Anne Sophie Merryman "Mrs. Merryman's Collection" - recenzja

0
Marcin Grabowiecki
30 Kwiecień 2013
Artykuł na: 2-3 minuty
"Mrs. Merryman's Collection" to książka będąca zbiorem pocztówek pochodzących z kolekcji babci autorki - pani Merryman. Publikacja ukazała się w 2012 roku nakładem wydawnictwa Mack. Balansująca na granicy między prawdą, a fikcją książka zwyciężyła w konkursie First Book Award 2012, zorganizowanym przez National Media Museum i wydawnictwo MACK.


"Mrs. Merryman's Collection" to zbiór pieczołowicie zreprodukowanych kartek pocztowych, których pozornie nic nie łączy, może poza wyjątkiem aury "dziwności". Przyzwyczajeni jesteśmy do specyficznej estetyki, którą operują pocztówki. Kartki zamieszczone w książce odbiegają od kanonu "widokówek". Wiele z nich ma surrealistyczny i abstrakcyjny charakter. Głowa królika, wiszące ubrania, przypominające lemury zwierzęta, jajka, owce, lustra - to tylko niektóre motywy. Wiele z nich jest trudnych do rozpoznania, nie wspominając już o próbie ich nazwania.

(c) Anne Sophie Merryman, dzięki uprzejmości MACK / www.mackbooks.co.uk


Elementem łączącym obrazy jest estetyka kartek, która sugeruje nam, że pochodzą z początku XX wieku. Wszystkie pocztówki pokazane są z obu stron. Dzięki rewersom widzimy znaczki pocztowe i adresy, na które zostały wysłane. Są to m.in. Anglia, Francja, Włochy, Austria, Finlandia i Niemcy. Znajdziemy tu także polskie elementy. Adresatką jednej z pocztówek jest Marja Piotrowska z Warszawy (skąd i do kogo pisze możecie się przekonać sięgając po książkę). Nawet to nie tłumaczy nam jednak sensu tego zagadkowego zbioru.

(c) Anne Sophie Merryman, dzięki uprzejmości MACK / www.mackbooks.co.uk


Wyjaśnienie znajdujemy w tekście autorskim. Okazuje się, że pocztówki pochodzą z prywatnej kolekcji. Kartki należały do babci autorki - pani Merryman. Anne Sophie nie miała okazji poznać swojej babci, która zmarła w roku urodzin wnuczki. Odziedziczyła po niej małe, drewniane pudełko ze starymi pocztówkami, które zbierała pani Merryman, nie będąc ich adresatką. Anne Sophie uwielbiała wpatrywać się w zdjęcia i wyobrażać sobie, jak wyglądało życie jej babci. W taką historię każe nam wierzyć twórca książki. O tym, czy tak było naprawdę mogą się przekonać najdociekliwsi czytelnicy...

Książka zwyciężyła w konkursie First Book Award 2012, zorganizowanym przez National Media Museum i wydawnictwo MACK.


Anne Sophie MerrymanMrs. Merryman's Collection
Twarda oprawa
Format: 24,5 x 27 cm
112 stron
86 zdjęć
Mack 2012
Słowa kluczowe:
Komentarze
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (4)
Więcej w kategorii: Recenzje
Czy fotografia i zjawiska nadprzyrodzone to dobrana para? Odwiedziliśmy tegoroczny Fotofestiwal
Czy fotografia i zjawiska nadprzyrodzone to dobrana para? Odwiedziliśmy tegoroczny Fotofestiwal
Z niektórymi miesiącami związane są nieodłącznie pewne wydarzenia. I tak czerwiec od razu kojarzy nam się z łódzkim Fotofestiwalem. Staramy się go odwiedzić co roku,...
25
0
Fujifilm GFX 50R - w podróży po bezdrożach Jordanii
Fujifilm GFX 50R - w podróży po bezdrożach Jordanii
Jordania. Kraj skał i piasku, cały mieniący się w żółciach i czerwieniach. O tym Google Maps powiedziało mi jeszcze przed wyjazdem. Nie wiedziałam natomiast, że jest...
62
3
Capture One Pro 12 pod lupą House of Retouching
Capture One Pro 12 pod lupą House of Retouching
Capture One Pro 12 pojawił się na rynku już jakiś czas temu. Czy inżynierom udało się stworzyć kolejne narzędzia, które wycisną ostatnie soki z plików RAW i czy...
86
0