, dostajemy 40-litrowy bagaż podręczny, który nadal mieści się w standardzie większości linii lotniczych. Po rozpięciu zestaw dzieli się na 34-litrowy Base Pack i 16-litrowy Day Pack.

W praktyce Base Pack ma pełnić funkcję głównego plecaka podróżnego, do którego pakujemy wszystkie ubrania, większe organizery, Camera Cube ze sprzętem foto, ładowarki, kosmetyki i rzeczy, które po prostu mają dojechać na miejsce, ale mogą zostać w hotelu. Podobnie jak Travel Backpack 45L ma pełny tylny dostęp, przegrodę na laptopa i tablet oraz dwie kieszenie zewnętrzne, wykonane z nowego elastycznego materiału. Wydaje nam się, że to ta sama wytrzymała tkanina, którą zastosowano po raz pierwszy w plecaku Outdoor.

Porównując do plecaka Travel 45L, szelki są zdecydowanie grubsze i mocniej profilowane. Producent najwyraźniej posłuchał użytkowników, bo to właśnie cienkie ramiona tego modelu krytykowane były najczęściej (co wynikało głównie z innej konstrukcji i systemu szybkiego chowania ich pod tylnym panelem).

Również skrzydełka pasa biodrowego są tym razem szersze, dłuższe i nareszcie odpinane, co pozwoli urwać nieco wagi, gdy wiemy, że nie będą nam potrzebne. Nie jest to oczywiście plecak wyprawowy, ale w krótkich transferach na pewno będzie wystarczająco wygodny.

Z kolei Day Pack po odpięciu staje się lekkim, 16-litrowym plecakiem, idealnym na całodniowy trekking lub do szybkiego przemieszczania się po mieście tylko z laptopem, kurtką i niezbędnymi drobiazgami. Ma własne szelki, osobną przegrodę na laptopa (do 16 cali), kieszeń szybkiego dostępu, dwie boczne kieszenie na bidon i wewnętrzną, bezpieczną kieszeń na dokumenty lub gotówkę. Smukły profil dodaje mu lekkości, ale nie pozostawia miejsca na kontenerek foto.

Pod względem wykonania 2-in-1 pozostaje spójny z resztą serii Travel. Użyty materiał to nylon Versa Shell 330D, a wodoodporne dno wykonane jest z grubego 900D. Oba plecaki łączy suwak YKK i zaprojektowano go naprawdę dobrze - obawialiśmy się, że łączenie oraz rozpinanie plecaków może być frustrujące, ale nie stanowi żadnego wyzwania, nawet gdy są mocno wypchane.

Obie części mają też ukryte kieszenie na AirTag, zamki z zabezpieczeniami antykradzieżowymi i pętle Cord Hook do mocowania dodatkowych rzeczy na zewnątrz. Całość połączona waży 2,45 kg, więc nie jest to konstrukcja lekka, ale trudno oczekiwać niskiej wagi po systemie, który ma działać jako dwa niezależne plecaki.

Warto dodać, że plecak nie wygląda przy tym wcale dziwnie (jak spodnie z odpinanymi nogawkami!). Zarówno spięte razem, jak i każdy z osobna prezentują się naprawdę dobrze!

Komentarze
Przeczytaj także
Zobacz więcej z tagiem: test
Magazyny
Zamów