Instagram idzie na wojnę z użytkownikami korzystającymi z botów zwiększających zasięg i popularność

Instagram idzie na wojnę z użytkownikami korzystającymi z botów zwiększających zasięg i popularność

Instagram wprowadza poważne zmiany. Z serwisu mają zniknąć obserwujący, komentarze oraz polubienia sztucznie wygenerowane przez zewnętrzne aplikacje automatycznie zwiększające liczbę odbiorców.

Chyba nie jedna osoba z zazdrością patrzy lub patrzyła na konta, które mają po kilkadziesiąt a nawet kilkaset tysięcy obserwujących na Instagramie. Jednak jak się okazuje znaczna większość polubień może pochodzić ze sztucznie wygenerowanych działań, jakie oferują boty lub aplikacje firm trzecich, których zadaniem jest zwiększenie popularności (oczywiście odpłatnie). Jednak Instagram powiedział „stop“ i zarządził ogromne zmiany, które mają dotknąć mniej uczciwych użytkowników serwisu.

- Niedawno zauważyliśmy konta korzystające z aplikacji innych firm, które sztucznie zwiększają liczbę odbiorców. Każdego dnia ludzie przychodzą na Instagram, by mieć prawdziwe doświadczenia, w tym autentyczne interakcje. Naszym obowiązkiem jest zapewnienie, aby te doświadczenia nie zostały zakłócone przez nieautentyczną aktywność. Zaczniemy usuwać fałszywe obserwacje, polubienia i komentarze z kont korzystających z takich zewnętrznych aplikacji - czytamy w opublikowanym komunikacie Instagrama.

- Od początku istnienia Instagrama automatycznie wykrywaliśmy i usuwaliśmy fałszywe konta, aby chronić naszą społeczność. Dzisiejsza aktualizacja to kolejny krok na drodze do utrzymania Instagrama jako tętniącej życiem społeczności, w której ludzie łączą się i dzielą w autentyczny sposób.

Twórcy Instagrama opracowali już szereg narzędzi opartych na sztucznej inteligencji, które mają pozwolić na zidentyfikowanie kont korzystających z zewnętrznych aplikacji. Po rozpoznaniu konta o „niewłaściwym działaniu“ znikną z niego wszelkie sztucznie wygenerowane polubienia, komentarze oraz obserwujący. Zaś na skrzynki takich użytkowników zostaną przesłane wiadomości, w których zostaną poproszeni o zmianę hasła dostępu, co ma skutecznie przerwać połączenie z zewnętrznymi aplikacjami i botami. Osoby, które nie zastosują się do tych zaleceń „zobaczą jak ich decyzja wpłynie na działanie Instagrama“. Najprawdopodobniej będzie się to wiązać z ograniczonym dostępem lub wyłączeniem niektórych funkcji serwisu.

zdjęcie główne: unsplash.com

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

słowa kluczowe:
Komentarze
Polecane artykuły
Canon EOS 250D - pierwsze wrażenia
10 Kwi 2019
EOS 250D to nowy reprezentant “najmniejszej lustrzankowej serii na rynku”, która łączy niewielkie gabaryty z przystępną ceną i możliwościami skrojonymi pod kątem początkujących fotografów i świadomych amatorów. Co skrywa przed nami najnowsza konstrukcja?
2
Panasonic Lumix S1R - test aparatu
9 Kwi 2019
Lumix S1R - jak twierdzi producent - ma być odpowiedzią na potrzeby wymagających profesjonalistów. Jednak czy tak jest w istocie i czy pierwsza pełna klatka Panasonic odbierze klientów konkurencji? Przekonajmy się!
9
Fujifilm GFX 50R - test aparatu
2 Kwi 2019
Najbardziej przystępny cenowo cyfrowy średni format z pewnością zwrócił uwagę tych, którym pełna klatka przestaje już wystarczać. Czy bardziej mobilna i kompaktowa wersja modelu 50S spełni oczekiwania wymagających zawodowców?
1
Panasonic Lumix S1 - zdjęcia przykładowe
28 Mar 2019
Stabilizowana pełnoklatkowa matryca o rozdzielczości 24-megapikseli, autofokus oparty na technologi DFD z systemem śledzenia wspieranym układem AI, bogaty tryb filmowy z zapisem 4K 60 kl./s, czy uszczelnione body o rewelacyjnej ergonomii - to tylko kilka cech Panasonica Lumix S1. Zobaczcie, jak aparat poradził sobie w boju.
8