Zostań w domu, zamów taniej!
Nie wychodź z domu i zamów online swoje ulubione pisma 20% taniej. Skorzystaj z kodu rabatowego: czytajwdomu

Panasonic Lumix BGH1 - modułowa kamera Mikro Cztery Trzecie, czyli nowe otwarcie w systemie

1

Autor: Maciej Luśtyk

13 Październik 2020
Artykuł na: 6-9 minut

Panasonic zaprezentował kamerę systemu Mikro Cztery Trzecie, która sprawdzić ma się zarówno w profesjonalnych transmisjach, jak i produkcjach fabularnych? Czy tym razem systemowa kamera M43 okaże się sukcesem.

Choć może się wydawać, że kamerą DC-BGH1 producent przeciera nowy dla siebie grunt, warto przypomnieć, że pierwszą profesjonalną kamerę systemu Mikro Cztery Trzecie, wykorzystującą wymienne obiektywy producent zaprezentował już w 2010 roku (model AG-AF100). Jak na swoje czasy konstrukcja prezentowała naprawdę imponującą specyfikację, a nawet doczekała się aktualizacji, jednak niedługo później linia umarła śmiercią naturalną, ustępując miejsca pierwszym współczesnym kamerom Varicam, wykorzystującym większa matrycę Super35. Filmowe zapędy użytkowników systemu M43 zaczęły z kolei zaspokajać kolejne generacje aparatu Lumix GH.

Przewijamy 10 lat do przodu i oto Panasonic kolejny raz próbuje swoich sił w temacie. Tym razem krajobraz rynku wygląda już jednak zupełnie inaczej, a sukcesy kamer Blackmagic czy niedawne premiery spod szyldu Z-Cam udowadniają, że tego typu konstrukcja znajdzie dla siebie uzasadnienie. O ile będzie oferować wystarczająco dużo. Co więc ma do zaoferowania kamera Panasonic BGH1?

4K 60 kl./s bez limitu i zaawansowane funkcje filmowe, ale bez zapisu RAW

Pod względem specyfikacji otrzymujemy podobne możliwości jak w przypadku modelu Lumix GH5S. Kamerę wyposażono w 10,2-megapikselową matrycę Live MOS, wykorzystującą technologię Dual Native ISO, która dzięki dużemu rozmiarowi pojedynczego sensela dobrze będzie radzić ma sobie podczas w słabym świetle (maksymalna dostępna czułość to ISO 51200). Jeżeli zaś chodzi o samą jakość i wydajność, będziemy mogli rejestrować 10-bitowe materiały DCI 4K 60 kl./s z próbkowaniem 4:2:0, lub 4K 30 kl./s z próbkowaniem 4:2:2 (mamy też opcję wypuszczenia materiałów 4K 60 kl./s 4:2:2 na zewnętrzne rekordery). Jeśli zaś chodzi o rozdzielczość Full HD, maksymalny dostępny klatkaż wzrośnie do 240 kl./s (powyżej 200 kl./s będziemy jednak mieli do czynienia z cropem). Dodatkowo, dzięki aktywnemu systemowi chłodzenia, użytkownicy nie będą obarczenie żadnymi limitami odnośnie czasu nagrywania.

Na pokładzie znajdziemy też zaktualizowany profil V-Log, który oferować ma zakres dynamiczny rzędu 13 EV, usprawniony system AF (ale nadal bazujący na detekcji kontrastu), a także wsparcie dla obiektywów anamorficznych, pozwalając na wypuszczenie rozciągniętego obrazu przez USB-C, SDI lub Ethernet. Przy tym wszystkim nieco zaskakuje jedynie brak zapisu RAW (Panasonic nie wspomina nawet o takiej możliwości w przypadku zewnętrznych rekorderów), ale trzeba brać pod uwagę też cenę w jakiej debiutuje nowy model.

Lumix BGH1 sprawdzi się jako kamera filmowa, ale będzie także ciekawym narzędziem transmisyjnym

Otrzymujemy także wiele filmowych ciekawostek, które usprawnią przede wszystkim pracę w studio. Przede wszystkim otrzymujemy trzy złącza BNC, które obsługują interfejs 3G SDI,  generowanie (i przyjmowanie) kodu czasowego i genlock, co ułatwi pracę w systemach wielokamerowych. Mamy też lampki kontrolne tally, gorącą stopkę do podłączenia interfejsu audio, lub mikrofonu, a także złącze Ethernet, które oprócz sterowania funkcjami kamery może posłużyć także do jej zasilania. Mamy też możliwość zdalnego obsługiwania do 12 kamer za pomocą aplikacji Lumix Tether.

Oprócz tego Lumix BGH1 oferuje moduły łączności Wi-Fi i Bluetooth, pełnowymiarowe złącze HDMI, standardowe złącza słuchawkowe i mikrofonowe 3,5 mm, dwa sloty na karty SD i umożliwia zasilanie za pomocą baterii VW-VB, których pojemność sięga nawet 11800 mAh. Do tego modułowe, kompaktowe body, które pozwoli na zbudowanie właściwie dowolnego filmowego rigu.

Cena i dostępność

Panasonic Lumix DC-BGH1 zadebiutuje na rynku w grudniu w cenie 1999 dolarów, czyli ok. 7650 zł. Na polskim rynku należy spodziewać się ceny ok. 9-10 tys. złotych.

Więcej informacji znajdziecie na stronie panasonic.com.

Autor: Maciej Luśtyk

Redaktor prowadzący serwisu Fotopolis.pl. Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Słowa kluczowe:
Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Fujifilm GFX100 IR - 400-megapikselowe zdjęcia w podczerwieni
Fujifilm GFX100 IR - 400-megapikselowe zdjęcia w podczerwieni
Fujifilm pragnie wejść na rynek specjalistycznej fotografii średnioformatowej. Nowy model GFX100 IR pozwoli na wykonywanie zdjęć w podczerwieni nawet w rozdzielczości...
4
0
Sony FX6 - wszystko, czego potrzebujesz na wejście w świat profesjonalnego wideo
Sony FX6 - wszystko, czego potrzebujesz na wejście w świat profesjonalnego wideo
Najnowsza kamera Sony FX6, będąca bezpośrednią konkurencją dla takich konstrukcji jak Canon C70 czy Red Komodo, ma zamiar stać się pierwszym wyborem dla twórców...
9
0
Leica Q2 Monochrom - pełnoklatkowy kompakt z czarno-białą matrycą
Leica Q2 Monochrom - pełnoklatkowy kompakt z czarno-białą matrycą
Na ten dzień czekało pewnie wielu fanów fotografii czarno-białej. Na rynku debiutuje pełnoklatkowa Leica Q2 w wersji Monochrom, z 47-megapikselową matrycą. Zobaczcie...
29
7
Powiązane artykuły