Lexar wraca na polski rynek. Dostawy nowych serii już na początku lipca. Na Karty XQD i CFast przyjdzie nam jednak poczekać

1
Maciej Luśtyk
29 Czerwiec 2018
Artykuł na: 6-9 minut

Dobra wiadomość dla fotografów przywiązanych do produktów Lexar. Po rocznej nieobecności marka oficjalnie powraca na polski rynek, a już niebawem na sklepowych półkach znajdziemy pełną ofertę najnowszych produktów.

Niemal równo rok temu, dotychczasowy właściciel marki Lexar, Micron Technology zszokował świat fotografii informacją o zaprzestaniu produkcji akcesoriów z jej logiem. Po kilku miesiącach markę uratowali chińczycy (Longsys Electronics), który wykupili do niej prawa i zapowiedzieli jej dalszy rozwój.

Po listopadowym komunikacie dystrybutora wiedzieliśmy, że o linię popularnych nośników pamięci możemy być już spokojni. Jednak dopiero teraz pierwsze serie akcesoriów wyprodukowanych przez nowego właściciela trafiają do sprzedaży, a marka oficjalnie powraca na polski rynek.

Szybkie karty pamięci i zupełnie nowe produkty

- Nowy właściciel dłużej niż wstępnie planowano wdrażał niezbędne procedury produkcyjne, testowe i logistyczne. Wreszcie jednak możemy oficjalnie potwierdzić - pierwsza dostawa jest w drodze. Już od poniedziałku 2 lipca produkty będą dostępne dla naszych partnerów handlowych, w sprzedaży detalicznej powinny więc pojawić się dzień-dwa później. - mówi Mariusz Wyrwa, prezes zarządu My Adventure Sp. z o.o., dystrybutora marki. - Wśród produktów, które już za chwilę znajdą się na sklepowych półkach mamy najbardziej wyczekiwane serie kart pamięci: SD z serii 1000x i 2000x oraz Compact Flash 1066x. Dopełnieniem są karty cFast serii 3500x, microSD oraz czytniki i pendrive’y. Nieco gorsze wieści mamy dla posiadaczy sprzętu obsługującego standard XQD – ze względów technologicznych karty te będą dostępne najprawdopodobniej dopiero pod koniec III kwartału 2018 roku. Podobnie rzecz ma się z najszybsza serią kart cFast 3600x - jej także należy spodziewać się później. O terminach dostaw będziemy oczywiście informowali odrębnymi komunikatami.

Dystrybutor informuje także o planach rozszerzenia portfolio produktowego marki. “Na ten rok zapowiedziano premiery przenośnych, zewnętrznych dysków SSD, kart microSD ze zwiększonym parametrem zapisu dedykowanych do nagrywania wideo w najwyższych rozdzielczościach czy pendrive’a zabezpieczającego zapisane na nim dane przy pomocy odcisku palca.” - czytamy w informacji prasowej.

Nowy właściciel, ale co z jakością?

Czy będąc pod skrzydłami chińskiej firmy, marka będzie oferowała produkty takiej samej jakości jak dotychczas? Wiele osób podchodzi zapewne do tej kwestii z obawą. Miejmy nadzieję, że niepotrzebnie. Oprócz marki, nowy właściciel przejąć miał także dużą część zespołu (40 osób) oraz know-how, dzięki czemu produkty nadal reprezentować mają klasę Premium, oferując wysoki standard wykonania i niezawodność.

Więcej informacji znajdziecie pod adresem myadventure.com.pl.

Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Słowa kluczowe:
Komentarze
Więcej w kategorii: Branża
Oto 7 projektów, które rywalizują o tytuł najlepszego fotoreportażu roku. Finaliści 2. edycji Konkursu im. Krzysztofa Millera
Oto 7 projektów, które rywalizują o tytuł najlepszego fotoreportażu roku. Finaliści 2. edycji...
Reportaże o uchodźcach, osobach starszych, Wielkim Tygodniu na Sycylii, handlu ludźmi we Włoszech, ruchu Glitter Confusion, niepełnosprawnym kulturyście oraz podróży...
11
0
Widziałeś reklamę statywów Peak Design w śmiesznie niskiej cenie? Nie daj się nabrać, to oszustwo
Widziałeś reklamę statywów Peak Design w śmiesznie niskiej cenie? Nie daj się nabrać, to oszustwo
Peak Design Travel Tripod to jeden z najciekawszych statywów ostatnich lat. Okazuje się, że ktoś próbuje wykorzystać popularność projektu w serwisie Kickstarter (ponad...
17
0
Wiklinowa historia - jak ewoluują trendy fotograficzne
Wiklinowa historia - jak ewoluują trendy fotograficzne
Jedno krzesło, tysiące zdjęć. Od wyposażenia werand majętnych obywateli do symbolu ruchu Czarnych Panter w ciągu stu lat.
10
0
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (3)