Zostań w domu, zamów taniej!
Nie wychodź z domu i zamów online swoje ulubione pisma 20% taniej. Skorzystaj z kodu rabatowego: czytajwdomu

Naukowcy z MIT stworzyli algorytm, który sprawdzi czy nasze zdjęcia zapadają w pamięć

0

Autor: Maciej Luśtyk

31 Grudzień 2015
Artykuł na: 4-5 minut
Co sprawia, że niektóre zdjęcia zapamiętujemy lepiej od innych? Fotografie potrafią być na tyle różne, że podanie jednoznacznej odpowiedzi wydaje się niemożliwe. Naukowcy z MIT opracowali jednak algorytm, który na podstawie kilku wytycznych pozwoli nam sprawdzić, czy nasze fotografie zapadną w pamięć odbiorcom.

Jeśli oglądaliście film „The Greatest Movie Ever Sold” Morgana Spurlocka, z pewnością pamiętacie scenę, w której twórcy odwiedzają firmę zajmującą się określaniem efektywności zwiastunów filmowych na podstawie testów przeprowadzanych na grupie badawczej przy pomocy rezonansu magnetycznego. Być może już niedługo podobne, skomplikowane procesy będziemy w stanie przeprowadzić za pomocą jednego kliknięcia. Zespół badaczy z uniwersytetu MIT opracował bowiem platformę, która pozwala przewidzieć jak dobrze obrazy zapadną oglądającym w pamięć.

Algorytm opracowany przez naukowców, powstał w oparciu o bazę 60 tys. różnych zdjęć, które zostały poddane dogłębnej analizie odnośnie kompozycji, kolorów, tematów, mimiki fotografowanych osób i rozłożeniu obiektów w kadrze. Jeżeli chcecie poznać szczegółowy proces przewidywania popularności zdjęć, pełny opis poszczególnych etapów znajdziecie tutaj. Większość z Was bardziej ucieszy jednak możliwość przetestowania algorytmu w praktyce. Dokonać tego możemy za pośrednictwem opracowanego na te potrzeby serwisu LaMem (Large-scale Image Memorability).

Wszystko, co musimy zrobić to załadować zdjęcie na serwer, lub podać jego adres URL, a po kilku chwilach otrzymamy numeryczną odpowiedź odnośnie tego czy oglądający dobrze zapamiętają nasze zdjęcia. Skala „zapamiętywalności" wynosi od 0 do 1. Jak przełożyć to na rzeczywistość? Według wytycznych naukowców, zdjęcia z wynikiem 0,5 zostaną zapomniane przez około 50% oglądających po 100 sekundach od ich zobaczenia.

Możliwości algorytmów analizujących zdjęcia stają się coraz bardziej zaawansowane i nieco przerażające. Mimo wszystko podobne przedsięwzięcia mogą w znacznym stopniu podnieść efektywność naszych działań w mediach społecznościowych, a jeśli okażą się tak skuteczne, jak obiecują twórcy, na podobnych rozwiązaniach będzie w przyszłości bazował cały rynek reklamowy. Czy powinniśmy być zaniepokojeni? Wszystko zależy od tego jak podobne możliwości zostaną wykorzystane.

Więcej informacji znajdziecie na stronie memorability.csail.mit.edu

Autor: Maciej Luśtyk

Redaktor prowadzący serwisu Fotopolis.pl. Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Słowa kluczowe:
Komentarze
Więcej w kategorii: Software
Set.a.light 3D od teraz pozwala także na symulację oświetlenia filmowego
Set.a.light 3D od teraz pozwala także na symulację oświetlenia filmowego
Najbardziej zaawansowany symulator oświetlenia studyjnego doczekał się pokaźnej aktualizacji, która pozwoli szczegółowo zaplanować oświetlenie na planie filmowym....
1
0
Capture One podniesie ceny od 11 stycznia - nawet 50% drożej
Capture One podniesie ceny od 11 stycznia - nawet 50% drożej
Oprogramowanie spod szyldu C1 nigdy nie należało do tanich, teraz jednak będzie jeszcze mniej osiągalne. Od poniedziałku1 stycznia ceny poszczególnych pakietów znacznie wzrosną.
2
0
Aplikacja DJI GO 4 otrzymuje tryb prywatny - dane o locie nie będą wysyłane do sieci
Aplikacja DJI GO 4 otrzymuje tryb prywatny - dane o locie nie będą wysyłane do sieci
Choć podobną funkcjonalność oferuje już aplikacja DJI Pilot, tryb lokalnych danych dopiero teraz trafia do apki GO, kontrolującej konsumenckie drony producenta. Dzięki...
0
0
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (5)