Podsumowanie

Lampy Rotolight łączą w sobie wysoką jakość wykonania i uniwersalność zastosowań. Po modelach NEO 2 i AEOS bierzemy na warsztat kierowaną do profesjonalistów lampę ANOVA PRO 2. Czy warto robić dla niej miejsce w fotograficznym arsenale?

Autor: Maciej Luśtyk

3 Czerwiec 2018
Artykuł na: 23-28 minut
Spis treści

Podsumowanie

Anova Pro 2 to niewątpliwie najbardziej zaawansowana i użyteczna lampa z całej rodziny oświetlaczy Rotolight. 70-procentowy wzrost mocy względem poprzedniego modelu i trybu błysku sprawiają, że to LED-owe monstrum staje się ciekawą alternatywą dla zwykłych lamp i rozwiązaniem, które może znacznie uprościć pracę osobom, które zajmują się zarówno fotografią, jak i filmem.

Do tego otrzymujemy wyjątkowo przyjemną dla oka, naturalną charakterystykę światła i bardzo dużą swobodę względem regulacji jego mocy i temperatury (3150 - 6300 K), co sprawia, że choć pod względem mocy Anova Pro 2 nadal ustępuje standardowym fotograficznym konstrukcjom, to jest od nich dużo przyjemniejsza i wygodniejsza w obsłudze. Nie można też zapomnieć o świetnej optymalizacji poboru mocy - w pełni naładowana bateria pozwoli nam wykonać nawet 150 tys. błysków, lub świecić przez 2,5 godziny z pełną mocą - i trybach efektów specjalnych, które pozwolą zastąpić ekipę oświetleniowców w przypadku mniejszych produkcji i je w ciekawy sposób urozmaicić.

Do minusów należy zaliczyć na pewno wagę urządzenia. Choć metalowa obudowa i profesjonalne zastosowania w dużej mierze ją tłumaczą, lampa jest widocznie cięższa od standardowych głowic fotograficznych, co sprawia, że może okazać się nieco problematyczna w przypadku transportu i sesji plenerowych. Nie jest też tak mobilna jak mniejsze modele z oferty producenta. Kolejny raz wypunktujemy także dość skromny zestaw handlowy. Akcesoria takie jak wrota, walizka transportowa czy akumulator V-Lock musimy dokupić osobno, co przy dość wygórowanej cenie samej lampy może niektórych odstraszać od wejścia w system Rotolight.

Mimo to, jeśli ktoś się na lampę zdecyduje, może mieć pewność, że otrzyma towar z najwyższej półki, który jakością wykonania i uniwersalnością zastosowań znacznie wykracza poza to, co do zaoferowania ma obecnie większość konkurencji z segmentu lamp LED.

Spis treści

Następna

Skopiuj link

Autor: Maciej Luśtyk

Redaktor prowadzący serwisu Fotopolis.pl. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem.

Słowa kluczowe:
Komentarze
Więcej w kategorii: Akcesoria
Wygodnie z aparatem podczas górskich wędrówek? Test uchwytu Peak Design Capture V3
Wygodnie z aparatem podczas górskich wędrówek? Test uchwytu Peak Design Capture V3
W góry jeżdżę kilka razy w roku, ale przyznam się, że aparat nie zawsze mi towarzyszy. Mój plecak, mimo posiadania komory na aparat, nie zachęca mnie do sięgania po sprzęt w trakcie wędrówki....
44
Wandrd Rogue Sling 6L - test torby fotograficznej
Wandrd Rogue Sling 6L - test torby fotograficznej
Wandrd Sling to rozbudowana i wytrzymała „nerka” przystosowana do przenoszenia również cięższego zestawu fotograficznego lub filmowego. Sprawdzamy jak taki koncept radzi sobie w praktyce.
39
Hobolite - testujemy nowe uniwersalne lampy LED
Hobolite - testujemy nowe uniwersalne lampy LED
Hobolite to nowa, plasująca się w segmencie premium marka oświetleniowa, która za cel stawia sobie wszechstronność zastosowań. Możliwości nowych lamp przetestowaliśmy...
41
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (5)