Fujifilm X-E3 - amatorski „dalmierz” powraca. Z mocną specyfikacją, ale i ograniczeniami

Fujifilm X-E3 - amatorski „dalmierz” powraca. Z mocną specyfikacją, ale i ograniczeniami

Najnowszy bezlusterkowiec X-E3 oferować ma wszystko, czego oczekiwać mogą amatorzy zakochani w aparatach typu dalmierzowego. To w końcu młodszy brat topowego X-Pro2. Czy jednak spotka się on z takim odzewem jak bratni X-T20?

Co musisz wiedzieć:
  • Ta sama co w modelu X-Pro2 24,3-milionowa matryca X-Trans CMOS III (APS-C)
  • 325-punktowy autofokus zaczerpnięty z flagowca oferować ma jeszcze lepszą skuteczność śledzenia
  • Tryb seryjny 8 kl./s (14 kl./s z migawką elektroniczną)
  • Dotykowy ekran LCD z przywoływaniem funkcji za pomocą gestów
  • Brak tylnego wybieraka i lampy błyskowej
  • Drugie pokrętło funkcyjne podniesie komfort pracy
  • Łączność Bluetooth pozwoli na stałą komunikację ze smartfonem
  • Magnezowy korpus
  • Cena: 900 dolarów

Na następcę modelu X-E2 czekaliśmy prawie 4 lata (zaprezentowany pod koniec zeszłego roku model X-E2s oferował w zasadzie wyłącznie usprawnienia na poziomie firmware’u). W tym czasie linia aparatów Fujifilm X mocno dojrzała. Czy podobnie stało się konstrukcją mającą oferować radość fotografowania aparatem w stylu dalmierzowym (z racji konstrukcji nie jest to aparat prawdziwie dalmierzowy) w tańszym i bardziej przyjaznym dla amatorów body niż flagowiec z serii X-Pro?

Serce topowego modelu

Fujifilm X-E3 to przede wszystkim bardzo mocna specyfikacja. Na pokładzie znalazła się ta sama, co w przypadku modelu X-Pro2 24,3-milionowa matryca X-Trans CMOS III w formacie APS-C, wspierana procesorem obrazu X-Processor Pro. Zestaw ten pozwoli na pracę w zakresie czułości ISO 200 - 12800 (rozszerzane do ISO 100 - 51200) oraz fotografowanie z prędkością 8 kl./s (14 kl./s w trybie migawki elektronicznej).

Znacznie usprawniono także system autofokusa. Zaczerpnięty z flagowych modeli 325-punktowy AF oferować ma wyjątkowo precyzję ostrzenia, także w trybie ciągłym. Producent chwali się także lepszymi osiągami w trybie śledzenia - system ma być w stanie skutecznie podążać za dwukrotnie mniejszymi obiektami niż dotychczas. Nie można także zapomnieć o pojawieniu się na obudowie fizycznej dźwigni do szybkiej regulacji pola AF.

 

Aparat pozwoli także na filmowanie w jakości 4K z prędkością 30 kl./s (60 kl./s dla rozdzielczości Full HD) i jako pierwszy w rodzinie Fujifilm oferuje łączność Bluetooth, która pozwoli mu na pozostanie w ciągłym kontakcie z aplikacją mobilną na smartfonie lub tablecie i jeszcze wygodniejsze przesyłanie zdjęć. Niestety na razie nie wiemy, czy funkcja ta pozwala na automatyczny transfer zdjęć.

Nowa systematyka obsługi - zmiana na plus, ale i ograniczenie

Nowy Fujiflm X-E3 to także spore zmiany na zewnątrz aparatu. Co chyba najważniejsze, pojawił się dotykowy ekran LCD (przekątna: 3 cale, rozdzielczość: 1,04 Mp), który umożliwi szybką nawigację po zdjęciach i menu aparatu. Dodatkowo producent wprowadził coś na wzór rozpoznawania gestów - przesunięcie palcem w określonym kierunku przywoła określoną, zaprogramowaną funkcję. Funkcja ma także działać w przypadku spoglądania przez wizjer. Brzmi dobrze, ciekawe jednak jak będzie sprawdzać się w praktyce.

To rozwiązanie pociągnęło jednak za sobą skutki, które mogą nie przypaść do gustu niektórym fotografującym. Z korpusu zniknął bowiem zupełnie tradycyjny fizyczny 4-kierunkowy wybierak. Z jednej strony te same funkcje oferować ma ekran, z drugiej jednak fizyczne przyciski, znajdujące się zawsze w okolicy kciuka wydają się bardziej pewne i intuicyjne. Zrozumiałe jest jednak, że korpus nie mógł być zbyt konkurencyjny wobec flagowego modelu - X-E3 to bądź co bądź korpus z segmentu amatorskiego.

Producent zrezygnował też z wbudowanej lampy błyskowej, która dla amatorów jest jednak czymś ważnym. Na pocieszenie trzeba jednak wspomnieć o pojawieniu się drugiego pokrętła funkcyjnego, które powinno znacznie usprawnić obsługę aparatu i polepszyć kulturę pracy - ergonomia opierająca się na dwóch pokrętłach do niedawna zarezerwowana była w zasadzie wyłącznie dla modeli z wyższej półki.

Aparat ma być też bardzo szybki - obiecywany przez producenta czas startu to raptem 0,4 sekundy, a uwypuklony grip zapewniać ma lepszy chwyt. Oprócz tego otrzymujemy magnezowy korpus, który zapewni odporność na uszkodzenia mechaniczne.

Niewiele zmieniło się natomiast pod względem elektronicznego wizjera (rozdzielczość: 2,36 Mp, powiększenie: 0,62 x, punkt oczny: 17 mm, OLED) oraz baterii. W pełni naładowany akumulator pozwoli na wykonanie około 350 zdjęć.

Cena i dostępność

Całkiem atrakcyjnie prezentuje się natomiast cena aparatu. Na rynku zachodnim body zostało wycenione na 900 dolarów, czyli tyle samo ile model X-T20 w dniu premiery. Aparat ma być także dostępny w zestawach ze szkłami 18-55 mm oraz 23 mm f/2 WR. Polskiej ceny na razie nie znamy. Na półkach sklepowych nowy model zawitać ma jeszcze we wrześniu.

Specyfikacja

Nazwa Fujifilm X-E3
Producent Fujifilm
Typ aparatu bezlusterkowiec
Matryca APS-C X-Trans CMOS III (23,6 x 15,6 mm)
Efektywna rozdzielczość 24,3 Mp
Czułość ISO 200, ISO 400, ISO 800, ISO 1600, ISO 3200, ISO 6400, ISO 12800, ISO 25600 (rozszerzona), ISO 51200 (rozszerzona)
Procesor X Processor Pro
Rozdzielczość 6000 x 4000 pikseli
Formaty obrazu 3:2
Formaty zapisu RAW, JPEG, RAW + JPEG
Balans bieli auto, manualny, ustawienie w Kelvinach, ustawienia predefiniowane
Efekty 11 symulacji kliszy filmowej
Mocowanie obiektywu Fujifilm X
Kontrola błysku TTL Auto, Manual, Redukcja efektu cz. oczu, Synchronizacja z długimi czasami, Synchronizacja na drugą kurtynę migawki, wymuszona (błysk wypełniający)
Lampa błyskowa brak
Stabilizacja w obiektywach
Synchronizacja z lampą 1/180 s
Tryby ekspozycji P, A, S, M, Auto
Karta pamięci SD/SDHC/SDXC, UHS-I
Kompensacja ekspozycji +/- 5 EV, w skoku co 1/3 EV
Migawka migawka mechaniczna 1/4000 - 30 s, migawka elektroniczna 1/32000 - 30 s
Blokada ekspozycji półpozycja spustu migawki, przycisk AEL
Zdjęcia seryjne 8 kl/s
Pomiar światła matrycowy, centralnie-ważony, punktowy, uśredniony
Samowyzwalacz tak
Pomiar ostrości Detekcja fazy i detekcja kontrastu, 325 pól AF
Tryb pracy AF pojedynczy AF, ciągły AF, ustawienie ręczne (MF), śledzący AF, detekcja fazy, AF dotykowy, wielopunktowy AF, strefowy AF, wykrywanie oka
Blokada ostrości półpozycja spustu migawki, przycisk AF-Lock
Wizjer wizjer elektroniczny, 2 359 000 punktów, 100% krycia kadru
Ekran LCD 3-calowy, dotykowy, 1 040 000 punktów
Rejestracja filmów 4K 30 kl/s
Złącza USB 2.0, microHDMI, gniazdo mikrofonu
Pilot możliwość sterowania przez Wi-Fi
GPS Nie
Zasilanie akumulator litowo-jonowy, NP-W126
Wydajność zasilania 350 zdjęć
Obudowa magnezowa
Wymiary 121,3 x 73,9 x 42,7 mm
Waga 337 g (z baterią)
Stopka akcesoriów tak
Gwint statywu Tak
Funkcje indywidualne podwójna ekspozycja, zdjęcia z interwałem czasowym, symulacja kliszy Classic Chrome, Wi-fi

Więcej informacji o nowym aparacie znajdziecie pod adresem fujifilm.eu.

 

Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

słowa kluczowe:
 
Komentarze
Polecane artykuły
Instax Share SP-3 - test drukarki
13 Gru 2017
Instax Share SP-3 to trzecia odsłona kompaktowej drukarki, która pozwoli nam cieszyć się natychmiastowym urokiem Instaksów niezależnie od aparatu, jakim fotografujemy. Tym razem jednak w kwadratowym formacie.
2
Fujifilm X-E3 - test aparatu
7 Gru 2017
X-E3 wiele łączy z flagowymi modelami firmy, ale jednocześnie aparat prezentuje zupełnie nowe podejście do obsługi i ergonomii. Czy konstruktorom faktycznie udało się stworzyć uniwersalny i zaawansowany bezlusterkowiec dla każdego?
4
Canon PowerShot G1 X Mark III - zdjęcia przykładowe
4 Gru 2017
Canon PowerShot G1 X Mark III ma w optymalny sposób łączyć w sobie wysoką jakość obrazu, rozbudowaną ergonomię oraz wyjątkowo zwarty korpus. Zobaczcie, jak najnowszy kompakt Canona poradził sobie w praktyce.
1
Leica Noctilux-M 75 mm f/1.25 ASPH - oficjalne zdjęcia przykładowe
30 Lis 2017
Leica Noctilux-M 75 mm f/1.25 ASPH. to czwarta konstrukcja z rodziny Noctilux, a dopiero druga wyprodukowana w tym stuleciu. Jak zapewniają konstruktorzy, nowy obiektyw cechuje się "nienaganną pracą i wyjątkową jakością obrazowania", a także "papierową głębi ostrości, która odseparuje obiekty z niezwykłą precyzją“.
0