Olympus E-30 - zdjęcia testowe

Przedstawiamy zdjęcia testowe wykonane najnowszą lustrzanką Olympusa. E-30, bo o nim mowa, jest propozycją dla zaawansowanych amatorów. W ofercie Olympusa plasuje się między amatorskim E-520 i profesjonalnym E-3. Zapraszamy do zapoznania się ze zdjęciami testowymi wykonanymi tym aparatem.
0
Marcin Falana
9 Styczeń 2009
Artykuł na: 4-5 minut
W Olympusie E-30 producent zastosował 12,3-megapikselową matrycę Live MOS wspomaganą przez procesor TruePic III+. Nie zabrakło też dwóch sztandarowych rozwiązań Olympusa: uktradźwiękowego filtru szumu chroniącego sensor przed kurzem i stabilizacji obrazu, która według informacji producenta ma działać ze skutecznością sięgającą 5 EV.

Elementem, który odróżnia E-30 od konkurencji jest w pełni ruchomy ekran LCD Hyper Crystal II o przekątnej 2,7 cala i rozdzielczości 230 000 punktów. Przydante rozwiązanie szczególnie gdy korzystamy z trybu podglądu na żywo.

Jakość zdjęć

Szumy
Zdjęcia testowe zostały wykonane przy użyciu obiektywu 50 mm f/2.0 z wyłączoną redukcją szumu. Do ISO 400 problem szumu właściwie nie występuje, na ISO 800 widoczna jest delikatna kaszka z którą łatwo sobie poradzić w Photoshopie czy innym programie z możliwością odszumiania. ISO 1600 szumi już widocznie dając wyraźne białe kropki, Natomiast czułość ISO 3200 trudno potraktować jako w pełni użyteczne.
ISO 100

ISO 200

ISO 400

ISO 800

ISO 1600

ISO 3200

Poniżej prezentujemy wykres obrazujący poziom szumu generowanego przez matrycę na różnych czułościach ISO.

Przyjrzyjmy się jak w Olympusie E-30 działa system redukcji szumu. Jak wszystkie ostatnie konstrukcje tej firmy E-30 oferuje trzy poziomy odszumiania: słabo, standard i mocno. Poniżej prezentujemy porównanie fragmentów tablicy greta sfotografowanej na różnych poziomach odszumiania dla wysokich czułości ISO.
ISO 800

ISO 1600

ISO 3200


Reprodukcja szczegółów
12,3-megapikselowa matryca Olympusa E-30 nieźle radzi sobie z reprodukcją szczegółów. Do ISO 800 właściwie nie widzimy utraty najdrobniejszych szczegółów. Na ISO 1600 już nie jesteśmy w stanie rozróżnić delikatnych linii. Na ISO 3200 E-30 szumi już mocno co bezpośrednio przekłada się na dużą utratę szczegółów.
ISO 100

ISO 200

ISO 400

ISO 800

ISO 1600

ISO 3200

Poniżej przedstawiamy zestawienie fragmantu zdjęcia scenki fotopolis.pl wykonane na różnych poziomach wyostrzenia. Jak widać nawet najwyższy stopień wyostrzenia nie powoduje występowania artefakrów wokół kontrastowych elemantów zdjęcia.
trzy poziomy wostrzenia -2, 0, +2


Dynamika
Olympus E-30 charakteryzuje się niezłą dynamiką na poziomie 10 EV do czułości ISO 400. ISO 800 jest w stanie zarejestrować scenę o pojemności ponad 9 EV. Najwyższa czułości ISO 3200 daje nam do dyspozycji trochę ponad 7,5 EV. Poniżej prezentujemy wykres pojemności tonalnej E-30 na różnych czułościach ISO.


Tonalność
Tonalność aparatu pozwala stwierdzić jak aparat radzi sobie z reprodukcją delikatnych przejść tonalnych między kolorami. Poniższy wykres przedstawia pojemność bitową jaką oferuje E-30 na różnych czułościach ISO.


Porównaie zdjęć testowych z najbliższymi konkurentami:
Canon EOS 50D
Nikon D90

Zachęcamy także do samodzielnej analizy zdjęć testowych, które są dostępne na następnej stronie.


Poprzednia

1

Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Leica Q2 na ulicach Londynu - test autorski
Leica Q2 na ulicach Londynu - test autorski
Szybka i kompaktowa Leica Q to dziś jeden z ulubionych aparatów fotografów ulicznych. W drugiej generacji udoskonalono...
21
2
Nikon Z50 - pierwsze wrażenia
Nikon Z50 - pierwsze wrażenia
Po pełnej klatce przyszła pora na APS-C. Nikon pozbywa się lustra z korpusów średniej półki, a nowy Z50 ma być odpowiednikiem linii D7000 z mniejszym i lżejszym...
11
0
Sony A6400 - test aparatu
Sony A6400 - test aparatu
Następca modelu A6300 ma być doskonałym aparatem dla wymagającego amatora i pierwszym wyborem vlogera. Ciągle jednak pod pewnymi względami ustępuje obecnemu od dwóch...
6
2
Powiązane artykuły