Zostań w domu, zamów taniej!
Nie wychodź z domu i zamów online swoje ulubione pisma 20% taniej. Skorzystaj z kodu rabatowego: czytajwdomu

RNI Flashback, czyli magia wirtualnych chemikaliów [TEST APLIKACJI]

Aplikacji oferujących symulacje filmów analogowych nie brakuje, mimo to co pewien czas w gąszczu programów pojawia się prawdziwa perełka. Tak jest w przypadku RNI Flashback, który oferuje zupełnie nowe podejście do tego tematu.

0

Autor: Maciej Luśtyk

15 Czerwiec 2016
Artykuł na: 9-16 minut
Spis treści

W ostatnich latach na rynku pojawił się ogrom programów i wtyczek służących symulacji efektów dostarczanych przez materiały analogowe. Dla wielu fotografów stanowią one punkt wyjściowy do dalszej obróbki zdjęć.

Spośród dziesiątek tego typu aplikacji, prym wiodą VSCO, DxO Filmpack oraz RNI All Films. Ta ostatnia dostępna jest także w wersji mobilnej na urządzenia z systemem iOS i cieszy się bardzo dobrą opinią, a mimo to kilka tygodni temu producent zaprezentował kolejną aplikację, która nadać ma naszym zdjęciom jeszcze więcej analogowego czaru - RNI Flashback. Co jest w niej tak szczególnego, że twórcy zdecydowali się wypuścić ją na ten i tak już nasycony rynek?

“Są rzeczy nad którymi mamy kontrolę i takie, na które nie mamy wpływu” - to slogan, który wita nas zaraz po jej uruchomieniu, a zarazem żartobliwa forma akceptacji warunków korzystania z programu. To też doskonały opis tego z czym będziemy mieli do czynienia podczas pracy z RNI Flashback.

Najnowsza aplikacja bazuje bowiem na zupełnie innej idei niż większość podobnych rozwiązań na rynku. Idei, która jeszcze bardziej przybliżyć ma nam analogowy proces, wprowadzając do edycji element przypadkowości. Wszystko opiera się tu na jednym przycisku, którego każdorazowe wciśnięcie generuje losową symulację, bazując - jak obiecują twórcy - na zaawansowanych algorytmach, osobno modelujących 4 warstwy tradycyjnej błony światłoczułej.

W efekcie każda symulacja ma być unikalna i nigdy nie będziemy w stanie jej powtórzyć. Dlaczego? “Bo takie jest życie” - czytamy po uruchomieniu aplikacji.

Aplikacja dostępna jest do kupienia za pośrednictwem sklepu iTunes App Store w cenie $3,99.

 

Spis treści

Poprzednia

Autor: Maciej Luśtyk

Redaktor prowadzący serwisu Fotopolis.pl. Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Więcej w kategorii: Mobile
Sony Xperia 1 II - zdjęcia przykładowe
Sony Xperia 1 II - zdjęcia przykładowe
Najnowsza flagowa Xperia to telefon, którym producent wracać ma do boju o miano najlepszego fotograficznego smartfona. Mieliśmy już okazję sprawdzić, jak radzi sobie w...
14
4
Google Pixel 3 i Pixel 3 XL - oficjalne zdjęcia przykładowe
Google Pixel 3 i Pixel 3 XL - oficjalne zdjęcia przykładowe
Jesteście ciekawi, jak w praktyce wypadają najnowsze smartfony Google? Zobaczcie oficjalne zdjęcia przykładowe wykonane zaprezentowanymi modelami Pixel 3 i Pixel 3...
5
2
Huawei P20 Pro - test
Huawei P20 Pro - test
Huawei P20 Pro, który jako pierwszy na rynku wyposażony został w 3 moduły aparatów i “sztuczną inteligencję”, na nowo definiować ma pojęcie fotograficznego smartfona....
18
6
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (3)