Dzieci i młodzież PRL-u na zdjęciach fotoreportera Mirosława Stankiewicza

Autor: Maciej Luśtyk

26 Styczeń 2021
Artykuł na: 2-3 minuty

W książce fotograficznej „Figle-migle” zebrano 83 czarno-białe fotografie, których bohaterami są dzieci i młodzież w latach 60. ubiegłego stulecia. Ich autorem jest fotoreporter Mirosław Stankiewicz, którego prace w formie publikacji zebrała jego córka.

Jeśli cenicie sobie publikacje takie, jak „Like You’ve Never Been Away” Paula Trevora czy wydane przez Hoxton Mini Press „Paradise Street”, z pewnością ucieszycie się, że tego typu książka fotograficzna pojawiła się i na naszym rodzimym podwórku. „Figle-migle” to opowieść o polskich dzieciach i młodzieży ubiegłego stulecia, uchwyconych w „beztroskich” latach 60. XX wieku.

Biorąc pod uwagę, że era podwórkowych zabaw na dobre minęła, tego typu tematy zawsze mocno uderzają w szczególny, sentymentalny ton. Wszystko podparte jest jednak świetną edycją i ciekawymi zdjęciami.

"Figle-Migle" to fotograficzny powrót do lat podwórkowego dzieciństwa

„W książce fotograficznej „Figle-migle” zebrano 83 czarno-białe fotografie, których bohaterami są dzieci i młodzież w latach 60. ubiegłego stulecia. Ich autorem jest fotoreporter Mirosław Stankiewicz. (…) Jego córka, ułożyła je w nostalgiczną, lecz nie pozbawioną pogodnego spojrzenia na rzeczywistość tamtych czasów opowieść. Zdjęciom towarzyszą dziecięce wyliczanki i minimalistyczna grafika, która spina w spójną całość tę reporterską opowieść.” - czytamy w opisie książki.

Książka powstała z inicjatywy córki fotografa Anny Małgorzaty Stankiewicz i oprócz głównego motywu podejmuje też temat relacji z ojcem-fotografem, a także przybliża postać autora zdjęć, który mimo bogatego dorobku pozostaje szerzej nieznany większemu gronu osób zainteresowanych fotografią.

„Książka, jak już wspomniałam jest wydana z wielką starannością, przejrzyście, bez niepotrzebnego zadęcia i przekombinowanej formy, która zwykle nie ułatwia odbiorcy. Jest zrobiona z wielkim szacunkiem i uznaniem dla fotografii i jego Autora - Mirosława Stankiewicza oraz odbiorcy i czytelnika tej książki.” - pisze w swojej recenzji Małgorzata Wakaluk z Polish Women Photographers.

Przede wszystkim „Figle-migle” to jednak ciekawe spojrzenie na wyjątkowo bliski wszystkim temat, który jednak nieczęsto (zwłaszcza w dzisiejszych realiach) podejmowany jest w fotografii reportażowej czy dokumentalnej.

Cena i dostępność

Książkę „Figle-migle” można kupić w cenie 120 zł w polskiej lub angielskiej wersji językowej na stronie projektu.

Więcej informacji znajdziecie na stronie figlemigle.art.

Skopiuj link

Autor: Maciej Luśtyk

Redaktor prowadzący serwisu Fotopolis.pl. Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Więcej w kategorii: Publikacje
Dlaczego widzimy kolory? Ten film Wam to wyjaśni
Dlaczego widzimy kolory? Ten film Wam to wyjaśni
Poświęcamy wiele czasu i pieniędzy, aby na swoich zdjęciach odwzorować kolory z najlepszą możliwą dokładnością. Ale czy zastanawiamy się nad tym, jak barwy widzi nasz mózg?
8
Najnowszy numer Digital Camera Polska - ostatnia szansa, by kupić taniej w przedsprzedaży
Najnowszy numer Digital Camera Polska - ostatnia szansa, by kupić taniej w przedsprzedaży
Za chwilę jesienny numer magazynu Digital Camera Polska trafi do sprzedaży. Pozostały jednak już tylko 2 dni, by zamówić go w niższej cenie. Sprawdźcie, co znajdziecie w tym wydaniu.
20
Gem, set, flesz, czyli oglądamy tenisa z Martinem Parrem [ZAPOWIEDŹ]
Gem, set, flesz, czyli oglądamy tenisa z Martinem Parrem [ZAPOWIEDŹ]
Przeglądając najnowszy album Martina Parra będziemy mogli zajrzeć za kulisy wielkoszlemowych turniejów. “Match Point” to hołd złożony nie tylko tenisowi, ale i jego kibicom.
37
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (1)