Panasonic Lumix S1H - bezlusterkowy potwór nakierowany na profesjonalnych filmowców. Nagrywa wideo w 6K

5
Maciej Luśtyk
28 Sierpień 2019
Artykuł na: 6-9 minut

Panasonic oficjalnie zapowiedział korpus, który ma szansę odmienić oblicze segmentu filmujących aparatów, oferując specyfikację zarezerwowaną do tej pory właściwie wyłącznie dla zaawansowanych kamer.

Na początku czerwca producent zapowiedział najnowszy korpus, rozbudowujący nowy pełnoklatkowy system dzielony przez firmy Panasonic, Leica i Sigma. Lumix S1H to filmowy potwór, który zaspokoić ma potrzeby nawet bardziej wymagających produkcji.

Pierwszy pełnoklatkowy aparat rejestrujący wideo w rozdzielczości 6K

Konstrukcja oparta została o 24-megapikselową, pełnoklatkową matrycę, z optycznym filtrem dolnoprzepustowym, która pozwoli nam na rejestracje wideo w maksymalnej rozdzielczości 6K z prędkością 24 kl./s. W przypadku rozdzielczości 5,9K i proporcjach obrazu 16:9 maksymalny dostępny klatkaż wzrośnie już do 30 kl./s. Jeśli natomiast skorzystamy z trybu crop (format Super 35) otrzymamy możliwość wewnętrznej rejestracji 10-bitowych materiałów 4K / Cinema 4K z prędkością 60 kl./s i próbkowaniem 4:2:2, w kodeku HEVC (H.265). Decydując się na starszy standard H.264, otrzymamy możliwość 10-bitowego zapisu 4:2:2 w rozdzielczości 4K z prędkością 30 kl./s, wykorzystując już cały obszar matrycy. 10-bitowe materiały 4:2:2 wypuścimy też oczywiście przez HDMI na zewnętrzne rekordery.

Mamy też szereg trybów anamorficznych, wsparcie standardu HLG, możliwość zapisu z prędkością 180 kl./s w rozdzielczości Full HD ze wsparciem AF i rejestracją dźwięku, oraz profile V-Log i V-Gamut, które oferować mają identyczne możliwości jak ich odpowiedniki w profesjonalnych kamerach Varicam. Producent obiecuje w tym wypadku nawet 14-stopniowy zakres dynamiczny, a w rejestracji materiałów wysokiej jakości pomóc ma także technologia podwójnej natywnej czułości ISO Dual Native. Do tego szereg funkcji znanych z profesjonalnych kamer jak obsługa kodów czasowych czy monitor przebiegów falowych.

Podwójna natywna czułość w celu wyeliminowania szumu

“W technologii tej zastosowano proces, który umożliwia odczytanie danych z matrycy w zupełnie inny sposób, wydobywając więcej informacji bez pogarszania jakości obrazu. Wynikiem tego jest aparat, który może przełączyć się ze standardowej czułości na wysoką bez zwiększania poziomu szumów i innych artefaktów. Dual Native ISO daje operatorom większą różnorodność artystycznych wyborów oraz możliwość wykorzystania mniejszej ilości światła na planie zdjęciowym, co pozwala zaoszczędzić czas. Wartości Dual Native ISO w LUMIX S1H wynoszą 640 i 40001, co umożliwi kamerzystom filmowanie w prawie każdych warunkach oświetleniowych. W przypadku matrycy o jednej natywnej czułości ISO zakłócenia zazwyczaj rosną wraz ze wzrostem czułości. W modelu S1H z technologią Dual Native matryca jednak ogranicza do minimum powstawanie zakłóceń, co jest możliwe dzięki wyborowi odpowiedniego układu do danej czułości przed rozpoczęciem przetwarzania danych. W efekcie użytkownik może nagrywać filmy przy maksymalnej czułości ISO 51200. Technologię Dual Native ISO można ręcznie przełączać na jedną z dwóch opcji LOW (ISO 640‒5000) i HIGH (ISO 4000‒51200)” - czytamy w informacji prasowej.

Aby wszystko to było możliwe, nowy korpus wyposażony został w aktywny system chłodzenia z wentylatorem, który pojawia się chyba po raz pierwszy w tego typu konstrukcji. Jesteśmy ciekawi jak jego praca wpłynie na komfort użytkowania aparatu.

Zachwycić ma także fotografów

Choć aparat nakierowany jest stricte na filmowców, w aparacie nie zabrakło funkcji, które znamy z “fotograficznych” bezlusterkowców producenta. Otrzymujemy więc 5-osiowy system stabilizacji matrycy (deklarowana skuteczność 6,5 EV), który wykorzystamy także do zapisu zdjęć w powiększonej rozdzielczości 96 Mp, tryb seryjny 9 kl./s (6 kl./s ze wsparciem śledzącego AF), czuły do -6 EV system AF z funkcją śledzenia oka, czas synchronizacji z lampą 1/320 s, migawkę oszacowaną na 400 000 cykli, moduły Wi-Fi i Bluetooth czy wreszcie specjalne tryby fotografowania 6K Photo (superszybkie serie zdjęć o pomniejszonej rozdzielczości) i HLG Photo (zapis zdjęć o rozszerzonej dynamice tonalnej).

Mamy też jaśniejszy niż dotychczas, 3,2-calowy, obracany (ale i odchylany) dotykowy ekran LCD o rozdzielczości 2,33 miliona punktów ze specjalnym trybem wyświetlania do pracy nocą, a także wizjer elektroniczny Real View Finder, z możliwością regulacji powiększenia w zakresie 0,7-0,78 x, o najwyższej na rynku rozdzielczości 5,76 mln punktów, praktycznie zerowym opóźnieniu (0,005 s) i kontraście 10 000:1. Do tego największy w swojej klasie 1,8-calowy pomocniczy ekran LCD na górnym panelu, uszczelniane w całości magnezowe body, 2 sloty na karty SD i pojemny akumulator (3050 mAh), który pozwolić ma na 2 godziny rejestracji wideo w każdym z trybów nagrywania.

Panasonic Lumix S1H to prawdziwy pełnoklatkowy wół roboczy, o którego szczegółach specyfikacji można by napisać książkę. Bliżej przyjrzymy im się przy okazji testu, tymczasem po więcej szczegółów odsyłamy was na stronę producenta.

Cena i dostępność

Najnowszy Lumix S1H nie jest tani, ale biorąc pod uwagę możliwości, można uznać, że producent rozdaje go niemal za darmo. Aparat zadebiutuje na rynku pod koniec września w cenie 4000 dolarów (około 15 700 zł) za korpus. Dla polskiego rynku bardziej adekwatna będzie zapewne cena brytyjska - 3600 funtów (z podatkiem VAT), czyli około 17200 zł.

Więcej informacji znajdziecie pod adresem panasonic.com.

Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Fujifilm X-A7 - niedrogi aparat dla vlogera, lub początkującego fotografa
Fujifilm X-A7 - niedrogi aparat dla vlogera, lub początkującego fotografa
Po tym jak Fujifilm w 2018 roku pokazało model X-T100, myśleliśmy, że firma nie będzie już oferować niższych modeli z segmentu “entry level”. Tymczasem otrzymujemy...
12
0
Nikon Z6 Essential Movie - filmowy zestaw pozwalający łatwo wejść w świat zaawansowanych produkcji
Nikon Z6 Essential Movie - filmowy zestaw pozwalający łatwo wejść w świat zaawansowanych produkcji
Nikon przedstawia swój pierwszy zestaw do filmowania aparatem bezlusterkowym, Nikon Z 6. Jak zapewnia producent, to komplet...
1
2
Phase One XT - profesjonalny średni format na miarę naszych czasów?
Phase One XT - profesjonalny średni format na miarę naszych czasów?
Podczas gdy Hasseblad i Fujifilm ścigają się na bezlusterkowce, Phase One proponuje nieco odmienne podejście do tematu mobilnego aparatu średnioformatowego. I z...
19
7
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (3)