Joanna Piotrowska “FROWST” - recenzja

0
Marcin Grabowiecki
15 Lipiec 2014
Artykuł na: 6-9 minut
FROWST to książka wyłoniona w konkursie First Book Award, organizowanym przez National Media Museum i wydawnictwo Mack, nakładem którego ukazała się ta publikacja.
Zobacz wszystkie zdjęcia (6)


FROWST to trudna, wywołująca niepokój książka. Kim są ludzie przedstawieni na ascetycznych zdjęciach? Jakie relacje ich łączą? Skąd pochodzi wyczuwalne między nimi napięcie? Czy wszystkie sytuacje, w których uczestniczą są zainscenizowane? - to pytania, które pojawiają się podczas pierwszego kontaktu z książką Joanny Piotrowskiej, laureatki konkursu First Book Award. Ludzie na fotografiach artystki tworzą między sobą dziwne układy, pozują w zagadkowych konfiguracjach. Ważną rolę w ich relacjach odgrywają ręce. Splecione ze sobą, obejmujące dłonie nasuwają skojarzenia z terapią i procesem uzdrawiania. Na jednym ze zdjęć kobieta w średnim wieku podtrzymuje młodego mężczyznę, na innym dziewczyna trzymana jest za rękę przez nieobecną w kadrze osobę. Pozornie chłodne, obiektywne kadry nabrzmiałe są od niewyrażonych, skrywanych emocji.

O metodzie powstawania zdjęć dowiadujemy się z udzielonych przez artystkę wywiadów, w których zdradza, że wszystkie fotografie są wyreżyserowane. Joanna Piotrowska poprosiła członków rodzin przyjaciół o pozowanie w rzeźbiarskich, teatralnych gestach. Zależało jej na przywróceniu fizycznej bliskości, którą dzielili ze sobą sobą, kiedy byli dziećmi. Powrót do krainy dzieciństwa jest jednak niemożliwy, chociaż relacje, które wtedy nawiązaliśmy, wpływają na kształt naszego dorosłego życia. Nierozwiązane konflikty mogą ciągnąć się latami, a nawet - być dziedziczone z pokolenia na pokolenie.

Podczas pracy nad FROWST Piotrowska czuła się bardziej choreografem niż fotografem. Inspirowała się tańcem, performancem oraz filozofią niemieckiego psychoterapeuty Berta Hellingera. Zdjęcia z książki odwołują się do jego metody ustawień rodzinnych, których celem jest leczenie traum. Artystka daleka jest od idealizacji “podstawowej komórki społecznej”, interesują ją skomplikowane relacje panujące wewnątrz rodziny i tłumione emocje. Jej zamiarem nie jest również prosta krytyka instytucji rodziny i jej opresyjnego charakteru. Interesuje ją szerszy kontekst, a w nim m.in. poczucie zagubienia w świecie, które towarzyszy wielu ludziom.

Artystka porusza się na cienkiej linii między przywiązaniem a zniewoleniem, bliskością a obcością. Uczucia ludzi przedstawionych na zdjęciach balansują między czułością a szorstkością, poddaniem się a chęcią dominacji. Chłód w relacjach ściera się z ciepłem, a potrzeba opieki walczy z chęcią wybicia się na niezależność. Jednym z najważniejszych wątków w pracach Piotrowskiej jest bowiem ambiwalencja gestów, które pojawiają się między bliskimi sobie osobami.

Produkcja książki stoi na najwyższym poziomie. Na eleganckiej czarnej okładce widnieje niewielki srebrny, tłoczony tytuł. Wyklejka wykonana jest również z czarnego matowego papieru o fakturze przypominającej słoje drewna. Jej delikatna powierzchnia przyjemnie wibruje pod palcami. Naturalistyczne czarno-białe zdjęcia wydrukowane są na grubym matowym papierze o delikatnym kremowym odcieniu. Mocny, wyrazisty koncept, dopracowana w każdym calu forma i niejednoznaczna, odwołująca się do doświadczeń odbiorcy treść - to cechy, które wyróżniają ta pozycję na tle innych publikacji. Może być dla nich przykładem, pokazującym czym może być współczesna książka fotograficzna.


Joanna Piotrowska FROWST
Twarda oprawa
Format: 23,5 cm x 26,5 cm
48 stron, 28 zdjęć

Mack 2014

Komentarze
Więcej w kategorii: Recenzje
Nikon Z6 z adapterem FTZ - drugie życie obiektywów Nikkor AF-S?
Nikon Z6 z adapterem FTZ - drugie życie obiektywów Nikkor AF-S?
Już od momentu włączenia poczułam, że polubię się z tym bezlusterkowcem. Pełne zadowolenie przyszło po zgraniu zdjęć na komputer. Skuteczność AF podczas fotografowania ruchliwych scen to...
30
33
Jak znieść urlop lekko? Przetestowaliśmy idealny wakacyjny zestaw!
Jak znieść urlop lekko? Przetestowaliśmy idealny wakacyjny zestaw!
Korpus z wymienną optyką i zakres ogniskowych sięgający 400 mm? Brzmi jak plecak pełen ciężkiego sprzętu, ale wcale nie musi tak być. Zobaczcie co potrafi kompaktowy...
11
0
4 cechy idealnego kieszonkowca, czyli na co zwrócić uwagę przy zakupie wakacyjnego kompaktu
4 cechy idealnego kieszonkowca, czyli na co zwrócić uwagę przy zakupie wakacyjnego kompaktu
Kieszonkowe aparaty oferują dziś znacznie więcej niż jeszcze kilka lat temu. Na przykładzie modelu Lumix TZ200 podpowiadamy, jakie funkcje powinien mieć wakacyjny...
16
3
Powiązane artykuły