Fujifilm Finepix F31fd - test

Kieszonkowy kompakt Fujifilm Finepix F31fd zaintrygował redakcję Fotopolis.pl głównie wysokim ekwiwalentem czułości - aż 3200 ISO oraz funkcją detekcji twarzy. Biorąc pod uwagę wysoką jakość poprzedników F31fd postanowiliśmy sprawdzić, jak kompakt ten sprawdzi się w teście. Zapraszamy do lektury.
Zaprezentowany we wrześniu 2006 roku kompakt Fujifilm Finepix F31fd zainteresował redakcję Fotopolis.pl z kilku powodów. Po pierwsze matryca Super CCD HR szóstej generacji. Wprawdzie nie ma ona porywającej rozdzielczości, "tylko" 6,3 Mp, ale można po niej oczekiwać obrazów o bardzo wysokiej jakości. Po drugie znane z bardzo dobrych parametrów optycznych obiektywy. I po trzecie dwie nowe możliwości: bardzo wysoki ekwiwalent czułości ISO 3200 oraz funkcja rozpoznawania twarzy. Tak wysoka czułość w kompakcie kieszonkowym jest niespotykana, tym bardziej zależało nam na sprawdzeniu, jak radzi sobie w praktyce.

Fujifilm Finepix F31fd

Jego bezpośredni poprzednik, Fujifilm FinePix F30, wyposażono już w taki sam sensor, ale aparat ten nie miał jeszcze funkcji detekcji twarzy. Wcześniejszy model, F11, miał sensor o takiej samej liczbie efektywnych pikseli, ale matryca tam zastosowana była o jedną generację wcześniejsza. Z tego powodu najwyższa czułość wynosiła "tylko" ISO 1600. Jednak jakość zdjęć wykonywanych na wysokich czułościach była znakomita. Sprawdzimy, czy F31fd wypadnie równie dobrze.

Trudno będzie porównać prezentowany kompakt z aparatami innych firm. Mało który dysponuje tak wysokim ekwiwalentem czułości. Na przykład Olympus mju 1000 ma najwyższą czułość ISO 6400, ale czułości ISO 3200 oraz ISO 6400 realizowane są przy rozdzielczości matrycy 3 Mp, dlatego trudno będzie zestawić go bezpośrednio z testowanym Fuji. Znaleźliśmy jeszcze jednego producenta, który może pochwalić się takimi rozdzielczościami w kompaktach kieszonkowych. Jest nim Pentax, a czułości takie zastosował w modelach Optio M30 i Optio T30. Aparaty te zostały zaprezentowane dopiero w styczniu tego roku, więc na dzień dzisiejszy nie można nic powiedzieć na temat jakości wykonywanych nimi zdjęć. Tak więc Finepix F30 i F31fd pozostają jedynymi (dostępnymi w dniu pisania testu) przedstawicielami swojej klasy o tak wysokim ekwiwalencie czułości.

Egzemplarz Fujifilm FinePix F31fd do testu otrzymaliśmy dzięki uprzejmości firmy FUJIFILM Polska Distribution Sp. z o.o.


Test został podzielony na następujące części:
  1. Wstęp
  2. Specyfikacja techniczna
  3. Ergonomia i funkcje przycisków
  4. Budowa i obsługa
  5. Menu i tryby odtwarzania
  6. Fotografowanie
  7. Jakość zdjęć
  8. Podsumowanie
  9. Zdjęcia testowe


słowa kluczowe:
 
 
Komentarze
Polecane artykuły
Nadchodzi Black Friday 2018 - przegląd najciekawszych promocji na sprzęt fotograficzny
20 Lis 2018
Specjalne oferty przygotowywane z okazji “czarnego piątku” na dobre już zagościły na naszym rynku. W wielu wypadkach to najlepszy moment na zakupienie wymarzonego sprzętu. Zobaczcie, jakie produkty będzie można w tym roku dorwać w atrakcyjnych cenach.
0
Przetestuj aparat Fujifilm XF10 - opinia Jakuba Barańskiego
9 Lis 2018
Fujifilm XF10 - mały kompakt z dużą matrycą i jasnym obiektywem. Czy ten aparat jest w stanie zastąpić lustrzankę podczas górskich wędrówek? Zobaczcie, co na ten temat ma do powiedzenia drugi testujący, Jakub Barański.
1
Mikro Cztery Trzecie okiem zawodowców. Ambasadorzy Olympus opowiadają o swoich ulubionych szkłach
8 Lis 2018
Mikro Cztery Trzecie to nie tylko aparaty, ale przede wszystkim świetne, wyjątkowe obiektywy, które wielu fotografów skłoniły do przesiadki na mniejszy system. O zaletach swoich ulubionych szkieł, bez których nie potrafiliby już się obejść, opowiadają nam Krzysztof Śliwak, Ireneusz Walędzik i Łukasz Bożycki.
0
Zanim kupisz: kluczowe cechy monitora dla fotografa
1 Lis 2018
Na co warto zwrócić uwagę wybierając monitor do edycji zdjęć? Które parametry i funkcje są najbardziej istotne? Na przykładzie serii BenQ SW pokazujemy kluczowe cechy monitora dla fotografa.
2