Zostań w domu, zamów taniej!
Nie wychodź z domu i zamów online swoje ulubione pisma 20% taniej. Skorzystaj z kodu rabatowego: czytajwdomu

Przetestuj aparat Fujifilm X-T10 - opinia Marcina Jarego

0

Autor: Maciej Luśtyk

31 Sierpień 2015
Artykuł na: 6-9 minut
Na początku sierpnia, we współpracy z firmą Fujifilm Polska wystartowaliśmy z konkursem, w którym wybrani uczestnicy mogli przetestować aparat Fujifilm X-T10 i wygrać podwodny kompakt XP80. Prezentujemy wam opinię i zdjęcia pierwszego testującego - Marcina Jarego

Na początek chciałem podziękować redakcji Fotopolis i firmie Fujifilm Polska za możliwość przetestowania aparatu Fujifilm X-T10. Aparat towarzyszył mi podczas kilku dni w różnych codziennych sytuacjach. Ze względu na lekki, kompaktowy korpus noszenie go ze sobą nie sprawiało żadnego dyskomfortu. Grip aparatu, choć nie jest nadzwyczaj przyczepny, to wygodnie leży w ręce. Stylizowany na retro design aparatu przyciąga uwagę przechodniów.

10/4200 s, f/10.0, ISO 200, ogniskowa: 27 mm (ekwiwalent dla pełnej klatki)
10/3000 s, f/5.6, ISO 200, ogniskowa: 84 mm (ekwiwalent dla pełnej klatki)
10/4000 s, f/5.6, ISO 200, ogniskowa: 83 mm (ekwiwalent dla pełnej klatki)
10/4500 s, f/16.0, ISO 400

Obsługa X-T10 to przyjemne doświadczenie. System działa szybko i sprawnie. Na co dzień nie używam programów automatycznych, ale w użytkowaniu Fujifilm X-T10 bardzo pomocny okazał się tryb Sr+, szczególnie podczas fotografowania szybko zmieniających się, dynamicznych scen. Natomiast manualne ustawienia ekspozycji i czasu były dla mnie niewygodne i znacznie spowolniały reakcję. Składam to jednak na karb długoletniego użytkowania lustrzanki i przyzwyczajenia do szybkiego sterowania pokrętłami. 

Ruchomy wyświetlacz LCD  przydaje się podczas fotografowania architektury lub innych obiektów z różnych, niecodziennych perspektyw. Cyfrowy wizjer sprawdza się podczas fotografowania w dużym słońcu, ale dla kogoś przyzwyczajonego do wizjerów optycznych powoduje wrażenie “sztuczności” widzianego obrazu.

10/560 s, f/3.6, ISO 200, ogniskowa: 54 mm (ekwiwalent dla pełnej klatki)
10/3000 s, f/5.6, ISO 200, ogniskowa: 27 mm (ekwiwalent dla pełnej klatki)
10/40 s, f/2.8, ISO 3200, ogniskowa: 27 mm (ekwiwalent dla pełnej klatki)

Myślę, że ze względu na wszechstronność systemu i wyjątkową jakość zdjęć Fujifilm X-T10 będzie cieszył się dużą popularnością zarówno wśród osób, które będą chciały go wykorzystać kreatywnie np. w fotografii ulicznej - ze względu na ostrość ruchomych obiektów (choć przy tego rodzaju fotografii przykuwający uwagę przechodniów design może przeszkadzać),  jak i dla estetów chcących posiadać modny, ładnie zaprojektowany i łatwy w obsłudze aparat. Fujifilm X-T10 to aparat, który warto rozważyć przy zakupie sprzętu z tej półki cenowej ze względu na klasyczny wygląd jak i bardzo dobrą jakość obrazów. 

10/2200 s, f/1.8, ISO 200, ogniskowa: 84 mm (ekwiwalent dla pełnej klatki)
10/1700 s, f/2.8, ISO 400
10/150 s, f/2.8, ISO 500, ogniskowa: 27 mm (ekwiwalent dla pełnej klatki)
10/280 s, f/2.8, ISO 400, ogniskowa: 27 mm (ekwiwalent dla pełnej klatki)

Tekst i zdjęcia: Marcin Jary

Autor: Maciej Luśtyk

Redaktor prowadzący serwisu Fotopolis.pl. Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Więcej w kategorii: Recenzje
Sigma 100-400 mm f/5-6.3 DG DN OS – wszechstronny tele-master w rękach użytkowników Sony E
Sigma 100-400 mm f/5-6.3 DG DN OS – wszechstronny tele-master w rękach użytkowników Sony E
Ten poręczny super zoom, zapracował już na swoją reputację w wersji lustrzankowej. Czy równie dobrze wypada w tandemie z korpusami Sony A? Zapytaliśmy o to praktyków – specjalistów w swoich...
81
2
William Eggleston "POLAROID  SX-70" -  nowa książka prekursora barwnej fotografii [recenzja]
William Eggleston "POLAROID SX-70" - nowa książka prekursora barwnej fotografii [recenzja]
Pierwsza książka prezentująca zdjęcia natychmiastowe Egglestona to faksymile oryginalnego albumu stworzonego ręcznie przez samego artystę
60
1
Joel Meyerowitz, czyli jak zostać wielkim fotografem w dwudziestu krokach
Joel Meyerowitz, czyli jak zostać wielkim fotografem w dwudziestu krokach
Karate Kid miał pana Miyagi, Luke Skywalker mistrza Yodę, a my mamy Joela Meyerowitza. W swojej nowej książce energetyczny 82-letni staruszek nauczy nas, jak zostać wielkim fotografem. Albo...
165
0
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (6)