Tak wygląda praca z aparatem Zeiss ZX1. Czy nadchodzi nowy król kompaktów?

16

Autor: Maciej Luśtyk

24 Grudzień 2018
Artykuł na: 4-5 minut

Zaprezentowany podczas tegorocznej Photokiny Zeiss ZX1 to jeden z najbardziej śmiałych konceptów ostatnich lat. Jak nowoczesne rozwiązania wypadają w praktyce? Zobaczcie.

Zeiss ZX1 to może nie czarny koń, ale z pewnością jedno z największych zaskoczeń tegorocznej Photokiny. Pokazany pod koniec targów, przyciągnął uwagę wszystkich oryginalnym podejściem do tematu aparatu kompaktowego, które łączy tradycyjne pokrętła czasu migawki i czułości ISO z dotykowym interfejsem i zaskakującymi funkcjami.

Największą niespodzianką jest fakt, że aparat oferuje program Adobe Lightroom na pokładzie, co pozwoli na zaawansowaną edycję i synchronizację zdjęć z naszą biblioteką zaraz po naciśnięciu spustu migawki. Mamy też 512 GB wbudowanej pamięci  i możliwość połączenia się z internetem oraz zewnętrznymi akcesoriami (na tę chwilę na ich temat wiadomo niewiele).

 

Do tego otrzymujemy całkiem mocną specyfikację. Za obrazowanie odpowiada tu 37,4-megapikselowa matryca (zakres czułości ISO 80-51200) w parze z obiektywem Distagon 35 mm f/2 (minimalna odległość ostrzenia to 30 cm), a obraz podejrzymy w dużym 0,7-calowym wizjerze OLED, lub na ogromnym 4,3-calowym monitorze dotykowym. Mamy też możliwość rejestrowania filmów 4K z prędkością 30 kl./s.

Czy tak wygląda kompakt przyszłości? Dla wielu Zeiss ZX1 to powiew świeżości na rynku aparatów. Pozostaje jednak pytanie o to, jak konstrukcja radzi sobie w praktyce. Rąbka tajemnicy uchyla oficjalny materiał Zeissa, przedstawiający pierwsze wrażenia z używania aparatu. To oczywiście materiał marketingowy, nie uświadczymy tu krytycznej opinii, mimo wszystko filmik daje ciekawy wgląd w działanie dotykowego interfejsu i samej obsługi aparatu. To też pierwszy raz, gdy mamy możliwość zobaczyć aparat podczas pracy. Póki co, nasze nadzieje na pewno nie opadły. Zresztą zobaczcie sami.

Cena i dostępność

Aparat pojawić ma się w sprzedaży na początku 2019 roku. Jak na razie zagadką wciąż pozostaje jego cena, raczej jednak nie ma co łudzić się, że produkt ten nie uderzy po kieszeni kupujących. To klasa premium, acena aparatu oscylować będzie najpewniej w pułapie modeli Leica.

Więcej informacji na temat aparatu znajdziecie pod adresem zx1.zeiss.com.

Autor: Maciej Luśtyk

Redaktor prowadzący serwisu Fotopolis.pl. Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Zeiss ZX1 po dwóch latach od premiery trafia do sklepów. Jest droższy niż Leica
Zeiss ZX1 po dwóch latach od premiery trafia do sklepów. Jest droższy niż Leica
Zaawansowany kompakt Zeissa miał okazać się rewolucją. Czy jednak w 2020 roku aparat z Lightroomem na pokładzie może jeszcze kogoś zachwycić? A zwłaszcza w takiej...
5
0
Insta360 One X2, czyli ekipa filmowa w twojej kieszeni. Popularna kamera sferyczna jeszcze doskonalsza
Insta360 One X2, czyli ekipa filmowa w twojej kieszeni. Popularna kamera sferyczna jeszcze...
Poprzednia generacja sferycznej kamerki Insta360 była jednym z najbardziej popularnych rozwiązań tego typu na rynku. Insta360 One X2 robi wszystko jeszcze lepiej, choć...
3
0
Z nowym firmwarem 4.0 Fujifilm X-T3 znacznie przyspieszy
Z nowym firmwarem 4.0 Fujifilm X-T3 znacznie przyspieszy
Firma Fujifilm udostępniła aktualizację oprogramowania wewnętrznego do modelu X-T3. Wersja 4.0 aż 3-krotnie przyspiesza autofokus, ale to nie jedyne usprawnienia…
0
0
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (2)